Ważne
    Korepetycje nadal w cenie. Szkoła to za mało?

    Korepetycje nadal w cenie. Szkoła to za mało?

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Korepetycje nadal w cenie. Szkoła to za mało?
    1/2
    przejdź do galerii

    ©arc.

    Za nami dwa pierwsze tygodnie nowego roku szkolnego. Nie oznacza to jednak, że skończyły się wydatki dla rodziców. Po tym, jak w sierpniu musieli wyłożyć sporą kwotę na podręczniki, przybory szkolne i nowe ubrania dla swych pociech, wielu z nich gorączkowo poszukuje teraz korepetytorów.
    Tradycyjnie największym wzięciem cieszą się ci przygotowujący nastolatki do matury. Z „korków” w coraz większym stopniu korzystają też uczniowie ostatnich klas gimnazjów – wszak na wiosnę czeka ich egzamin końcowy – ale także prymusi przygotowujący się do olimpiad i konkursów, a można usłyszeć nawet o gimnazjalistach sposobiących się w ten sposób do studiów medycznych!

    CZYTAJ TAKŻE:
    Krzysztof Cywiński: Nikt w Polsce nie wspiera finansowo dobrych nauczycieli


    Proceder stał się już na tyle powszechny, że dawno przestał kogokolwiek dziwić. Mówiąc wprost, „korki” są częścią polskiego szkolnictwa i najwyraźniej wszyscy są z takiego stanu rzeczy zadowoleni. Rodzice, bo choć psioczą na dodatkowe wydatki,
    to jednak zyskują przekonanie, że ich pociechy zostaną właściwie przygotowane do ważnych egzaminów. Nauczyciele, bo mogą sobie w ten sposób dorobić do oficjalnej niewielkiej pensji.

    Pytaniem bez jednoznacznej odpowiedzi pozostaje to, jak wielu z nich rozlicza się z fiskusem z tej fuchy. Co do tego zaś, że powinni, nie ma najmniejszej wątpliwości, o czym przypominają (lecz chyba bez większej wiary w skuteczność tego apelu) urzędnicy skarbówki.

    Słuchając ich oficjalnych formułek o konieczności zarejestrowania przez nauczycieli udzielanych przez siebie „korków”, można się tylko uśmiechnąć niczym ów wesołek z popularnej przed laty reklamy piwa. Bezalkoholowego, rzecz jasna.
    Poza aspektem finansowopodatkowym sprawa ma jeszcze przynajmniej jeden wymiar. Najkrócej można go streścić w naiwnym zapewne pytaniu: po co to wszystko?

    Czy szkoła i podręczniki nie są w stanie przygotować ucznia do czekających go egzaminów? Czy powszechne sięganie po wsparcie korepetytorów nie jest aby dowodem na słabość oficjalnego systemu edukacji? A może w czasach, gdy o zawodowej karierze zaczyna się myśleć jeszcze w szkole, oczekiwanie, że oficjalny system edukacyjny przygotuje młodzież do walki o indeksy renomowanych uczelni, jest naiwnością i nieporozumieniem? Odpowiedź nie jest prosta



    *POGODA NA WRZESIEŃ 2013
    *Koszmarny wypadek w Jasienicy: Jechał pod prąd i zginął w płomieniach [ZDJĘCIA +18]
    *MISS POLKA 2013: Najpiękniejsze dziewczyny Polski wybrane! [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Kolejka Elka już działa! Zobacz całą trasę z lotu ptaka [ZDJĘCIA+ WIDEO]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POLSKIE UCITIELE DORABIAJOM Z KORKUF

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      NA LKCJACH NIY TRZA SIE STARAĆ BO TO NIY MOJE DZIECI=Polonocentryzm U KOGOŚ WIDZIEĆ DRZAZGA W OKU A W SWYM BELKI NIY WIDAĆ.I TE STAŁE PRZEKONANIE O SWEJ PONADPRZECIENTNOŚĆI 0śćI.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      korepetycje

      kaktus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      juz nawet w podstawowej szkole dzieci musza brac korepetycje a zwlaszcza na wsiach bo pani ktora uczyla dziadka ucznia wfu uczy teraz matematyki ktorej sama nie rozumie ,i jest nie do ruszenia bo...rozwiń całość

      juz nawet w podstawowej szkole dzieci musza brac korepetycje a zwlaszcza na wsiach bo pani ktora uczyla dziadka ucznia wfu uczy teraz matematyki ktorej sama nie rozumie ,i jest nie do ruszenia bo jest kolezanka pani dyrektor,co tam uczniowie wazne ze jest sitwa nauczycielska a rodzica jak pani nie pasuje to niech swoje dzieci posla do kogos kto matematyke umie i niech placa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOREPETYCJE ZAMIAST WYSIŁKU I SYSTEMATYCZNOŚCI

      wryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Korepetycji potrzebują uczniowie, którzy np. długo chorowli i muszą nadrobić materiał. Każde przeciętne dziecko jeżeli regularnie chodzi do szkoły, UWAŻA na lekcjach , utrwala widomości w domu,...rozwiń całość

      Korepetycji potrzebują uczniowie, którzy np. długo chorowli i muszą nadrobić materiał. Każde przeciętne dziecko jeżeli regularnie chodzi do szkoły, UWAŻA na lekcjach , utrwala widomości w domu, jest DOPILNOWANE przez rodziców pradzi sobie na egzaminach. Rodzice korepetycjami uspakajają sumienie lub marzy im się geniusz, który zwyczajnie nie ma predyspozycji. Uczniom nie chce się czytać, trenować rozwiązywania zadań, powtarzać samodzielnie -to zbyt "duży" wysiłek- lepiej niech ktoś za nich "włozy" im material do głowyzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      właśnie

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Od małego siedziałam z dziećmi przy lekcjach. Pierwsze kilka lat uczyłam je systematyczności, pilnowałam i pomagałam je odrabiać. Potem już sami dbali o swoje lekcje, ja tylko sprawdzałam,...rozwiń całość

      Od małego siedziałam z dziećmi przy lekcjach. Pierwsze kilka lat uczyłam je systematyczności, pilnowałam i pomagałam je odrabiać. Potem już sami dbali o swoje lekcje, ja tylko sprawdzałam, przypominałam i czasem pomagałam. Synowie zdali bardzo dobrze matury, egzaminy zawodowe i studiują. Ale tylko dzięki wspólnym wysiłkom i pracy włożonej na początku nauki. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdruzgotana

      kaktus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

      napisała nauczycielka ktora musi uczyc ,bidula

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NAJDZIWNIEJSZE.....

      kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

      Najdziwniejsze jest to, że z korepetycji masowo korzystają uczniowie szkół prywatnych (tzw. społecznych) w których są bdb warunki do nauki (np kilkunastoosobowe klasy)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Re

      maRk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      Pomimo tego, że w szkołach społecznych są mniejsze klasy lecą standardowym programem. Raczej o dodatkowe zajęcia w tych szkołach chodzi. To o czym pisze to pewnie zależy od dzieciaka. Mój jest w...rozwiń całość

      Pomimo tego, że w szkołach społecznych są mniejsze klasy lecą standardowym programem. Raczej o dodatkowe zajęcia w tych szkołach chodzi. To o czym pisze to pewnie zależy od dzieciaka. Mój jest w takim wieku, że "chłonie jak gąbka" i i te "korepetycje" to rozszerzenie tego co ma w szkole. Najlepszy wiek do nauki a akurat języki zawsze są pomocne. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cyt,,Odpowiedz nie jest prosta,,,

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      cyt,,,po co to wszystko,,,Patrze na to z rezerwa ,,,dziadka,,,czynnego.W tym biore udzial z tego ,,dystansu.,,,Podobala mi sie wypowiedz,Red,nacz.Twaroga,,jak to w przedszkolu dzieci klepia,,te...rozwiń całość

      cyt,,,po co to wszystko,,,Patrze na to z rezerwa ,,,dziadka,,,czynnego.W tym biore udzial z tego ,,dystansu.,,,Podobala mi sie wypowiedz,Red,nacz.Twaroga,,jak to w przedszkolu dzieci klepia,,te kolory po angielsku.Co z tego razem z tymi ,,,korkami,,,wychodzi pozniej?MINIMALIZM i ,,,dziura nie tylko budzetowa,,,ale i edukacyjna i ,,efekt medialny powtarzany jako ,,,pieronowy sukces,,,bo studenci skonstruowali,,,lazik,,kosmiczny dlaUSA?I ten,,,polonocentryzm,,,
      ?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama