PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 10 września 2010 r. imieniny obchodzą: Irma, Mikołaj, Łukasz

Co potrafi giętki język Dody, czyli Dyktando 2009

Co potrafi giętki język Dody, czyli Dyktando 2009

Krystyna Prońko, uczestniczka Dyktanda sprzed sześciu lat, do ortografii przywiązuje wielką wagę (© Fot. TVP)

Dziennik Zachodni Grażyna Kuźnik

2009-11-20 05:00:32, aktualizacja: 2009-11-22 11:10:03

Polskie gwiazdeczki, znane głównie z tego, że są znane, wyrażają się publicznie tak, że włosy stają dęba. Wulgarnie, niegramatycznie, agresywnie. Takim stylem zwracają na siebie powszechną uwagę, a o to im chodzi. Jednak coś za coś. Potem dostają mejle i listy od publiczności w podobnym tonie. O języku polskich celebrytów pisze Grażyna Kuźnik

Słuchając Dody w telewizji, możemy poznać takie określenia jak turbulencje wdupne, kisiel w gaciach, sypać tekstami z dupy. O sobie ma jak najlepsze zdanie : Jak mój tata posuwał mamę, to Pan Bóg z aniołami stwierdzili, że dadzą mi talent wokalistki, Uważam, że jestem zajebista pod każdym względem, Będę leżeć z dupą na wierzchu i mam to gdzieś. O innych celebrytach wypowiada się mniej życzliwie: Z gówna rzeźby nie wyrzeźbisz, czy sławne: Hej Saleta ciągnij fleta. Doczekała się podobnej reakcji Michała Wiśniewskiego: Nigdy nie zapłacę abonamentu. Taki wasz zysk z tej Lody.
Prostacki,

niepoprawny język, bardzo często podsłuchany u idoli, wchodzi młodym ludziom w krew. Piszą byle jak nawet do swoich nauczycieli akademickich czy do szanowanych artystów.
Już w tę niedzielę, 22 listopada, w Katowicach odbędzie się narodowa klasówka z ortografii


- Jest coraz gorzej. Uczę studentów polonistyki, a więc liczę na pewien poziom. Niestety, studenci często nie znają ortografii, nie stosują się do norm językowych, nie używają na przykład znaków diakrytycznych (np. ogonków do ą i ę), bo to nawyk z pisania SMS-ów - stwierdza dr Danuta Krzyżyk, językoznawca, pracownik Katedry Dydaktyki Języka i Literatury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego. - Młodzież nie korzysta ze słowników ortograficznych, a co gorsze, nawet nie wie, jakie istnieją. O słowniku interpunkcji nie mają pojęcia. Kiedy dostaję teksty pełne błędów, zwracam je z żądaniem poprawek.

Czasem, jak w szkole, dr Krzyżyk każe studentom nauczyć się reguł ortografii, z których potem są przepytywani. Nie pomagają skargi, że mają dysortografię.
- To raczej skutek nadużywania komputerów, gdzie mało kto dba o poprawność zdań, oraz bezmyślnego naśladowania osób publicznych - twierdzi dr Danuta Krzyżyk. - A przecież zdarza się, że język tzw. celebrytów woła o pomstę do nieba.

Adorator bez szans
Granica między wypowiedzią do przyjęcia w konwencji show, a taką, która budzi niesmak, jest bardzo cienka.
strona: 1 z 3 »

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy