Powrót tysięcy dzieci Hrabara. O człowieku, ktory poszukiwał...

    Powrót tysięcy dzieci Hrabara. O człowieku, ktory poszukiwał porwanych przez nazistów dzieci

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Polskie dzieci w obozie pracy w Łodzi. Do tego obozu trafiały  też „gorsze” dzieci z Górnego Śląska i Zagłębia
    1/3
    przejdź do galerii

    Polskie dzieci w obozie pracy w Łodzi. Do tego obozu trafiały też „gorsze” dzieci z Górnego Śląska i Zagłębia ©”Dzieci polskie oskarżają” Wyd. Lublin 1975

    Katowicki adwokat Roman Hrabar poświęcił życie na poszukiwanie polskich dzieci, które miały być Niemcami lub nie żyć - pisze Grażyna Kuźnik
    Katowice zaraz po wojnie to tygiel repatriantów z zachodu i ze wschodu. Każdy szuka swoich bliskich. Wśród tego chaosu działa przedwojenny adwokat Roman Hrabar, teraz organizator wydziału opieki społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. Do niego przychodzą ludzie z najtrudniejszymi sprawami; ukradziono im dzieci. Zniknęły bez śladu.
    Te ładne, jasnowłose i zdrowe, niemieckie służby zabierały z domów i przedszkoli. Wystarczył donos sąsiadów, że rodzina polska, podejrzana politycznie, biedna. Ze śląskich sierocińców dzieci wywożono hurtem. Ale po selekcji.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TAKI LYSY HUFF POLACTWA I EMIGRACYA CYGaRABUFF EWROPY

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      YAKA ŚFEEEtLISTA PSZESZŁOŚĆ POLSZCZY JUNGLI.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      początek tekstu

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      jak opis działanie Jugendamt.

      niemcy tego się już nie wyzbędą.
      są skrzywieni genetycznie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama