VI Wilkowyjski Zlot Motocyklowy [ZDJĘCIA] Tysiąc...

    VI Wilkowyjski Zlot Motocyklowy [ZDJĘCIA] Tysiąc motocyklistów słuchało o wypadkach

    Jolanta Pierończyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    VI Wilkowyjski Zlot Motocyklowy
    1/29
    przejdź do galerii

    VI Wilkowyjski Zlot Motocyklowy ©Jolanta Pierończyk/Dziennik Zachodni

    VI Wilkowyjski Zlot Motocyklowy rozpoczął się, jak zwykle, w parafii św. O. Pio w Mąkołowcu, a zakończył w parafii MB Królowej Aniołów w Wilkowyjach. Wzięło w nim udział ponad 1000 motocykli.
    Ponad tysiąc motocykli wzięło udział w VI Wilkowyjskim Zlocie Motocyklowym, który tradycyjnie zaczyna się poczęstunkiem przy kościele św. o. Pio w Mąkołowcu, a kończy piknikiem w ogrodach farskich przy kościele MB Królowej Aniołów w Wilkowyjach.

    Mszę odprawiło dziewięciu księży-motocyklistów, łącznie z organizatorami tej imprezy – księżmi Dariuszem Gadomskim i Michałem Macierzyńskim. Przy organach zasiadł sam Henryk Jan Botor, który także przyjechał na motocyklu. Homilię wygłosił ksiądz, który przyjechał aż z Lwówka Śląskiego (ponad 300 km). Zaczął od podania smutnej statystyki za zeszły rok: na ulicach Dolnego Śląska zginęło 12 motocyklistów.

    – Każda śmierć to koniec świata. To było więc 12 końców świata – powiedział.

    Kościół to dla nas warsztat. Dla naszych motocykli, w razie awarii, mamy warsztat naprawczy. Tu jest warsztat dla naszych dusz, które też ulegają awariom. Chciejmy z tego warsztatu korzystać. Tak jak dbamy o nasze motocykle, dbajmy też o nasze dusze, które są cenniejsze niż wszystkie maszyny razem wzięte.

    Policjant z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wspomniał tylko wypadki kwietniowe.

    - Zginęło dwóch motocyklistów, jeden walczy o życie w Piekarach – powiedział. - Do pierwszego wypadku śmiertelnego doszło w Ustroniu. 32-letni mężczyzna wybrał się tam, bo zapowiedziano piękną pogodę na weekend. Pogoda była, on nie żyje. Następny wypadek w Katowicach. Zginął 28-letni motocyklista, który jechał za szybko. Jak się potem okazało – na kradzionym motocyklu, a uprawnień do jazdy motocyklem nie miał. (…) Kościół to dobre miejsce na takie refleksje. Tu się wszystko zaczyna i wiele ważnych momentów w życiu przeżywa. Życzę wszystkim, byście przedwcześnie nie zajęli tu eksponowanego miejsca, kiedy zostaje tylko ciało, a ducha już nie ma.

    Na koniec odezwał się młody mężczyzna na wózku inwalidzkim, bez lewej nogi, który jeszcze dwa lata temu był wśród pełnosprawnych motocyklistów. Teraz zbiera na dobrą protezę.

    - Mam nadzieję, że jeszcze wsiądę na motor. Ale z moim doświadczeniem na pewno będę jeździł wolniej, a was proszę o rozwagę – powiedział.

    Takie są te zloty. Dobra zabawa, miłe spotkania, ale nade wszystko apele o rozwagę.

    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *Co za tragedia! Wybuch gazu zniszczył blok w Jaworznie. Czy to samobójstwo?
    *Pomysły na Majówkę 2016: Ciekawe miejsca i wydarzenia ZOBACZ I SKORZYSTAJ
    *Najlepsze prezenty na Komunię 2016: Dziecko będzie zachwycone
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      motor

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      pierw się modlą ,a potem giną to ja się pytam gdzie jest ten co się do niego modlą


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kultura jazdy w polsce nie istnieje albo jest w fazie rozwojowej

      Żółto-niebieski Śląsk - Gelb-Blau- Schlesien - Жулто-небеский силезия ; ) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Naj­silniej­szy jest zaw­sze ten, kto umie złożyć dłonie do modlitwy, i nie jeździj szybciej niż potrafisz myśleć.Jeźdz tak, aby było nos więcej a nie mniej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Od rana słychać na odległość kilometra ryk silników motocyklowych.

      wszyscy święci (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Oczywiście pod warunkiem, że nie siedzi się w klimatyzowanym radiowozie z zasuniętymi szybami.
      Po prostu słonko przygrzało.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozpędzić się jest łatwo, zatrzymać się możesz nie mieć już okazji

      O/S (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      naj­gorzej w życiu to sa­mot­nym być.

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      WARTO WIEDZIEĆ

      PRZEPISY

      PORADY

      Gry On Line - Zagraj Reklama