PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 11 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Konstanty, Lutosław, Benedykt

Dziennik Zachodni » Fakty24 » Artykuł

Woj. śląskie to szkolna pustynia komputerowa

Woj. śląskie to szkolna pustynia komputerowa

Każdy nowy komputer w szkole to powód do wielkiej radości (© Fot. Piotr Krzyżanowski)

Dziennik Zachodni Katarzyna Piotrowiak

2010-02-09 06:30:10, aktualizacja: 2010-02-09 06:30:10

Uczniowie z większości województw w kraju mają lepsze warunki do nauki informatyki, niż mieszkający w województwie śląskim. Na lekcjach, przy jednym komputerze najczęściej siedzi dwoje, czasami troje dzieci.

Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że szkoły naszego regionu należą do najgorzej skomputeryzowanych w kraju. Na jeden komputer w szkole podstawowej i gimnazjum przypada 14 uczniów, a w liceum ogólnokształcącym 12.

- Takimi liczbami lepiej się nie chwalić, bo nie można budować społeczeństwa informacyjnego bez komputerów -mówi Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Komunikacji. Z drugiej strony szkolne pracownie komputerowe są coraz lepiej wyposażone, poprawia się odsetek klas mających dostęp do szerokopasmowego internetu. W Rudzie Śląskiej mają go już wszystkie szkoły.
GUS nie pozostawia jednak złudzeń, że oświacie ciągle daleko do unijnych standardów. Statystycznie lepiej wypadają te regiony, które mają mniejszą liczbę uczniów.

Jeśli przyjrzymy się każdej gminie z osobna, sytuacja też nie napawa optymizmem. W Katowicach na jeden komputer przypada 11 uczniów, w Tychach 14, w Rudzie Śląskiej 16.
- Są szkoły, które posiadają dwie pracownie po 12-13 stanowisk, jednak najczęściej przy jednym komputerze uczy się dwoje dzieci. Taka jest rzeczywistość -tłumaczy Grażyna Burek z wydziału edukacji Urzędu Miasta w Katowicach.

- W moim gimnazjum jest 300 uczniów i 28 komputerów, a więc jesteśmy w średniej krajowej - mówi Ewa Słota, polonistka z wiejskiego gimnazjum w Jejkowicach. - Wydaje mi się, że liczba pracowni i jakość sprzętu, do którego mają dostęp uczniowie zależy wyłącznie od operatywności dyrekcji, bo naprawdę jest wiele projektów unijnych i można się wystarać o pieniądze na ten cel. Z drugiej strony, jako polonistka obawiam się trochę tego dążenia do wszechobecnej komputeryzacji, bo wyrośnie nam jeszcze pokolenie, które zna tylko google i Wikipedię.

Wyposażenie pracowni to obecnie jedno z najważniejszych zadań dla samorządów. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Edukacji od 1 września 2012 roku, każda szkoła w Polsce będzie mogła posadzić przed jednym monitorem tylko jedno dziecko. Taki zapis pojawił się w rozporządzeniu minister edukacji Katarzyny Hall w sprawie ramowych planów nauczania.
strona: 1 z 2 »



Sonda

Wybierz największy przebój Perfectu

Reklama

Dziennik Zachodni»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy