Ważne
    Kłótnia o ogródki na ulicy Mariackiej

    Kłótnia o ogródki na ulicy Mariackiej

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zysk i różnorodność kontra uniformizacja i funkcjonalność, czyli ciąg dalszy sporu o przyszłość ulicy Mariackiej.
    Kompromisu między handlowcami a władzami Katowic nie ma już od kilku miesięcy. Jedni i drudzy chcieliby, żeby powstał tu deptak z prawdziwego zdarzenia i... tu urywa się nić porozumienia. Władza twierdzi - jest dobrze - i obiecuje: będzie fantastycznie. Kupcy odwrotnie: tak źle jeszcze nie było, a niedługo ulica opustoszeje.

    Handlowcom podoba się pomysł na deptak, ale nie jego realizacja. Zarzucają urzędnikom, że przebudowę zaczęli od końca. Ostatnie, dwugodzinne spotkanie stron w ubiegłym tygodniu tylko zaogniło sytuację. Dotychczas konflikt obracał się wokół deficytu miejsc parkingowych, teraz... ogródków piwnych. O co chodzi?

    Koncepcję ogródków opracowali architekci z biura AIR Jurkowscy. Na Mariackiej wszystkie ogródki przy pubach i klubach mają być bowiem jednakowe. Gotowe koncepcje wpisują się w plan zagospodarowania przestrzennego ulicy, więc dla urzędników są nie do odrzucenia. Moduły ogródków szerokie na 3,5 metra muszą zmieścić się w pasie przeznaczonym na inwestycję, pomiędzy małą architekturą, czyli ławeczkami i drzewami. Pas o szerokości 2,5 metra od elewacji kamienic w głąb ulicy ma być przeznaczony dla ruchu pieszego i odsłaniać witryny sklepowe. Kolejny szeroki na pięć metrów w środkowej części deptaka zarezerwowany jest dla dopuszczonego ruchu kołowego. W sumie miejsca na Mariackiej starczy na 17 ogródków letnich jednomodułowych, na prostopadłej ul. Stanisława - na cztery, a jeśli będzie taka potrzeba, urzędnicy zgodzą się na czasowy demontaż ławeczek. Proponowany koszt dzierżawy 1 m kw. ogródka to 10 gr dziennie. - To ujednolicona stawka w całym mieście. Średnio cena wynajmu powierzchni pod ogródek na Mariackiej wyniesie więc około 40 zł miesięcznie - liczy Anna Łuczak, naczelnik wydziału działalności gospodarczej UM. Średni koszt jednego ogródkowego modułu w wersji podstawowej to ponad 20 tys. zł. Wersja ekskluzywna - 46 tys. zł.

    - Takie ceny są dla nas zabójcze - komentuje Roman Rzepka, właściciel pubu Śruba. - Takich rozwiązań się nie stosuje nawet na rynku w Krakowie. A w Katowicach? Wystarczy spojrzeć na Staromiejską. Ruch jest tam cały czas, a latem każdy ogródek inny. U nas będą identyczne, a ludzi wcale - ocenili handlowcy.

    - Ta ulica ma być reprezentacyjna, więc wszystkie elementy muszą odpowiadać pewnym standardom. Nie chodzi o to, żeby chodzić po granicie i patrzeć na reklamę piwa - odpowiadał Wojciech Polko z biura AIR Jurkowscy. Te argumenty nie przekonują kupców, między innymi dlatego, że zakup drogich ogródków muszą sfinansować z własnych kieszeni. Woleliby poprzez współpracę z browarami otrzymać ławy i parasole za darmo. Ale montaż modułów opracowanych przez architektów jest obligatoryjny. Taryfa ulgowa obejmuje tylko ten rok. Potem wszystkie ogródki mają być już bliźniacze. - Jesteśmy zwolennikami rozwiązania totalitarnego. Chcemy zachować porządek i funkcjonalność - mówi Adam Śleziak, kierownik Projektu Przebudowy Strefy Dworcowa-Mariacka. Pierwsze ogródki mają stanąć na święta wielkanocne, a najpóźniej w długi majowy weekend.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama