List do DZ: Jestem przerażona tym, po jakie śmieciowe...

    List do DZ: Jestem przerażona tym, po jakie śmieciowe jedzenie sięgają moje wnuki

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tyle mówi się o promocji zdrowego żywienia i o tym, że najmłodsze pokolenie jest już od przedszkola edukowane, by nie jadło zawiesistych sosów i tłustych mięs, bez których moja generacja nie wyobrażała sobie życia. To - niestety - tylko teoria.
    Mogłam przekonać się o tym przy świątecznym stole, kiedy było więcej niż zazwyczaj czasu na spędzenie go z wnukami. Po pierwsze, dzieci jedzą sporo - także tuczących ziemniaków i klusek. Po drugie, krzywią się (chociaż nie są już tak małe - 8 i 10 lat) na jedzenie jakiejkolwiek surówki czy sałatki, która nie ociekałaby gęstym sosem. Przeraziło mnie jednak to, że tuż po spałaszowaniu całkiem pokaźnych porcji obiadowych, dzieci rzuciły się na paczkę z czipsami. Chyba ta edukacja zdrowotna nie jest najskuteczniejsza...

    Danuta Radkowska

    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *Koniec papierowych biletów KZK GOP. A gdzie są czytniki kart ŚKUP?
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU
    *Mechanik płakał jak naprawiał ZOBACZ, JAK NIE NALEŻY NAPRAWIAĆ AUT
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama