Polska - Czarnogóra: Walka o mundial i głowę Fornalika...

    Polska - Czarnogóra: Walka o mundial i głowę Fornalika [GDZIE ZOBACZYĆ, LIVE, ONLINE, RELACJA]

    Hubert Zdankiewicz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Waldemar Sobota
    1/3
    przejdź do galerii

    Waldemar Sobota ©TOMASZ HOLOD / POLSKAPRESSE.

    Polska - Czarnogóra. Nadzieja umiera ostatnia. Gdyby nie niedawne zwycięstwo z Danią, polscy kibice czekaliby na piątkowy mecz jak na egzekucję. Trudno było oczekiwać, że zespół Waldemara Fornalika będzie w stanie wygrać z Czarnogórą, skoro wiosną nie potrafił pokonać Mołdawii. Nawet jeśli się pamięta, że biało-czerwoni zagrają u siebie. Stadion Narodowy w Warszawie nie jest w końcu niezdobytą twierdzą, co boleśnie uświadomili nam w marcu Ukraińcy.
    Polska - Czarnogóra, mecz o wszystko. 3:2 w Gdańsku - choć tylko w spotkaniu towarzyskim - poprawiło jednak wszystkim humory na tyle, że po cichu liczymy na zwycięstwo. Tylko ono przedłuży nasze szanse na awans. Remis lub porażka będzie oznaczać, że przyszłoroczne mistrzostwa świata piłkarze obejrzą w telewizji, a selekcjoner Waldemar Fornalik będzie musiał poszukać sobie nowego zajęcia. Prezes PZPN Zbigniew Boniek nie wyrzucił go jeszcze z pracy tylko dlatego, że wciąż liczymy się w walce o wyjazd do Brazylii. Choć szanse mamy niewielkie.

    POLSKA - CZARNOGÓRA, GDZIE OGLĄDAĆ LIVE, ONLINE, RELACJA

    Pytanie tylko, czy polska reprezentacja jest w stanie zagrać w piątek z liderem naszej grupy równie dobrze jak w sierpniu z Danią? Najlepiej przez cały mecz, bo w Gdańsku udana w jej wykonaniu była tylko druga połowa (do przerwy przegrywała 1:2).

    Patrząc na ostatnie decyzje selekcjonera, o optymizm trochę trudniej, bo ostatnio chyba lekko się pogubił, powołując do kadry dwóch kontuzjowanych napastników: Arkadiusza Milika i Artura Sobiecha. Tego drugiego mimo ostrzeżeń jego klubowego trenera i lekarzy. Obaj szybko opuścili zgrupowanie (powrót Sobiecha do Hannoveru niemiecki "Blid" skwitował dosadnym: "I po co był ten teatrzyk, uparciuchu Fornaliku?"), a Fornalik awaryjnie powołał Pawła Brożka, co ponoć nawet sam piłkarz przyjął ze zdziwieniem.

    Napastnik Wisły Kraków wrócił latem do ekstraklasy po nieudanej przygodzie za granicą i nie doszedł jeszcze do swojej optymalnej formy. Trudno więc przesądzać, czy będzie wartościową alternatywą dla Roberta Lewandowskiego, który zresztą też nie ma ostatnio najlepszej passy. Od ponad roku trafia w kadrze do siatki tylko z rzutów karnych, a w dodatku zaszkodziło mu wizerunkowo niedawne zamieszanie związane z marketingowym wykorzystywaniem wizerunku kadrowiczów przez PZPN (chodziło o odmowę występu w reklamie). Na tyle, że w meczu z Danią został wygwizdany przez kibiców.

    W pomocy pewniakiem jest na prawym skrzydle Jakub Błaszczykowski. Na lewym wystąpi zapewne Waldemar Sobota. Nowy nabytek FC Brugge strzelił gola Danii i imponuje ostatnio formą. O punkty zagrał jednak tylko rok temu, z Mołdawią. Po rezygnacji z gry w kadrze Ludovica Obraniaka nie mamy za to klasowego rozgrywającego (piłkarz Bordeaux też nim nie był, ale kilka ważnych asyst zanotował). W meczu z Mołdawią z kiepskim skutkiem próbowali wcielić się w tę rolę Adrian Mierzejewski i Piotr Zieliński, a wcześniej Radosław Majewski, którego obecnie nie ma nawet w kadrze. W drugiej połowie spotkania z Danią na środku grali Grzegorz Krychowiak, Zieliński oraz Mateusz Klich i nie brak opinii, że właśnie takie zestawienie jest na dziś optymalne.

    - Waldemar Fornalik musi się wykazać odwagą przy ustalaniu składu. Warto stawiać na młodych, nieskażonych brakiem sukcesów w ostatnim czasie - uważa Dariusz Dziekanowski, były reprezentant Polski później asystent selekcjonera naszej kadry Leo Beenhakkera.

    Spory ból głowy mamy z zestawieniem obrony. Duet stoperów: Kamil Glik - Łukasz Szukała nie zachwycił z Danią i być może Fornalik powinien poszukać innego wariantu (choć wiele wskazuje na to, że jednak tego nie zrobi). Problemów nie ma tylko w bramce, bez względu na to, czy stanie w niej Artur Boruc, czy Wojciech Szczęsny.

    Kłopoty mają również nasi rywale, bo nie w pełni zdrowy jest ich kapitan Mirko Vučinic. Czarnogórcy pocieszają się jednak, że podobnie było rok temu, gdy oba zespoły spotkały się w Podgoricy. Napastnik Juventusu też wówczas narzekał, nie trenował, a później strzelił bramkę i zanotował asystę.

    W piątek o punkty zagrają w naszej grupie również Ukraińcy (u siebie z San Marino) i Anglicy (z Mołdawią, też u siebie). Ci ostatni będą musieli radzić sobie bez Wayne'a Rooney'a, który kilka dni temu doznał paskudnie wyglądającego urazu głowy podczas treningu Manchesteru United. Lekarze założyli mu 10 szwów, a piłkarz pochwalił się już nawet swoją blizną na Facebooku, co jeden z jego kolegów skwitował komentarzem, że wygląda jak z horroru. Z Mołdawią Anglicy powinni sobie bez niego poradzić. Trudniej będzie kilka dni później, gdy czeka ich wyjazd na Ukrainę.

    Terminarz i tabela grupy H

    Piątek - 6. 09
    Ukraina - San Marino (Lwów, godzina 20.) Polska - Czarnogóra (Warszawa, 20.45), Anglia - Mołdawia (Londyn, 21.)

    Wtorek - 10. 09
    Ukraina - Anglia (Lwów, godzina 20.), San Marino - Polska (Serravalle, 20.45).

    Tabela:

    1. Czarnogóra71414-7
    2. Anglia6 1221-3
    3. Ukraina6 1110-4
    4. Polska6 912-7
    5. Mołdawia7 54-11
    6. San Marino6 00-29

    Bezpośredni awans do mistrzostw świata w 2014 r. wywalczą zwycięzcy grup. Osiem najlepszych drużyn, które w swoich grupach zajmą drugie miejsca, zagra w barażach. Aby wyłonić wspomniane osiem drużyn, z dziewięciu grup eliminacyjnych stworzona zostanie specjalna tabela.

    PIĄTKOWE MECZE W INNYCH GRUPACH

    Grupa A: Macedonia - Walia (godz. 20), Serbia - Chorwacja (20.45), Szkocja - Belgia (21).

    Grupa B: Czechy - Armenia (godz. 18), Malta - Dania (20), Włochy - Bułgaria (20.45).

    Grupa C: Kazachstan - Wyspy Owcze (godz. 17), Niemcy - Austria (20.45), Irlandia - Szwecja (20.45).

    Grupa D: Rumunia - Węgry (godz. 20), Turcja - Andora (20), Estonia - Holandia (20.30).

    Grupa E: Norwegia - Cypr (godz. 19), Szwajcaria - Islandia (20.30), Słowenia - Albania (20.30).

    Grupa F: Rosja - Luksemburg (godz. 17), Irlandia Płn. - Portugalia (20.45), Izrael - Azerbejdżan (sobota, 19.45).

    Grupa G: Łotwa - Litwa (godz. 20.10), Bośnia i Hercegowina - Słowacja (20.15), Liechtenstein - Grecja (20.45).

    Grupa I: Gruzja - Francja (godz. 20.15), Finlandia - Hiszpania (20.30).

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      warszawski układ

      alex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 27

      To jest reprezętacja pezetpenowskich pajacy i kolesi menagerów typu kucharski,piekarski.Pomiot fornalik tańczy jak mu zagraja.Nie chce się na to patrzeć.Rudy pierdoli pod publiczkę a swoje...rozwiń całość

      To jest reprezętacja pezetpenowskich pajacy i kolesi menagerów typu kucharski,piekarski.Pomiot fornalik tańczy jak mu zagraja.Nie chce się na to patrzeć.Rudy pierdoli pod publiczkę a swoje robi,podobnie jak Rutkowscy w Lechu!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama