PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Dziennik Zachodni » Beskidy » Artykuł

Pasażer PKP z Bielska-Białej nie dotarł do Warszawy

Pasażer PKP z Bielska-Białej nie dotarł do Warszawy

(© Tomasz Borówka)

Dziennik Zachodni JAK

2010-02-06 12:28:33, aktualizacja: 2010-02-06 12:51:30

Kilkunastu pasażerów nie dojechało wczoraj z Bielska-Białej do Warszawy, bo najpierw z rozkładu wypadł jeden pociąg do Katowic, a później - mimo gorących zapewnień kolejarzy - nie poczekał na nich skład Inter Regio, odjeżdżający z Katowic do Warszawy. Te informację uzyskaliśmy na alert@dz.com.pl

Cała sytuacja to ciąg fatalnych wydarzeń, których nie sposób logicznie wytłumaczyć bez podejrzenia, że zostały sprowokowane nonszalancją i brakiem elementarnej odpowiedzialności ze strony samych kolejarzy. Ludzie do tej pory są wściekli, a spółka PKP Przewozy Regionalne przeprasza pasażerów i obiecuje, że zajmie się sprawą.

- Miałem wczoraj w Warszawie ważne spotkanie biznesowe. Nie dotarłem
na nie - opowiada bielszczanin Andrzej K.

Co się takiego wydarzyło? Najpierw PKP PR odwołało bez podania przyczyny pociąg z Bielska-Białej o godz. 7.56. Poirytowani pasażerowie ruszyli do Katowic kolejnym składem. Obsługa pociągu przez całą drogę zapewniała ich, że na pewną zdążą na pociąg Inter Regio, odjeżdżający z Katowic do Warszawy o godz. 9.25. Tak się jednak nie stało. Kiedy dotarli do Katowic, Inter Regio, jak na złość, odjechał. Poszli więc interweniować w okienku i u starszego konduktora, nikt jednak nie potrafił im sensownie wyjaśnić, dlaczego pociąg na nich nie zaczekał, mimo że ponoć było to dograne.

- Straciłem pół dnia, kilkadziesiąt złotych, trochę nerwów, a odwołanie spotkania w Warszawie może mnie kosztować naprawdę bardzo drogo - dodaje Andrzej K.

Krzysztof Kuś z Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Śląsku i w Małopolsce mówi, że to skandal.

- Przepraszamy pasażerów. Zawiniła kierowniczka pociągu jadącego z Bielska do Katowic. Zgłosiła, żeby Inter Regio poczekał, ale później nie przekazała informacji, że będą mieli spóźnienie, więc odjechał. Pasażerowie mogą składać reklamacje - mówi Piotr Olszewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne.

Zapewnia, że w poniedziałek postarają się tak dograć rozkład jazdy, by na przyszłość nie było problemów z porannym dojazdem z Bielska do Katowic, a później przesiadką do Warszawy.


Poniżej relacja naszego Czytelnika z jego przygód z PKP, jaką otrzymaliśmy na alert@dz.com.pl. Warto ją poczytać, bo pokazuje, jak PKP traktuje swoich pasażerów.


Dzisiaj, tj. piątek 05.02.2010 r. na godzinę 14.00, miałem umówione w Warszawie ważne spotkanie biznesowe. Planując podróż, wybieram takie pociągi, których przyjazd do Warszawy zgodnie z internetowym rozkładem jazdy, planowany jest ok. godziny 12.00. Daję sobie ok. 2 godziny czasu, to już czwarta w tym roku moja podróż do warszawy z PKP i nigdy jeszcze nie przyjechałem tam punktualnie, więc trzeba mieć zapas.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (3)

Sonda

Czy stałe monitorowanie uczniów w szkołach to dobry pomysł?

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy