Złom Racing 2017: Rajdowcy pojadą dla schroniska dla...

    Złom Racing 2017: Rajdowcy pojadą dla schroniska dla zwierząt w Zawierciu

    Zdjęcie autora materiału
    Paulina Musialska

    Dziennik Zachodni

    Złom Racing

    Złom Racing ©PM

    Już w sierpniu kolejna edycja Złom Racing. Bohaterem Schroniska dla Zwierząt w Zawierciu może zostać każdy z nas.
    Złom Racing

    Złom Racing ©PM

    Przygoda życia, wielka wyprawa, akcja charytatywna w szczytnym celu... Powodów, aby dołączyć do drugiej edycji Złom Racing jest wiele. Jedno jest pewne. Każdy z nich jest dobry. Organizatorzy przyznają, że stworzenie pierwszej edycji było spontanicznym pomysłem.

    - Na początek chciałbym zauważyć, że nazwa Złom Racing może być mylna i źle postrzegana wśród mieszkańców. To nie jest wyścig lub rajd.
    To wyprawa kilkoma samochodami, która jest zabawą. Nie ma to nic wspólnego ze ściganiem się - podkreśla Dawid Błachucki, organizator wydarzenia. - Pomysł Złom Racing pojawił się w bardzo niewielkim gronie najbliższych znajomych. Zawsze byliśmy bardzo ciekawi czy posiadając budżet o wielkości tysiąca złotych da się kupić samochód na tyle sprawny, aby go zatankować i dojechać nim nad morze. Około półtora roku temu kupiliśmy po okazyjnej cenie taki samochód i mieliśmy pojechać nim dla zabawy. Szybko nasi znajomi zaczęli zgłaszać się, że też chcieliby wziąć udział w takiej akcji. Zaczęli kupować samochody do tysiąca złotych.Tobyły pojazdy za 500-600 złotych. I nagle pojawił się pomysł zorganizowania Złom Racing - opowiada Dawid Błachucki.
    19 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    Z Zawiercia ruszył Złom Racing [ZDJĘCIA]

    Z Zawiercia ruszył Złom Racing [ZDJĘCIA]

    Link do głównego zdjęcia

    ©PM


    Czy możliwe jest dojechanie takim samochodem nad morze? O tym przekonaliśmy się już podczas pierwszej edycji wydarzenia. Uczestnicy mieli do pokonania 526 kilometrów. Metą był Sopot. Na starcie stanęło dziewięć samochodów. Były to m.in. ford ka, fiat 126p oraz kultowy seat marbella. Co ciekawe, na mecie zameldowały się wszystkie samochody. Dojechanie na metę w Sopocie zajęło im około dwunastu godzin.

    - Unikaliśmy autostrad oraz dróg ekspresowych, ponieważ nie chcieliśmy przeszkadzać innym kierowcom. Akcja była bardzo pozytywnie przyjęta przez innych ludzi. Zatrzymując się na stacjach benzynowych i na innych postojach spotykaliśmy się z ogromną dawką humoru, zainteresowania i pozytywnej energii - mówi Dawid Błachucki. - Wiele osób pytało nas gdzie jedziemy i dlaczego nasze samochody wyglądają w taki sposób. Wyróżnialiśmy się na drogach. Samochody były pooklejane naklejkami sponsorów. Ponadto, każda ekipa miała swoją wizję na wygląd pojazdu. Niektóre były pomalowane na barwy moro, inne w kolorowe rysunki. To budziło zainteresowanie ludzi i uśmiech na ich twarzach - dodaje Dawid Błachucki.

    W tym roku organizatorzy zdecydowali się na zmienienie trasy Złom Racing. Uczestnicy będą mieli do pokonania471 kilometrów. Metę zaplanowano w Mikołajkach. Wielu osobom może odpowiadać również termin wyjazdu. Start drugiej edycji Złom Racing to sobota, 12 sierpnia. Oznacza to, że na Mazurach będą mogli spędzić cały długi weekend.

    W drugiej edycji Złom Racing może wziąć udział każdy. Zasady dołączenia do wyścigu są bardzo proste. Ekipa kupuje samochód za kilkaset złotych, który z powodzeniem można nazwać „złomkiem”.Warunek jest taki jak w ubiegłym roku. Nie kupujemy samochodu od wujka lub sąsiada. Chodzi o to, aby nie było pewności, że samochód nie posiada żadnych ukrytych usterek i bez problemu dojedzie do mety. Do tej pory zainteresowanie wyraziło około 20 ekip.

    - Uczestnicy muszą pamiętać również, że muszą zamknąć budżet w tysiącu złotych. Oprócz samochodu w tej kwocie muszą znaleźć się ewentualne naprawy oraz paliwo - podkreśla Dawid Błachucki. - Udział może wziąć każdy zainteresowany. Kierowca musi mieć oczywiście 18 lat i prawo jazdy - dodaje Dawid Błachucki.

    Warto dodać, że rajd Złom Racing to nie tylko zabawa, ale również impreza charytatywna. Uczestnicy będą pomagać Schronisku dla Zwierząt w Zawierciu. Trwają poszukiwania sponsorów, którzy będą chcieli wspomóc akcję .

    - Samochody zostaną oklejone reklamami naszych sponsorów. Jesteśmy na etapie pozyskiwania sponsorów, którzy będą chcieli przekazać kilkaset złotych. W zamian ich reklama będzie widoczna w wielu miejscach Polski. Całkowity dochód zostanie przeznaczony na schronisko dla zwierząt w Zawierciu - kończy Dawid Błachucki.

    Najlepsze imprezy na weekend w woj. śląskim



    ZOBACZ TAKŻE
    Złombol 2016


    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WAŁBRZYSKA F1

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      FORMUŁA LIBER JEDYN.

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      WARTO WIEDZIEĆ

      PRZEPISY

      PORADY

      Gry On Line - Zagraj Reklama