Bieg Katorżnika 2013 w Lublińcu: Morderczy bieg aż roi się...

    Bieg Katorżnika 2013 w Lublińcu: Morderczy bieg aż roi się od pułapek i niespodzianek

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bieg Katorżnika
    1/10
    przejdź do galerii

    Bieg Katorżnika ©Aneta Kaczmarek

    Bieg Katorżnika 2013 w Lublińcu: Dzisiaj, już po raz dziewiąty, w lublinieckim Kokotku odbędzie się Bieg Katorżnika. To jeden z najbardziej morderczych i najtrudniejszych biegów na świecie. Jeśli chcesz pokonać własne słabości, to zgłoś się i pokonaj trasę, rojącą się od pułapek i wiodącą bagnami, torfowiskami i strumieniami Kokotka. Możesz to jednak uczynić dopiero za rok, bo choć udział w biegu to ekstremalne wyzwanie, to lista uczestników co roku jest zamykana kilka miesięcy przed startem ze względu na wielką liczbę chętnych.
    Bieg Katorżnika 2013 w Lublińcu: W tym roku udział w biegu zapowiedzieli biegacze z Francji, Niemiec, Czech, Stanów Zjednoczonych, a nawet Arabii Saudyjskiej. Podczas Biegu Katorżnika nie ma "kozaków", a przegrać mogą w nim nawet najwięksi sportowcy. Boleśnie przekonał się o tym kilka lat temu Paweł Januszewski, mistrz Europy w biegu przez płotki w 1998 roku.

    Januszewski po biegu z niedowierzaniem kręcił głową, bo nie dość, że przybiegł w połowie stawki, to jeszcze przegrał z jedną z reprezentantek lublinieckiej Mety. - Jak napiszecie o tym, że przegrałem z kobietą, to więcej nie będę z Wami rozmawiał - przekomarzał się po biegu z dziennikarzami Januszewski.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ:
    Bieg Katorżnika 2013 w Lublińcu [ZAPOWIEDŹ, PROGRAM, ZDJĘCIA]
    Więźniowie przygotowują trasę Biegu Katorżnika w lublinieckim Kokotku [ZDJĘCIA]


    O trudności Biegu Katorżnika można wiele mówić, ale trzeba w nim wystartować, żeby się o tym przekonać. Mało jest biegów, w których pokonanie kilkukilometrowej trasy zajmuje najlepszym zawodnikom około godziny.

    Trudno się dziwić, bo znaczna część biegu wiedzie przez bagna i strumienie, wszędzie roi się od pułapek w postaci wystających konarów i gałęzi. Niektóre fragmenty trasy łatwiej przepłynąć niż przebiec. Na dodatek nie można zaplanować żadnej taktyki, bo organizatorzy z lublinieckiej Mety co roku zmieniają trasę.

    ZOBACZ ZDJĘCIA Z POPRZEDNICH LAT:
    VII Bieg Katorżnika w Lublińcu-Kokotku. Tak biegają twardziele [ZDJĘCIA]


    Jak więc wygrać Bieg Katorżnika? Kilka rad ma pułkownik Sławomir Drumowicz, były dowódca Jednostki Specjalnej Komandosów w Lublińcu, dzisiaj członek Dowództwa Wojsk Specjalnych. Sześć razy pokonał Katorżnika. - Najważniejsze jest pierwsze 1500-2000 metrów, bo wtedy ustalana jest kolejność - mówi płk Drumowicz. - Trzeba również umiejętnie rozłożyć siły, ale Bieg Katorżnika jest specyficznym biegiem, bo kryzys może przyjść nagle i w każdej chwili.

    Płk Sławomir Drumowicz nie ukrywa, że Bieg Katorżnika to wyzwanie nawet dla komandosa, ale zachęca wszystkich do spróbowania swoich sił na trasie.

    - To szansa na przełamanie swoich oporów i słabości. Poza tym ten bieg jest trudny, gdy się chce go wygrać i osiągnąć dobry czas. Samo ukończenie biegu już tak trudne nie jest - mówi płk Drumowicz, który dzisiaj wystartuje po raz pierwszy ze swoją żoną. - Moim celem na ten rok jest osiągnięcie mety wspólne z żoną.

    Oprócz płka Drumowicza w Kokotku wystartuje m.in. doradca prezydenta RP, gen. Roman Kuźniar.



    *Długoterminowa prognoza pogody na sierpień 2013 ZOBACZ MAPY I WIDEO
    *Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Śląska Wenus jak Wenus z Milo! Archeologiczna sensacja spod Raciborza [ZDJĘCIA]
    *Radni z woj. śląskiego to milionerzy! [OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobre pole dla ZUS

      adamzzawiercia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 41

      dobre pole dla Zus-u. W przyszłości, po 67 roku życia,katorżna droga do przebycia.Kto przejdzie to rentę dostanie po tych co nie zdołają.! Z pewnością dziura w budżecie zmaleje a Tusk z Rostowskim...rozwiń całość

      dobre pole dla Zus-u. W przyszłości, po 67 roku życia,katorżna droga do przebycia.Kto przejdzie to rentę dostanie po tych co nie zdołają.! Z pewnością dziura w budżecie zmaleje a Tusk z Rostowskim
      zadowolony będzie.! Wymyślone chyba przez tych z pobliskiego szpitala co to do rządu się nie załapali.!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dowódca

      jopek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 34

      kiedy Drumowicz był dowódcą jednostki wiem że był pełniącym obowiązki przez niecałe 3 miesiące

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hah

      A ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 34

      Właśnie leczę rany po katorżniku, tegoroczna edycja była wyjątkowo ekstremalna :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      Spartakus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 41

      Patronat honorowy nad biegiem objęli miejscowy szpital psychiatryczny oraz dyrekcja więzienia dla kobiet . Fundatorami nagrody specjalnej w postaci prenumeraty " Nasz Dziennik" zostali:...rozwiń całość

      Patronat honorowy nad biegiem objęli miejscowy szpital psychiatryczny oraz dyrekcja więzienia dla kobiet . Fundatorami nagrody specjalnej w postaci prenumeraty " Nasz Dziennik" zostali: Sandman,Glificzanin oraz miejscowy przewodniczący koła PiS przy aprobacie proboszcza.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ojtamojtam

      barbidur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 44

      Spadaj na Giewont

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama