KOCHAC
ALA (188.33.241.xxx)
07.02.12, 23:45
KOCHAC
ALA (188.33.241.xxx)
07.02.12, 23:45
TY FACET STRACIŁES DZIECKO A WYGLADASZ JAKBYS WYGRAŁ TOTKA.TA TWOJA UKOCHANA ZASYPAŁA GRUZEM DZIECKO,A TY JUZ SZYBKO JEJ WYBACZYŁES TO TY SUPER TATUS BYŁES.PEWNIE KOCHAŁES MAŁA TAK JAK ZONKA.pEWNIE ZONKA DUPE CHRONI TO JA KOCHASZ.pOWINNA SIEDZIEC 25 LAT.
tat
iskierka (2.125.19.xxx)
07.02.12, 23:58
tat
iskierka (2.125.19.xxx)
07.02.12, 23:58
zgadzam sie z toba,,wogule zadnegp smutku po stracie dziecka nie widac,,jeszcze w jasnym sweterku wyskoczyl,,,zalosne,a gdzie zaloba po dziecku.?
ODPOWIEDŹ DO TAT
BABCIA (82.168.237.xxx)
08.02.12, 00:28
ODPOWIEDŹ DO TAT
BABCIA (82.168.237.xxx)
08.02.12, 00:28
A JA PRZYNAJMNIEJ W JEDNEJ KWESTI NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBA A MIANOWICIE CO DO UBIORU P. BARTKA-ŻAŁOBĘ NOSI SIĘ W SERCU A NIE NA UBRANIACH.
BEZ SERCA
POLONIA (88.207.151.xxx)
08.02.12, 08:28
BEZ SERCA
POLONIA (88.207.151.xxx)
08.02.12, 08:28
A PONIM WIDAC TE ZALOBE -CZYSTE JAJA
BEZ SERCA
POLONIA (88.207.151.xxx)
08.02.12, 08:28
BEZ SERCA
POLONIA (88.207.151.xxx)
08.02.12, 08:28
A PONIM WIDAC TE ZALOBE -CZYSTE JAJA
żerowanie na tragedii
Roman (95.41.16.xxx)
08.02.12, 08:47
żerowanie na tragedii
Roman (95.41.16.xxx)
08.02.12, 08:47
Zauważyłem, że od kilkunastu dni każdy chce coś uszczknąć na tragedii tych ludzi. Jakikolwiek program informacyjny bym włączył, tam jakiś dziennikarz jątrzy...
nie wierzę temu ..synowi i jego mamusi
ślązak (31.63.144.xxx)
08.02.12, 08:56
nie wierzę temu ..synowi i jego mamusi
ślązak (31.63.144.xxx)
08.02.12, 08:56
odpowiednio usztafirowanej do kamer
Nonsens
Anna (87.206.251.xxx)
08.02.12, 09:06
Nonsens
Anna (87.206.251.xxx)
08.02.12, 09:06
Ludzie!!Co Wy tu wygadujecie??Jak to nie widać po Nim że stracił dziecko??!!A co ma siedzieć i histeryzować na konferencji??Może On to przeżywa na swój sposób,robi to w domu kiedy jest sam,przeżywa to na swój sposób.Zastanówcie się zanim zaczniecie wypisywać takie farmazony.Jego żona aż nadto płakała,błagała i robiła szopkę...,i co z tego wynikło,że zrobiła parodię i tyle.Ubrał jasny sweterek i dobrze,żałobę nosi się w sercu a nie dla ludzi,na pokaz.Widzę że co nie którzy chcieli by sensacji jeszcze większej w tej sprawie,ale chyba już wystarczy tragedii.Nie uważacie??
Fryzjer do piachu :)
MartaDela (91.215.229.xxx)
08.02.12, 09:25
Fryzjer do piachu :)
MartaDela (91.215.229.xxx)
08.02.12, 09:25
Krzychu powiedz gdzie mieszka twój fryzjer to cię pomszczę!!!
Nie wieżę temu chłopakowi.
nie wieżę temu chłopakowi. (87.151.202.xxx)
08.02.12, 09:57
Jak ten tatuś może tak mówić czegoś tu nie rozumiem . Powinien miec zal do zony i to ogromny że nie wezwała pogotowia a nie on pieprzy takie glupoty ...
Cynizm
Stanislawa (87.205.41.xxx)
08.02.12, 11:10
Dobra dobra , niewierze temu ojcu, zastanawia mnie dlaczego Rutkowski podpowiada , TO BYL WYPADEK???matce tez sugerowal, zastanawiajaca jest aktywnosc Rutkowskiego , szybko cala rodzina przeszla na TY , czy aby nie sa to blizsze znajomosci??ojciec dziekuje Rutkowskiemu , a przeciez odmowil i podpisal ze niechca pomocy policji, wiec cos tu chyba nie gra.Niewierze ani w jedno jego slowo, mowi tu tez o jego wierze , hm no niewiem ludzie wierzacy praktykujacy , jakos inaczej zyja , on mowi ze modlil sie nad cialkiem Madzi, a czy modlil sie kiedy zyla?? czy byli choc raz w kosciele?? nawet niepotwierdzili chrztu w kosciele nie zostala namaszczona olejami., nieprzyjeli ksiedza z wizyta duszpasterska, nie mieli slubu koscielnego , o jakiej wierze my tu mowimy?? takie zachowanie przed kamerami jest cyniczne, bo robi to dla zyskania jakby "rozgrzeszenia"a przeciez i On i jego matka sa wspolodpowiedzialni za to co sie stalo czy tego chca czy nie.
MMMM
cież ona (188.112.50.xxx)
08.02.12, 11:12
MMMM
cież ona (188.112.50.xxx)
08.02.12, 11:12
Człowieku jak ty możesz wybaczyć takiej osobie przez tą sierotę która nawet nie umie trzymać w rękach dziecka Przecież gdyby była NORMALNA TO BY WEZWAŁA POMOC!!! a TY MÓWISZ O WYBACZENIU ŚMIECH
Kryje go.
Proste (78.8.141.xxx)
08.02.12, 11:16
Kryje go.
Proste (78.8.141.xxx)
08.02.12, 11:16
ona go kryje.
anna
mmm (188.112.50.xxx)
08.02.12, 11:17
anna
mmm (188.112.50.xxx)
08.02.12, 11:17
Zabiła twoje dziecko i jeszcze miała czelność kłamać w perfidny sposób!!! A ty chcesz jej wybaczyć ta kobieta powinna mieć wszystko usunięte żeby nie mogła mieć dzieci bo przecież znów może tak postąpić jak z MADZIĄ!!! głupia idiotka
Zaufanie
Matka 2 (95.49.106.xxx)
08.02.12, 11:22
Zaufanie
Matka 2 (95.49.106.xxx)
08.02.12, 11:22
Bardzo szkoda, że Pani Katarzyna nie mogła w tak trudnej dla niej sytuacji zaufać nawet mężowi. Może w przeszłości została tak zraniona i skrzywdzona. Nasze całe życie ma wpływ na to, co robimy w przyszłości. Może Pan Bartek nie zostawi jej w potrzebie, wyciągnie Ją z tego dołu, w którym się znalazła. Jeśli da Jej drugą szansę to może być PIERWSZA DRUGA SZANSA, którą dostanie. To może ocalić Jej życie. Kobiety tyle mogą znieść dla swojego mężczyzny. Życzę Temu Mężczyźnie (Panu Bartkowi), żeby znalazł takie pokłady siły i wiary, by odnowić lub zbudować całkiem nową i twałą więź z Panią Katarzyną.
Żyje nadzieją, iż śmierć Magdy to nieszczęśliwy wypadek, a nie przemyślana zbrodnia.
brak słów
Milena (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:04
brak słów
Milena (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:04
Ja pie***le!!Widzę że co nie którzy wypowiadający się tutaj minęli się z powołaniem.Jak czytam wypowiedzi typu ,,ona go kryje'',,,on jest dziwny'' i tego typu gadki to mam wrażenie że jacyś detektywi,albo śledczy się tutaj wypowiadają,na tym forum.O czym Wy piszecie??!!Skąd Wam przychodzi do głowy że ten chłopak ma coś wspólnego z tym co zrobiła matka Madzi,no skąd??Jeżeli okaże się że to był nieszczęśliwy wypadek to dlaczego ma jej nie wybaczyć?To jego żona,karę już poniosła i będzie ponosić jeszcze bardzo długo,miedzy innymi dzięki takim nagonkom.Pewnie że zrobiła straszną rzecz,nam się wydaje że nie do wybaczenia,ale to nie my ponieśliśmy taką stratę i to nie leży w nasze gestii oceniać tej sytuacji.jeszcze trochę to ktoś napisze że Rutkowski maczał w tym palce,bo się bardzo zbliżył do rodziny i dlatego że są na ,,TY""Parodię tutaj odstawiają co nie którzy i tyle.
taaa a gdzie "... i odpuść nam nasze winy ..."
PoProstuCzłowiek (91.215.229.xxx)
08.02.12, 12:36
taaa a gdzie "... i odpuść nam nasze winy ..."
PoProstuCzłowiek (91.215.229.xxx)
08.02.12, 12:36
90% katolików tu się wypowiada (podobno taki % ludzi tej wiary mamy w tym kraju więc przyjmuję, że tak właśnie jest na tym forum). A podobno Pan Bóg kazał wybaczać - i to w każdej wierze żeby nie było? Chyba że się mylę. No i jeszcze ... "niechaj ten pierwszy rzuci kamień ..." itd. No więc jak to jest? Jest ktoś kto żyje bez winy ... jakiejkolwiek???. Jeśli tak to niech w takim razie rzuci ten kamień. Inczej niech zamknie się ze swoją wiarą w domu. Z jednej strony współczucie dla tego biednego dziecka, a z drugiej straszna nienawiść. Pamiętajcie że media budują wizerunek człowieka tak żeby gawiedź miała rozrywkę. Nie są obiektywne i nie będą bo żyją z krwi i nieszczęść innych. A każda sprawa ma swoje drugie dno i tu też może za jakiś czas się okazać że takowe drugie dno było. Może był tam problem natury psychiatrycznej o której każdy wiedział, ale lekceważył. Nie wiem tego ja ani nikt z Was. Więc dajcie już spokój tym ludziom. I nie zamierzam tu usprawiedliwiać działania tej dziewczyny, bo takiego dla niej nie ma i nie będzie.
Źle zrobiła i nie zamierzam myśleć inaczej, ale dajcie już spokój, bo przez swój jad i zakompleksienie wyzwalane na forach internetowych doprowadzicie do kolejnej tragedii w tym domu. Dajcie im po prostu spokój. Chyba że jako poprawni katolicy znowu chcecie usłyszeć, a najlepiej zobaczyć relację na żywo z czyjegoś samobójstwa lub z wykonania wyroku kary śmierci. Tego chcecie? Jeśli tak to życzę dalszego egzystowania w poczuciu własnej dobrze spełnianej wiary. Jedyny akt wiary jaki uznajecie to wizyta w kościele w niedzielę, ale w tygodniu ... zabić, pobić, poćwiartować, bo wszyscy są niedobrzy tylko nie ja.
Ci ludzie i tak muszą z tym żyć do końca swoich dni. A gorszej kary nie zaznają niż świadomość tego co się stało. Czyż nie mam racji???
Wspólczucie
Grzesiek (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:39
Wspólczucie
Grzesiek (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:39
Podzielę się z Wami swoją historią.Otóż dwa lata temu straciłem w wypadku rodziców żonę i syna,miałem wówczas 25 lat,spotkała mnie straszna tragedia.Dlaczego to piszę??Bo po mnie również nie było widać co przeżywam,publicznie nie uroniłem ani jednej łzy,lecz kiedy nadszedł wieczór przeżywałem katorgi,miałem straszne myśli,nie wiedziałem czy sobie poradzę.Znajomi podziwiali mnie że jestem twardy,że sobie radzę.Ale ja sobie nie radziłem!!!Do dzisiaj sobie nie radze,ale muszę żyć dalej dla młodszego brata,dla teściowej.Z tego co tu czytam,to mam wrażenie że jak by ktoś z Was mnie wtedy znał i widział moje zachowanie to by powiedział że majstrowałem coś przy tym busie którym jechali,bo nie okazuje emocji.Coś strasznego się z ludźmi dzieje że oceniają człowieka po pozorach.Aha,nigdy też nie ubrałem się na czarno,bo tak jak ktoś tu już napisał że żałoby nie trzeba okazywać ludziom,tylko przeżywać ją na swój sposób,gdzieś w sobie w środku,w sercu.Pozdrawiam.
W końcu prawda
Anna (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:54
W końcu prawda
Anna (87.206.251.xxx)
08.02.12, 12:54
Absolutnie,popieram w 100%.Nie wielu jest tu takich na tym forum niestety.Szkoda.Pozdrawiam
ZGADZAM SIĘ CAŁKOWICIE Z GRZEGORZEM
OBSERWATOR (89.101.199.xxx)
08.02.12, 13:52
ZGADZAM SIĘ CAŁKOWICIE Z GRZEGORZEM
OBSERWATOR (89.101.199.xxx)
08.02.12, 13:52
TO JEST CAŁKOWITA PRAWDA, ŻAŁOBĘ SIĘ NOSI W SERCU A NIE NA POKAZ!!! A WY JAK MACIE PISAĆ TAKIE BZDURY, TO LEPIEJ PRZEMILCZCIE TĄ TRAGEDIE I DAJCIE LUDZIĄ SPOKOJNIE ŻYĆ!!!!
TRZYMAJ SIĘ BARTEK
XY (89.101.199.xxx)
08.02.12, 13:56
TRZYMAJ SIĘ BARTEK
XY (89.101.199.xxx)
08.02.12, 13:56
Łza się w oku kręci jak słyszę jak sie o niej wypowiada. Ma dziewczyna szczęście że ma takiego męża. Prócz niego wszyscy ją chcą osądzać! TRZYMAJ SIĘ BARTEK, JESTEŚMY Z TOBĄ
Wybaczenie?
Tara (83.9.216.xxx)
08.02.12, 14:10
Wybaczenie?
Tara (83.9.216.xxx)
08.02.12, 14:10
Nie rozumiem jak Ojciec Madzi może mówić tu o wybaczeniu....Wybaczalne jest to że to był wypadek, ale niewybaczalne jest to że Katarzyna W poprostu poszła i ukryła swoja maleńka córeczke pod liściami i gruzami, pomijajać już to że ponad tydzień normalnie chodziła i żyła udzielała wywiadów że przeżywa katorgę bo nie wiem gdzie jest jej dziecko, a dobrze wiedziała że Madzi już nie ma.Ja nie potrafiłąbym nawet na nią patrzeć. 25 lat kary byłoby wystarczajace...ale 5 lat to smiech na sali...
podsumowanie
justyna (83.27.156.xxx)
08.02.12, 15:13
podsumowanie
justyna (83.27.156.xxx)
08.02.12, 15:13
5 lat....owszem ale znając nasze polskie prawo...uznają że to był wypadek(choć uznali że była poczytalna,wiec musiała robić to umyślnie....i nawet nie wezwała pogotowia jak jej "niby" wyleciała z rąk,a może akurat jeszcze żyła i nic jej sie nie stało po upadku....to jest matka...?i w dodatku zdrowa matka?...matka z sercem?...zostawię pytania bez odpowiedzi...)ale wracając ....jak uznają że to był wypadek zapewne dostanie 5 lat w zawieszeniu.....A co do Pana Bartosza,dziwię się ....bo ja na jego miejscu dawno wniosłabym pozew o rozwód,Bo uważam,iż od upadku na pewno Magda nie zmarła odrazu,na pewno można było ją jeszcze uratować,ale nie,bo po co....jej Matka wolała w okrutny sposób...ukryć ją gdzieś (-20 stopni na dworze).....To się w głowie nie mieści...Tragedia....Mam nadzieje,że nawet jak ona wyjdzie na wolność,to jej mąż zrobi co słuszne...i racjonalnie pomyśli nad tym...
kilka słow
justyna (83.27.156.xxx)
08.02.12, 15:22
kilka słow
justyna (83.27.156.xxx)
08.02.12, 15:22
Być może jak Magda jej wypadła....doznała szoku i dlatego chciała ukryć jej ciało...ale po co te wszystkie kłamstwa?....Nie my jesteśmy tutaj od sądzenia...bo zapadnie niebawem wyrok....może i niesprawiedliwy....ale takiego człowieka nie mozna też skazywać na 25 lat....tylko trzeba jej pomóc,mówię o opiece specjalistycznej....To jest też człowiek i jak każdy ma prawo popełnić błąd....ale i tak nie zmienię zdania że to co zrobiła jest okrutne...i że Pan Bartosz powinien wziąć z nią rozwód....nawet jak wyjdzie z więzienia...powinna być pod specjalną opieką....a poza tym zaczać życie od nowa....bo jak wróci...do męża...do rodziny z którą dotychczas żyła,będzie ciagle wracać do tego co się stało...i być może zrobić jakieś głupstwo.....Różne są osądy....każdy z Nas wypowiada swoją opinię i owszem słuszne....co do jej osoby,ale nie można zapomniec że to też człowiek....(może miała słabszą psychikę i jak jej Madzia upadła wpadła w panikę i dlatego doszło do takiego czynu....tego nikt z nas nie wie ...i chyba raczej nigdy się tego nie dowiemy)...Pozdrawiam
Patrycja
Patrycja (83.26.122.xxx)
08.02.12, 15:45
Patrycja
Patrycja (83.26.122.xxx)
08.02.12, 15:45
Nie mogę w to uwierzyć. Takie maleństwo, niczemu niewinne. Rozumiem, że mogło jej upaść to dziecko, ale , żeby od razu je zakopywać gdzieś kilka km od swojego wlasnego zamieszkania? Przeciez nawet jakby działała pod wplywem wstrząsu to przez kolejne kilka dni już napewno się "otrząsnęła", a mimo to spała co noc, wiedząc, że blisko niej jej własne dziecko leży gdzieś przysypane gruzami. No ludzie drodzy! co to za matka.. Tymbardziej, że wiadomo, że była poczytalna.. Gdyby nawet się wystraszyła, bo rozumiem, że dziecko mogło stać się sine itp, ale to nie powód , żeby "umywać ręcę" ! odpowiedzialność .. Upuściła, stało się .. Trudno.. Powinna zadzwonić szybko po pogotowie, albo chociaż po męża.. A nie poszła , schowała i myślała, że po wszystkim? jeszcze bezczelnie klamala przed kamerą.. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Mam 15 lat i wydaję mi się, że matczyny instynkt już mam większy niż ta rzekomo pokrzywdzona matka.. Mam nadzieję, że wyjdzie cała prawda na jaw i wszyscy, co byly w to zamieszani zaplacą za swoje czyny.. Biedna Madzia [*]
no
no (79.190.84.xxx)
08.02.12, 16:00
no
no (79.190.84.xxx)
08.02.12, 16:00
Powinna az smierci
same bzdury!
obiektywna (77.91.45.xxx)
08.02.12, 16:27
same bzdury!
obiektywna (77.91.45.xxx)
08.02.12, 16:27
Ludzie gdzie Wy macie oczy?! Ja przypuszczam że głównym podejrzanym w tej sprawie jest ojciec dziecka który wynajął detektywa po to aby go bronił i tutaj pomaga jeden drugiemu t.z.n Bartek pomaga jemu wspiąć się na szczyt sławy a pan Krzysztof obmywa ojca z podejrzeń jakie ludzie własnie mu zarzucają. Myli się w zeznaniach, raz mówi ze to on z Magda znosił wózek, pózniej ze kolega pomagał, teraz jeszcze ze sąsiadka widziała na klatce Madzie i jeszcze się do niej uśmiechała. To wszystko jest dla mnie nie zrozumiałe. Zauważcie w wideo powyżej z konferencji prasowej jak ojciec dziecka mówi cytuję - Nie mam do niej o to żalu co się stalo nagle pan Krzysztof przerywa i dopowiada za niego cytuję- bo to był wypadek ojciec dodaje - dokladnie. Nie jest to dla Was dziwne że detektyw wtraca swoje trzy grosze w jego wypowiedz może bał się że coś pomyli w wypowiedzi. Zresztą matce dziecka też sam zasugerował cytuję - wypadło Ci a ona przecież tego sama nie powiedziała. Cala ta sprawa jest bardzo niezrozumiała a jej zakończenie będzie bardzo szokujące tak myślę. Wierzę że policja dojdzie do tego, a winni poniosą odpowiednią karę.
Sama wpadła deo dołka i sama musi wyjść
Gabriel (83.11.238.xxx)
08.02.12, 18:27
Sama wpadła deo dołka i sama musi wyjść
Gabriel (83.11.238.xxx)
08.02.12, 18:27
Każdy może wpaść do dołka, ale nie może zrobić to co
Pani Katarzyna, ciało wyrzucić do śmieci przez Nią narodzonego dziecka ? To jest moim zdaniem niewybaczalne. Z takim człowiekiem można by było nadal żyć ?
Jest Rutek jest show
Binia (89.69.89.xxx)
08.02.12, 22:12
Jest Rutek jest show
Binia (89.69.89.xxx)
08.02.12, 22:12
Lans Rutkowskiego na całego,Rutkowski a gdzie masz Iwonę Wieczorek?
I jeszcze jego flama z lokami prosto od fryzjera.
Czkawką im się odbije ta zażyłość z Rutkiem,na cienkim pasku ich prowadza,oj na cienkim.
nie osądzajmy,nie do nas to należy
Beata (95.49.102.xxx)
08.02.12, 23:22
nie osądzajmy,nie do nas to należy
Beata (95.49.102.xxx)
08.02.12, 23:22
Ta cała tragedia poruszyła nas wszystkich. Małe Madzia nie żyje. To jest straszne. Nie osądzajmy jednak nikogo do puki nie poznamy wszystkich okoliczności. Nikt nie jest w stanie być w położeniu tych ludzi ......nie wiemy co się stało i jakie były przyczyny które kierowały matką. Jeśli nie spotkaliście się bezpośrednio z człowiekiem który przeżył depresję.......czy inne cięzkie doświadczenia.....nie osądzajcie. Poczekajmy. Naszymi opiniami możemy skrzywdzić wiele innych ludzi. Zastanówmy się nad tym co piszemy.