Ważne
    Śląski odcinek A1 będzie jednak później niż łódzki

    Śląski odcinek A1 będzie jednak później niż łódzki

    Anna Dziedzic

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Śląski odcinek A1 będzie jednak później niż łódzki
    1/2
    przejdź do galerii

    ©mat. GDDKiA/infogr. AD/J.Karkoszka

    Łódź ma już gotowy projekt budowy 4 odcinków zapowiadanej autostrady A1 z Radomska do Tuszyna. Śląsk ma wybudować jeden. Projektu brak.
    Wszystko wskazuje na to, że śląski odcinek brakującej części autostrady A1 od Częstochowy do Tuszyna powstanie trochę później niż łódzki. Budowę zapowiedział w ubiegłym tygodniu minister infrastruktury i budownictwa.

    Powód jest tylko jeden - łódzki oddział generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma już od trzech lat gotowy projekt tej trasy i zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Na Śląsku tymczasem trwa budowa 57,7-kilometrowego odcinka A1 od Pyrzowic do Częstochowy. O 17-kilometrowym odcinku od Częstochowy do granicy województwa jeszcze nie myślano. Dlatego, jak potwierdza Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA w Warszawie, ten odcinek nie ma jeszcze dokumentacji wykonawczej. Można więc przypuszczać, że o ile łódzki odcinek (63,8 km) będzie mógł powstawać w systemie „buduj”, to śląski w „projektuj i buduj”, co z pewnością zajmie drogowcom więcej czasu.

    Tydzień temu na placu budowy autostrady A1 minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk ogłosił przyspieszenie budowy ostatniego odcinka A1 z Częstochowy do Tuszyna. Brakujący 80-kilometrowy odcinek A1 będą budowały dwa województwa: łódzkie i śląskie.

    Łódzki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma wybudować dłuższy, liczący 63,8 km odcinek. Drogowcy mają tam już gotowy projekt i tzw. ZRID, czyli zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Śląskiemu oddziałowi przypada budowa dużo mniejszego, zaledwie 17-kilometrowego odcinka. Od węzła Radomsko do Częstochowy (węzeł Rząsawa). - Ten odcinek nie posiada jeszcze dokumentacji wykonawczej - potwierdza nam Jan Krynicki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

    Brak takiej dokumentacji wydłuży proces budowy A1 w naszym województwie. Szacuje się bowiem, że na przygotowanie takiego projektu potrzeba około roku. To daje przewagę Łodzi. Nie jest też pewne, czy faktycznie w grudniu zostaną ogłoszone pierwsze przetargi, jak zapowiadał minister. Na razie GDDKiA nie może ruszyć z inwestycją, dopóki rząd nie zmieni zapisów w Programie Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014-2023. O co chodzi?

    - W programie zawarto zapis, że realizacją tej inwestycji zajmie się drogowa spółka specjalnego przeznaczenia. W ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o rezygnacji z tworzenia takiej spółki i budowie tego odcinka A1 w tradycyjny sposób, z pieniędzy Krajowego Funduszu Drogowego - mówi Jan Krynicki.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A1

      mat99 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wygląda na to, ze na razie sa to tylko obietnice pisslamskiego reżimu i takimi zapewne pozostaną.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie jest śląski odcinek - nie biegnie przez Śląsk.

      maruda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Biegnie przez województwo dowcipnie nazwane śląskim.

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      WARTO WIEDZIEĆ

      PRZEPISY

      PORADY

      Gry On Line - Zagraj Reklama