Ważne
    Skok na bank się nie udał, bo policja się go spodziewała

    Skok na bank się nie udał, bo policja się go spodziewała

    Katarzyna Wolnik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Śląscy policjanci zatrzymali w banku przy ul. Witosa przestępcę, który zamierzał dokonać napadu.
    - Spodziewaliśmy się, że może próbować obrabować właśnie tę placówkę. Obserwowaliśmy ją od dłuższego czasu - mówi Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.

    Mężczyzna został obezwładniony przez policjantów w momencie, kiedy z zasłoniętą twarzą wchodził do sali operacyjnej i sięgał do torby po naładowaną broń. Nawet nie zdążył jej wyjąć.

    Zatrzymany to 28-letni chorzowianin. Wstępne informacje wskazują, że sprawca dokonał na Śląsku co najmniej kilkunastu napadów z bronią na sklepy i banki.


    Mężczyzna został zatrzymany w środę przed godz. 18. Napastnik posługiwał się charakterystyczną bronią - pochodzącym prawdopodobnie z XIX w. rewolwerem czarnoprochowym. Ten fakt oraz użycie czerwonej chusty do zasłonięcia twarzy pozwoliły policjantom na powiązanie zatrzymanego z innymi napadami na banki i sklepy, podczas których sprawca używał podobnych akcesoriów. Zatrzymany może mieć związek z ograbieniem 19 sierpnia 2005 r. placówki bankowej w Chorzowie przy ul. Armii Krajowej, kiedy to postrzelono z rewolweru w twarz 23-letnią kasjerkę. Jeśli to się potwierdzi, grozi mu nawet dożywocie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama