Malczewskiego szkice do obrazów

    Malczewskiego szkice do obrazów

    Henryka Wach-Malicka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Nazwisko Jacka Malczewskiego niemal natychmiast wydobywa z naszej pamięci konkretne obrazy i styl malarski. Jeden z najbardziej znanych polskich artystów przełomu XIX i XX w. kojarzony jest jednak głównie z dużymi płótnami olejnymi, dlatego najnowsza wystawa w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca (ul. de Gaulle'a 17) może być prawdziwym przebojem.
    Dlaczego? Dlatego, że większość prezentowanych na niej prac Jacka Malczewskiego nigdy nie była pokazywana publicznie. W dodatku ekspozycja poświęcona jest rysunkom artysty, które są zdecydowanie mniej znane niż jego obrazy. Rysunków jest 140 i pochodzą ze zbiorów prywatnego kolekcjonera z Łazisk. Historia wielu z nich sama w sobie może być fascynującą opowieścią, w zbiorach znajdują się bowiem m.in. prace zakupione przed wielu laty wprost od żony artysty, a inne gromadzone były przez rodzinę kolekcjonera od pierwszej połowy XX w.

    Najczęściej są to szkice, jakie Jacek Malczewski wykonywał przygotowując płótna olejne - studia nad ludzkim ciałem, zarysy twarzy i fragmenty krajobrazów.
    Nanoszone na papier oszczędnymi, jakby pospiesznymi ruchami sprawiają wrażenie "nonszalanckich" albo niecierpliwych notatek. I zaskakują realistycznym traktowaniem tematu, często rozwijanego potem w obraz o symbolicznym przesłaniu.

    Trochę inaczej Malczewski portretował swoich bliskich, między innymi żonę Marię z Gralewskich, siostrę Bronisławę, córkę i syna. W tych rysunkach starał się oddać przede wszystkim cechy charakterystyczne sylwetki, mimikę twarzy, indywidualny gest czy zachowanie.

    Rysunek, zwłaszcza na papierze, to jedna z bardziej nietrwałych technik plastycznych. Głównie ze względu na kruchość materiału, choć dodatkowo nie sprzyjają im takie czynniki, jak światło czy wilgotność powietrza. Wiele prac, które od soboty można oglądać w DMiT, liczy sobie ponad 100 lat, nic więc dziwnego, że przed otwarciem ekspozycji odbyły kurację konserwacyjną w jednej z krakowskich pracowni. Dokonano tam zabezpieczenia i rekonstrukcji papieru.

    Wystawa jest nawiązaniem do tradycji ekspozycyjnych Domu Muzyki i Tańca, który obchodzi 50-lecie istnienia, a na początku działalności organizował wiele znaczących wystaw plastycznych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama