Niezależności nie oddamy

    Niezależności nie oddamy

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Z Jackiem Jezierskim, prezesem Najwyższej Izby Kontroli rozmawia Aldona Minorczyk-Cichy
    Politycy pracują nad zmianami ustawy o NIK. Jedną z nich ma być kontrolowanie Izby. Czy to nie ograniczy niezależności NIK?

    Ta rządowa poprawka zakłada audyt zewnętrzny. Pytanie, czego on tak naprawdę będzie dotyczył? Nie do zaakceptowania i nie do wyobrażenia byłoby wejście jakiejkolwiek zewnętrznej firmy, która miałaby oceniać naszą działalność. Mogłoby to być nawet sprzeczne z konstytucją. Konstytucja określa bowiem sposób pozyskiwania przez Sejm informacji na temat funkcjonowania Izby: NIK przedstawia Sejmowi coroczne sprawozdanie o swojej działalności. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z grudnia 1998 roku stwierdził, że NIK zachowując swoją samodzielność, podlega Sejmowi w zakresie wyrażonym w zapisach konstytucyjnych.

    A jeśli byłby to jedynie audyt finansowy?

    Jestem w stanie to sobie wyobrazić. Tylko, że z taką kontrolą mamy już teraz do czynienia. Podlegamy przecież tym samym rygorom, jakie obowiązują inne organy w państwie. Jednak skoro parlament, któremu zgodnie z Konstytucją RP podlegamy, widziałby potrzebę bardziej wnikliwego sprawdzenia naszych finansów - to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z własnego grona wyłonił taką ekipę i taką kontrolę prowadził. My już jesteśmy przez parlament poddawani takiej procedurze. Przecież między innymi po to powołano Komisję do Spraw Kontroli Państwowej.

    Jak nadzór finansowy prowadzony jest w innych krajach?

    W Europie finanse najwyższych organów kontroli są w niektórych przypadkach sprawdzane przez zewnętrznych audytorów. Zwykle dzieje się to na zlecenie parlamentów. Nie ma sensu się przed tym bronić. Jednak gdyby jakiś zewnętrzny audytor chciał oceniać nasze kontrole i ich wyniki, to niewątpliwie byłoby to bardzo poważne naruszenie standardów niezależności Izby. Owe standardy już w 1977 roku ustaliło na kongresie w Limie Forum zrzeszające organy kontroli z całego świata. Gdybyśmy podważyli podstawową zasadę, jaką jest niezależność, to wykluczylibyśmy się z międzynarodowej społeczności najwyższych organów kontroli. To byłoby kuriozalne zwłaszcza w okresie, gdy prezes NIK-u jest szefem zarządu EUROSAI, czyli kontynentalnej odnogi tej światowej organizacji.
    1 3 4 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama