Co z pieniędzmi na 6-latki? Dotacja przedszkolna a subwencja...

    Co z pieniędzmi na 6-latki? Dotacja przedszkolna a subwencja oświatowa. Prof. Zembala interweniuje

    Katarzyna Domagała-Szymonek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Od września 2016 w szkolnych ławkach obowiązkowo zasiądą dzieci w wieku 7 lat. Rodzice 6-latków mogą zdecydować czy chcą posłać dziecko do przedszkola

    Od września 2016 w szkolnych ławkach obowiązkowo zasiądą dzieci w wieku 7 lat. Rodzice 6-latków mogą zdecydować czy chcą posłać dziecko do przedszkola czy do szkoły. Większość wybrała przedszkole ©Wojciech Wojtkielewicz

    Prof. Zembala pyta resort czy wyrówna sporą różnicę w kwocie między subwencją oświatową a dotacją przedszkolną na 6-latka w przedszkolu.
    Od września 2016 w szkolnych ławkach obowiązkowo zasiądą dzieci w wieku 7 lat. Rodzice 6-latków mogą zdecydować czy chcą posłać dziecko do przedszkola

    Od września 2016 w szkolnych ławkach obowiązkowo zasiądą dzieci w wieku 7 lat. Rodzice 6-latków mogą zdecydować czy chcą posłać dziecko do przedszkola czy do szkoły. Większość wybrała przedszkole ©Wojciech Wojtkielewicz

    Przyszłoroczna subwencja oświatowa w Pszczynie może być o ponad 4 mln niższa niż obecnie. W Katowicach różnica może wynieść ponad 8 mln mniej. W Rybniku może to być blisko 5 mln 700 tys. zł mniej. Wszystko za sprawą zatrzymania 6-latków w przedszkolach, na utrzymanie których gminy nie dostają subwencji, tylko dużo niższą dotację przedszkolną. Jeszcze wiosną minister edukacji obiecała rozwiązać ten problem i objąć 6-latki w przedszkolach subwencją.
    Na razie na obietnicy się skończyło. Przypominał o niej prof. Marian Zembala, poseł PO, członek sejmowej komisja Edukacji Nauki i Młodzieży. W połowie czerwca złożył interpelację, w której pyta MEN, m.in. czy zapewni samorządom brakujące pieniądze lub ich refinansowanie, i czy resort rozpoczął już prace legislacyjne w tym zakresie.

    Pieniędzy mniej

    Przyczyną przyszłorocznych kłopotów samorządów są różnice między dotacją przedszkolną na jedno dziecko, a subwencją oświatową na ucznia szkoły podstawowej. Ta pierwsza, już po podwyżce, wynosi 1 370 zł. Zaś kwota subwencji oświatowej jaka idzie za uczniem SP w 2015 roku wynosiła 5 357 zł (bez uwzględnienia wag dla szkół wiejskich i leżących w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców).

    W związku z cofnięciem reformy obniżającej wiek szkolny, w przedszkolach zostało 82 proc. 6-latków. Tym samym samorządy na każdego z nich zamiast ponad 5 tys. dostaną ponad 1,3 tys. zł. Mimo, że zmiany obowiązują już od tego roku, to problem dotyczy finansowania edukacji w 2017. Bowiem subwencja oświatowa naliczana jest na podstawie liczby uczniów w szkołach za ubiegły rok. A tych w tym roku będzie dużo mniej.

    Prof. Zembala w swojej interpelacji podaje przykład gminy Pszczyna, gdzie z 663 dzieci 6-letnich, rodzice do szkoły zapisali jedynie 90 z nich (dane z połowy czerwca). W efekcie w 2017 roku gmina otrzyma subwencję oświatową mniejszą o ponad 4 mln. Różnica między subwencją, a dotacją wyniesie w ich przypadku ok. 3,5 mln zł. - Dla finansów Pszczyny jest to wyjątkowo trudna sytuacja. A takich gmin w naszym kraju jest ogromna ilość - podkreśla prof. Zembala.

    Z szacunków wydziału edukacji UM w Rybniku wynika, że przyszłoroczna subwencja może być niższa o ponad 5 mln 700 tys. zł. Na tę chwilę w szkolnych ławkach zasiądzie w mieście 292 dzieci 6-letnich, zaś 1300 zostanie w przedszkolach. W Katowicach pieniędzy może być mniej o ok. 8 mln zł.

    Pani minister obiecała

    Samorządy mocno liczą, że Zalewska wywiąże się z danego słowa. Jeszcze w maju, na posiedzeniu Rady Ministrów mówiła: „Jest jednoznaczna deklaracja MEN, że w 2017 sześciolatek będzie objęty szczególną opieką również finansową, tak, aby samorządom nie przeszkodzić w finansowaniu ich zadań codziennych, miesięcznych i rocznych“.

    - Liczymy, że w najbliższy poniedziałek podczas spotkania w Toruniu, na którym zdradzi szczegóły zmian w oświacie, rozwieje również nasze wątpliwości - komentuje Grażyna Burek, pełnomocnik prezydenta Katowic, ds. polityki edukacji.

    - Dużo nam pomoże nawet częściowe podniesienie dotacji na sześciolatki w przedszkolach - dodaje Katarzyna Fojcik, naczelnik wydziału edukacji w Rybniku.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lepiej żeby leczył.

      gs (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Polityka mu nie idzie. Lepiej więc niechyba leczy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oj

      js (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie zostało 82% w wyniku reformy tylko rodzice postanowili nie puszczać dzieci bo to jest chore

      Partnerzy

      • Wyższa Szkoła Planowania Strategicznego
      • Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach
      • Wyższa Szkoła Medyczna w  Sosnowcu
      • Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej
      • Medan Szkoła farmaceutyczna
      • Górnośląska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama