sensowna krytyka
ławr (188.147.1.xxx)
20.02.10, 14:44
sensowna krytyka
ławr (188.147.1.xxx)
20.02.10, 14:44
Dr Gorzelik pokazuje problemy województwa opolskiego. Byłoby dobrze, gdyby władze zwróciły na to uwagę, póki nie jest za późno. Swoją drogą to absurd, że przyjezdni sprzeciwiają się gospodarzom.
"bo przeszłość która jest niszczona wraca ".
OBSERWATOR (83.15.254.xxx)
20.02.10, 14:53
"bo przeszłość która jest niszczona wraca ".
OBSERWATOR (83.15.254.xxx)
20.02.10, 14:53
Przez setki lat żyliśmy i rozwijaliśmy się w regionie wielu kultur, żyliśmy w
jedności, we wzajemnej życzliwości i poszanowaniu różnorodności. Ta
wielokulturowość,różnorodność wynikająca z zamieszkiwania tego REGIONU EUROPY
przez nacje wielu narodowości i grup etnicznych,wnosi tak duży potencjał,który
winien być pielęgnowany jako przykład integracji, jedności w
różnorodności(aktualne motto Unii Europejskiej),na tle tejże wielokulturowości
Śląska. Ta wielokulturowość,różnorodność to część naszej tożsamości,która tkwi w nas.Nasza tożsamość zawiera się w nas samych – Ślązakach, szukanie jej poza nami, a co gorsza – bez nas prowadzi donikąd. Ślązaka zrozumieć w całej pełni może tylko drugi Ślązak.Dlatego tej etnicznej różnorodności bronić będziemy zawzięcie-"bo przeszłość która jest niszczona wraca ".
cytaty....
"... Pragnę Was jeszcze zachęcić, abyście nadal strzegli swojej tożsamości, pielęgnując więzi rodzinne, pogłębiając znajomość swojego języka i starając się przekazywać swą bogatą tradycję młodemu pokoleniu".
Jan Paweł II , 5 czerwca 1999r.
"Potępiam propagandę polską na Górnym Śląsku, bo z tej dzielnicy, oddzielonej na podstawie prawno-państwowej przez pięć czy sześć stuleci od Polski, a zatem w czasie, w którym uczucia narodowego w naszym zrozumieniu w ogóle nie było, rozbudzenie tego uczucia nie ma w dobie dzisiejszej żadnego usprawiedliwienia"
Florian Stablewski (1841-1906), arcybiskup, polski propagator narodowy w Wielkopolsce
Dzisiaj możemy do nas i do naszej ziemi odnieść parafrazę słów Johna Fitzgeralda Kenned’yego: „Nie pytaj, co Śląsk może zrobić dla ciebie. Pytaj, co ty możesz zrobić dla Śląska”.
"Stary Kartezjusz rzekł: "Cogito ergo sum"(myślę więc jestem). Więc aby być, trzeba myśleć aby być;czego należy życzyć wszystkim Ślązakom"
do Piotra
Bruner (91.34.175.xxx)
20.02.10, 15:51
do Piotra
Bruner (91.34.175.xxx)
20.02.10, 15:51
Opelln bylo 800lat niemieckie i chcac niechcac przyjmi to do wiadomosci!A tak na marginesie-Niemcy nauczyli was goroli kultury ktorej do dzisiaj nie posiadacie a chwalicie sie ,ze jestescie europejczykami,jestescie ale 100lat za murzynami.
To pisze człowiek z Katowic?
Oppelner (195.205.193.xxx)
20.02.10, 22:56
To pisze człowiek z Katowic?
Oppelner (195.205.193.xxx)
20.02.10, 22:56
Aż ciężko uwierzyć, że tak wnikliwą analizę opolskiego raju napisała osoba z Katowic. Brawo! Dawno szukałem takiego tekstu w jakimś opolskim dzienniku, no ale jaki opolski dziennik napisze tekst podważający będące tajemnicą poliszynela status quo.
Opolskie media
Silo (77.253.68.xxx)
20.02.10, 22:58
Opolskie media
Silo (77.253.68.xxx)
20.02.10, 22:58
Mieszkam pod Opolem i muszę stwierdzić że w naszej sztadarowej gazecie "Nowa Trybuna Opolska" opiewającej kwitnąca Opolszczyzne, taki tekst niemiałby szans sie ukazać. Raz że opluwa Opolskie zawsze polskie, a dwa że napisał to Gorzelik. Jorguś masz naprawde ostre i celne pióro - tak trzymaj :)))
Opolskie powstało
maras (83.22.31.xxx)
21.02.10, 09:54
Opolskie powstało
maras (83.22.31.xxx)
21.02.10, 09:54
dzięki zjednoczonemu frontowi polskiej "elity" i mniejszości niemieckiej. Teraz widać, że konsensus zaczyna się sypać, gdy Polacy zaczynają krzywić nosem widząc niemieckie tablice. Mniejszość niemiecka jednak nie ma zamiaru bratać się z mniejszością śląską, mając jej za złe to, że w ogóle jest. Gdyby do tego doszło można by o wspólne województwo powalczyć. Póki co wolą dbać o swoje stołki podobnie jak ich koalicyjni koledzy z PO narażając się tym samym na stanie się przystawką. Wiemy dobrze, co polskie partie robią ze swoimi przystawkami :) Widać wyraźnie, że Ślązacy ze Śląskiego wyciągają rękę. Mam nadzieje, że mniejszość niemiecka wyciągnie lekcję.
W przyszłym roku kolejny spis powszechny. Moim zdaniem nadciągają Ślązacy w o wiele większej liczbie niż 170 tyś. Dlatego w interesie wszystkich autochtonów śląsko-niemieckich, śląsko-polskich i wreszcie śląsko-śląskich powinno być domaganie się od polskiej większości poszanowania kulturowej i tożsamościowej różnorodności Górnego Śląska.
Zróbcie przedruk
piotr75 (83.22.31.xxx)
21.02.10, 10:59
Zróbcie przedruk
piotr75 (83.22.31.xxx)
21.02.10, 10:59
w Gazecie Opolskiej :) Jestem ciekawy czy w odpowiedzi dostalibyśmy tekst o równie mocnej argumentacji co ten pana Gorzelika.
poliaki to azjaci
Mr. Normalny (89.76.198.xxx)
21.02.10, 11:35
poliaki to azjaci
Mr. Normalny (89.76.198.xxx)
21.02.10, 11:35
Po azjatach nie ma się co spodziewać.
Ja rozwiązanie polskiego problemu na Ślasku znam, a jakie ono jest to póki co zachowam dla siebie.
Gorzelik - agent niemiecki
jan28 (188.33.94.xxx)
21.02.10, 14:24
Gorzelik - agent niemiecki
jan28 (188.33.94.xxx)
21.02.10, 14:24
do spółki z tym szują Roczniokiem opłacanym przez ruskich, znów jątrzą i grożą Narodowi Polskiemu. ABW powinno z nimi zrobić porządek i wsadzić ich za kraty.
Ludu Polan! Zróbże wreszcie porządek z tymi fałszywymi Ślązakami.
HWDJAN28
HWDJAN28 (89.76.198.xxx)
21.02.10, 15:46
HWDJAN28
HWDJAN28 (89.76.198.xxx)
21.02.10, 15:46
Z tobą szczekaczu pora zrobić porządek.
Golrzelik to rak Slazakow
Dab (95.40.226.xxx)
21.02.10, 17:06
Golrzelik to rak Slazakow
Dab (95.40.226.xxx)
21.02.10, 17:06
Nie moge pojac jak wladze polskie moga pozwalac sobie na to by w polskim uniwersytecie wykladal historie polskim studentom tak zagorzaly germanofil i co myslec o wladzach uniweersytetu ktore zatrudniaja go. Ale gdy Polska rzadzi taki premier jakiego mamy towszystko jest mozliwe.
Ksenofobię się leczy
karol80 (83.22.31.xxx)
21.02.10, 18:09
Ksenofobię się leczy
karol80 (83.22.31.xxx)
21.02.10, 18:09
No trzeba być wyjątkowo upośledzonym intelektualnie, żeby pisać takie banialuki jakimi zaszczycają nas na tym forum Dab i Jan28. Idąc tropem tego ostatniego można krzyknąć: "Ludu Gołęszyców wstań i krzyknij Polanie nad Warte!" :D Boże mój Boże, cóżżem Ci uczynił, że mieszkam w tak chorym kraju :)))
Gorzelik mąci
behemot (77.252.18.xxx)
22.02.10, 01:27
Gorzelik mąci
behemot (77.252.18.xxx)
22.02.10, 01:27
głosami wszystkich polskich radnych, którzy - by dać zdecydowany
odpór niemczyźnie - wyjątkowo wznieśli się ponad polityczne podziały
Pisze na wstępie ubolewając, że radni się zjednoczyli i
demokratycznie podjęli decyzję pozbawiajacą mniejszość możliwości
wieszania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Wszystko
odbyło się w zgodzie z prawem przyznanym mniejszościom. I miast
ubolewać, że mniejszość za mało wprowadza do samorządu swoich
przedstawicieli przy frekwencyjnym lenistwie większości, więc nie
dziwota, że takie są wyniki, to wyciąga z szafy upiory, że Polaków
nie lubią Czesi, Litwini i Białorusini, więc reakcja krapkowickiej
większości jest przejawem odreagowania tamtych uczuć. Bić Niemca bo
jest pod ręką, petycją pod którą podpisało się 300 osób w gminie.
Petycje pisać i podpisywać mają prawo mieszkańcy, jak ma prawo pisać
różne rzeczy, rzeczony Gorzelik w daleko większym nakładzie. Czy te
trzysta podpisów to nie wzruszenie ramion? No ale to pryszcz.
Gorzej, że PO,PiS,SLD, powiedziało coś jednym głosem, że nikt nie
poparł Niemców. A powinien. No ale wystraszyli się sprejów - drwi
dalej - co nie przystoi lokalnemu polskiemu establiszmentowi.
Dotychczasowy sojusznik MN SLD zawiódł a niedobre PO Habera
wyrzuciło z Olesna. A dalej mąci, że w zachodniej części województwa
nieliczni "Ślązacy" ledwo szeptem mówią, tak są stłamszeni. Jakby
zapomniał przez ile lat Niemcy współrządzili województwem,
podkreślając ten podział przez przyznawanie środków finansowych
opanowanej przez żywioł niemiecki części województwa. Co skutkowało
próbami secesji zachodnich powiatów. A dziś kto rządzi województwem?
Ludność napływowa znakomicie układa sobie stosunki z Niemcami z RFN
w ramach partnerstwa. Dawni mieszkańcy Lichtenbergu są podejmowani
przez obecnych w ramach sentymentalnych podróży, powstają wspólne
inicjatywy. W Łące Prudnickiej wschodniacy nie całkiem legalnie ale
jednak, wznieśli( restaurując zdewastowany po wojnie) pomnik
poległych mieszkańców (żołnierzy) na frontach obu wojen. Na ratuszu
tablica pisarza nie zawisła ale tablica upamiętniajaca Matuschkę
zawisła na gmachu gdzie urzędował, itd. Z perspektywy 100 kilometrów
facet widzi to, co chce widzieć, co jest wygodne dla podparcia
swojej tezy o likwidacji woj. opolskiego w którym żywioł niemiecki
jest tłamszony a tenże żywioł jest sam do doopy w jego ocenie, bo
zajmuje się stołkami miast walczyć o przyłączenie opolskiego bękarta
do Katowic. Już zapomniał jak niemieckie Olesno piszczało o powrót
do opolskiego? W iście goebbelsowski sposób lansuje tezę o
marginalizacji w opolskiem autochtonów. Rzeczywiście, ciemny i głupi
Gorzelik mąci
behemot (77.252.18.xxx)
22.02.10, 01:30
Gorzelik mąci
behemot (77.252.18.xxx)
22.02.10, 01:30
W Krapkowicach odrzucono projekt wprowadzenia dwujęzycznych tablic głosami wszystkich polskich radnych, którzy - by dać zdecydowany
odpór niemczyźnie - wyjątkowo wznieśli się ponad polityczne podziały
Pisze na wstępie ubolewając, że radni się zjednoczyli i
demokratycznie podjęli decyzję pozbawiajacą mniejszość możliwości
wieszania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Wszystko
odbyło się w zgodzie z prawem przyznanym mniejszościom. I miast
ubolewać, że mniejszość za mało wprowadza do samorządu swoich
przedstawicieli przy frekwencyjnym lenistwie większości, więc nie
dziwota, że takie są wyniki, to wyciąga z szafy upiory, że Polaków
nie lubią Czesi, Litwini i Białorusini, więc reakcja krapkowickiej
większości jest przejawem odreagowania tamtych uczuć. Bić Niemca bo
jest pod ręką, petycją pod którą podpisało się 300 osób w gminie.
Petycje pisać i podpisywać mają prawo mieszkańcy, jak ma prawo pisać
różne rzeczy, rzeczony Gorzelik w daleko większym nakładzie. Czy te
trzysta podpisów to nie wzruszenie ramion? No ale to pryszcz.
Gorzej, że PO,PiS,SLD, powiedziało coś jednym głosem, że nikt nie
poparł Niemców. A powinien. No ale wystraszyli się sprejów - drwi
dalej - co nie przystoi lokalnemu polskiemu establiszmentowi.
Dotychczasowy sojusznik MN SLD zawiódł a niedobre PO Habera
wyrzuciło z Olesna. A dalej mąci, że w zachodniej części województwa
nieliczni "Ślązacy" ledwo szeptem mówią, tak są stłamszeni. Jakby
zapomniał przez ile lat Niemcy współrządzili województwem,
podkreślając ten podział przez przyznawanie środków finansowych
opanowanej przez żywioł niemiecki części województwa. Co skutkowało
próbami secesji zachodnich powiatów. A dziś kto rządzi województwem?
Ludność napływowa znakomicie układa sobie stosunki z Niemcami z RFN
w ramach partnerstwa. Dawni mieszkańcy Lichtenbergu są podejmowani
przez obecnych w ramach sentymentalnych podróży, powstają wspólne
inicjatywy. W Łące Prudnickiej wschodniacy nie całkiem legalnie ale
jednak, wznieśli( restaurując zdewastowany po wojnie) pomnik
poległych mieszkańców (żołnierzy) na frontach obu wojen. Na ratuszu
tablica pisarza nie zawisła ale tablica upamiętniajaca Matuschkę
zawisła na gmachu gdzie urzędował, itd. Z perspektywy 100 kilometrów
facet widzi to, co chce widzieć, co jest wygodne dla podparcia
swojej tezy o likwidacji woj. opolskiego w którym żywioł niemiecki
jest tłamszony a tenże żywioł jest sam do doopy w jego ocenie, bo
zajmuje się stołkami miast walczyć o przyłączenie opolskiego bękarta
do Katowic. Już zapomniał jak niemieckie Olesno piszczało o powrót
do opolskiego? W iście goebbelsowski sposób lansuje tezę o
marginalizacji w opolskiem autochtonów. Rzeczywiście, ciemny i głupi
panie behemot
meteorolog (77.115.104.xxx)
22.02.10, 10:52
panie behemot
meteorolog (77.115.104.xxx)
22.02.10, 10:52
Faktów pan nie zmieni. Olesno walczyło o to, by uwolnić się od Częstochowy, a teraz ma dość opolskiego. Niech pan przypomni jak długo trzeba było walczyć o tablicę dla Matuschki i z jakimi to się wiązało problemami z polskiej strony.
Pan to chyba poza opłotki Opola nosa nie wyściubiasz i nie wiesz co się w województwie dzieje.
Karol8o
Dab (77.113.112.xxx)
22.02.10, 12:13
Karol8o
Dab (77.113.112.xxx)
22.02.10, 12:13
Ksenofobia to sygnal przed zblizajacym sie zagrozeniem czego podobni do ciebie liberalowie lub slepcy nie chca dostrzegac,a jeszcze inni marza o granicach z 1938r Czy ty nalezysz?
o autorze petycji
Carolus Godulla (213.139.155.xxx)
22.02.10, 14:51
Autor petycji = syn przesiedlenców z Litwy !
mala poprawka
Carolus Godulla (213.139.155.xxx)
22.02.10, 14:53
Nie "Ottmuth", a "Ottmachau".
Ottmuth jest OK
topograf (77.115.104.xxx)
22.02.10, 15:01
Ottmuth jest OK
topograf (77.115.104.xxx)
22.02.10, 15:01
bo pewnie chodzi o Otmęt, obecnie część Krapkowic, a nie o Otmuchów w powiecie nyskim.
Nie rozumiem problemu
Ślonzok:] (83.11.144.xxx)
24.02.10, 20:36
Nie rozumiem problemu
Ślonzok:] (83.11.144.xxx)
24.02.10, 20:36
Nie rozumiem tylko co komu przeszkadza niemiecki napis na znaku?. Gdyby w moim Bytomiu co piąty mieszkaniec byłby Niemcem, nie widziałbym problemu żeby na znaku pod nazwą Bytom widniał także ten niemiecki Beuthen. Gdzie my żyjemy, w Korei PŁD ?