Ważne
    Katarzyna W. skazana. Zabiła córkę, bo chciała zmienić życie...

    Katarzyna W. skazana. Zabiła córkę, bo chciała zmienić życie [WIDEO]

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wyrok dla Katarzyny W.
    1/12
    przejdź do galerii

    Wyrok dla Katarzyny W. ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Katarzyna W. winna zabicia córki Madzi. Katarzyna W. została skazana. Sąd wydał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. Obrona zapowiada apelację ZOBACZ RELACJĘ WIDEO
    ZOBACZ I ZOBACZ KONIECZNIE WIDEO W DZIENNIKU ZACHODNIM:
    WYROK DLA KATARZYNY W. TO JESZCZE NIE KONIEC - MÓWI OBROŃCA


    Karę 25 lat więzienia wymierzył we wtorek Sąd Okręgowy w Katowicach Katarzynie W., za zabicie w styczniu zeszłego roku półrocznej córki Magdy oraz za sprowadzanie śledztwa na fałszywe tory.


    Oznacza to, że Katarzyna W. będzie mogła ubiegać się o warunkowe wcześniejsze zwolnienie po 15 latach.

    W poniedziałek prokurator zażądał dla podsądnej kary dożywotniego więzienia z ograniczeniem możliwości starania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 30 latach kary. Obrońca chciał uniewinnienia argumentując, że dowody nie dają podstaw do skazania.

    Obrońca mec. Ludwiczek zapowiada apelację. Twiedzi, że w czasie procesu "nie doszliśmy jeszcze do prawdy". Odmówił odpowiedzi na pytanie jak wyrok przyjęła oskarżona.

    Dla prok. Zbigniewa Grześkowiaka kara 25 lat więzienia to było - jak wcześniej mówił dziennikarzom - to było minimum do zaakceptowania. Nie wiemy, czy zdecyduje się na apelację. Jednak w apelacji nie może on uzyskać wyroku dożywocia. Nie ma takiej prawnej możliwości.

    CZY WYROK 25 LAT WIĘZIENIA DLA KATARZYNY W. TO WYSTARCZAJĄCA KARA?
    KATARZYNA W. ZABIŁA CÓRKĘ MADZIĘ - ZAGŁOSUJ W SONDZIE


    Po śmierci córki Katarzyna W. nie zachowywała się jak matka, która straciła dziecko w tragicznym wypadku - wskazał katowicki sąd, który uznał oskarżoną za winną zabójstwa i skazał ja za to na 25 lat więzienia.

    W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Adam Chmielnicki podkreślił, że zachowanie oskarżonej po śmierci dziecka nie jest bez znaczenia dla rekonstrukcji faktów. Przypomniał m.in., że Katarzyna W. ukryła ciało dziecka, a potem udzielała sensacyjnych wywiadów tabloidom.



    Podczas procesu obrona przekonywała, że śmierć Magdy była wypadkiem, a zachowanie oskarżonej tłumaczyła szokiem, pozbawiającym ją zdolności racjonalnego myślenia. Dlatego – zdaniem adwokata – jego klientka nie zadzwoniła po karetkę i ukryła zwłoki dziecka.



    Sąd nie zgodził się z taką interpretacją. Według składu orzekającego kobieta nie działała w warunkach wstrząsu psychicznego - ukrywając zwłoki działała w przemyślany sposób, zakopując dziecko przypuszczanie używała rękawic roboczych. Krótko po śmierci dziecka dzwoniła do męża i rozmawiała z nim jak gdyby nic się nie stało.

    "Pojawia się pytanie, czy matka, która godzinę wcześniej straciła swoje dziecko w wyniku tragicznego wypadku i w szoku postanowiła zakopać zwłoki (…) byłaby zdolna do przeprowadzenia spokojnej, nie wywołującej w interlokutorze żadnych obaw rozmowy z rozmówcą, który ją dobrze znał. W ocenie sądu, z psychologicznego punktu widzenia to teza trudna do obrony" - podkreślił sędzia Chmielnicki.

    W ocenie sądu, do linii obrony nie przystaje też późniejsze zachowanie Katarzyny W. Sędzia przypomniał, że matka Madzi chętnie brała udział w nieraz prowokacyjnych wywiadach i sesjach fotograficznych, w mediach "podsycających atmosferę sensacji wokół jej osoby i tragicznego przecież wydarzenia". Sędzia zauważył, że oskarżona jest młoda i być może być w centrum uwagi, jednak w dalszym ciągu nie pasuje do obrazu rodzica, cierpiącego po stracie dziecka w wypadku.

    Sędzia zastrzegł, że choć sąd nie ocenia tych działań oskarżonej pod względem moralnym, to jednak jej zachowanie było „kompleksowo” analizowane w procesie podejmowania decyzji, czy ktoś dopuścił się przestępstwa, czy też nie. „Sąd nie ocenia, czy dana osoba zachowuje się godnie, etycznie, właściwie, czy nie. Natomiast dokonuje oceny czy jej zachowanie przystaje do wzorca normalnych ludzkich zachowań w określonych okolicznościach (…)” - wyjaśnił sędzia.

    CZY WYROK 25 LAT WIĘZIENIA DLA KATARZYNY W. TO WYSTARCZAJĄCA KARA?
    KATARZYNA W. ZABIŁA CÓRKĘ MADZIĘ - ZAGŁOSUJ W SONDZIE








    *Wybory Miss Mokrego Podkoszulka w Sosnowcu - ZOBACZ ZDJĘCIA PIĘKNYCH DZIEWCZYN
    *Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Śląski Air Show w Katowicach - Samoloty F-16 w akcji [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *18 września otwarcie Galerii Katowickiej - ZOBACZ, JAKIE TAM BĘDĄ SKLEPY
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyrok 25 lat dla młodej i emocjonalnie niestabilnej kobiety, która nie jest zabójczynią

      Malwina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 47

      z napadu rabunkowego ani recydywistką - jest stanowczo za surowy. I to conajmniej o 3/5 rzeczonej wysokości, więc o 15 lat. Jakby nie patrzeć, jednak kobieta K. ciążę przenosiła do końca,...rozwiń całość

      z napadu rabunkowego ani recydywistką - jest stanowczo za surowy. I to conajmniej o 3/5 rzeczonej wysokości, więc o 15 lat. Jakby nie patrzeć, jednak kobieta K. ciążę przenosiła do końca, szczęśliwie urodziła i dochowała do pewnego czasu. A co było już potem, więc cóż de facto stoi u podstawy śmierci dziecka, wie tak w rzeczywistości tylko sam stwórca. Na pewno nie wiedzą o tym żadni postronni i tacy niebędący przy tym osobiście. Same zachowania ex post kobiety K., a nawet te "tabloidowe" czy inne, nie są żadnym powodem czynu, lecz jego konsekwencją. Inaczej mówiąc, wywiad medialny nie jest spowiedzią ani biczowaniem w obliczu duchownego. Owszem, wyrok jest wyrokiem i takie wobec przestępców muszą istnieć, lecz na pewno kara nie powinna być stricto zemstą. Więc raz jeszcze; zaordynowany wyrok jest za wysoki!

      Abstrahując, Amber Plichta z premedytacją zamienił życie tysiącom osób na wieloletnią i często dożywotnią gehennę, a swoje na bizantyjski luksus. Więc teraz czas na drugi akt sprawiedliwości i tak obszernie transmitowany, czyli pt. AmberGold.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NIEDOCIGNICIA SĄDU W SPRAWIE ŚMIERCI DZIECKA ...

      S Y L W E S T E R (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 51

      NIEDOCIĄGNIĘCIA SĄDU W SPRAWIE ŚMIERCI DZIECKA ... niedociągnięcia sądu mają duży wpływ na wyrok sądowy . Jeżeliby Sąd ustalił , że w Sosnowcu czy okolicy było...rozwiń całość

      NIEDOCIĄGNIĘCIA SĄDU W SPRAWIE ŚMIERCI DZIECKA ... niedociągnięcia sądu mają duży wpływ na wyrok sądowy . Jeżeliby Sąd ustalił , że w Sosnowcu czy okolicy było zorganizowane tzw. "okienko życia" dla niechcianych niemowląt to przy jego obecności Sąd mógł wydać wyrok adekwatny do czynu czyli DOŻYWOTNIE WIĘZIENIE ! .zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama