PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 września 2010 r. imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz

Dziennik Zachodni » Fakty24 » Artykuł

Walka Najmana dla chorego 11-latka z Częstochowy

Walka Najmana dla chorego 11-latka z Częstochowy

Marcin Najman (z lewej) już organizował mecz charytatywny dla Mateusza (© Fot. Waldemar Deska)

Dziennik Zachodni Beata Marciniak

2010-07-31 07:00:18, aktualizacja: 2010-07-31 07:00:18

Marcin Najman, częstochowski bokser i celebryta zamierza oddać całą swoją gażę za walkę z Przemysławem Saltą chłopcu choremu na raka. Sportowiec, który nie raz miał na bakier z prawem, teraz postanowił zrobić coś dobrego.

11-letni Mateusz Ociepa z Częstochowy cierpi na osteosarcomę - złośliwy, pierwotny nowotwór tkanki kostnej. Ten rodzaj choroby rozpoznawany jest najczęściej u pacjentów płci męskiej w wieku od 12 do 24 lat.
Sportowiec działalnością charytatywną próbuje zmienić swój nie najlepszy wizerunek
Chłopiec choruje na raka kości od trzech lat. W ubiegłym roku lekarze amputowali mu prawą nogę, w maju tego roku stracił lewą.

- Syn leczy się w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Ma chemioterapię. Niestety nowotwór zaatakował już płuca - mówi nam Katarzyna Ociepa, matka chłopca. - Ta choroba zaczęła się w momencie bólem

nogi. Teraz musimy wyleczyć mu płuca, potem będziemy myśleli o zakupie dwóch protez. To nowa choroba, która atakuje dzieci młodzież. Jest jeszcze mało znana w Polsce - dodaje.
Fundacja Spełnionych Marzeń w ubiegłym roku spełniła życzenie Mateusza. Chłopiec we wrześniu pojawił się na meczu. Rozmawiał z żużlowcami. Był szczęśliwy. Potem Marcin Najman zorganizował dla niego mecz charytatywny żużlowcy kontra bokserzy.

- Ten mecz wpisał się już właściwie na stałe w kalendarz imprez sportowych w Częstochowie. Gra z nami miejscowa drużyna żużlowa "Włókniarz Częstochowa". Gramy aby wesprzeć finansowo potrzebujące osoby. W ubiegłym roku zbieraliśmy pieniądze na protezę dla Mateusza. Chłopiec nie miał wtedy jednej nogi. To straszna tragedia, tym większa, bo Mateusz uwielbiał sport, chodził na zajęcia z pływania i grał w siatkówkę - opowiada Marcin Najman. W tym roku bokser postanowił przekazać swoją gażę za wrześniową walkę z Saletą na leczenie Mateusza.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (2)

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy