Brexit. Koniec świata, który znamy

    Brexit. Koniec świata, który znamy

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Wynik brytyjskiego referendum nie musi oznaczać końca Unii Europejskiej, nie musi nawet oznaczać końca Wielkiej Brytanii. Ale jest kolejnym znakiem, że kończy się świat, który znamy.
    Witold Głowacki, publicysta "Polski"

    Witold Głowacki, publicysta "Polski" ©Fot. Bartek Syta

    Targany gwałtownymi społecznymi emocjami Zachód jest w głębokim kryzysie, za którym w skali globalnej nie nadąża i do którego nie dorasta rządząca dotąd klasa polityczna. Symbolem tej niedojrzałości pozostanie już na zawsze David Cameron, który dla samego utrzymania władzy rzucił na szalę przyszłość Europy i własnego kraju.

    Na pierwszy rzut oka korzystają na tej niedojrzałości nieprzebierający w środkach populiści - jak główni promotorzy idei Brexitu, jak rechoczący zza oceanu Donald Trump. Ale gdy spojrzymy nieco dalej, zobaczymy kolejne punkty zdobywane przez siły i potęgi, które już całkiem otwarcie marzą o kresie globalnej dominacji Zachodu - nie tylko islamistów, ale przede wszystkim putinowską Rosję, być może także Chiny. Naprawdę naiwny jest, kto sądzi, że w grze w Europie biorą udział tylko gracze z Europy.

    Brytyjczycy najpierw głosujący za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii, a dopiero potem rzucający się do Google’a, by masowo zadawać tam pytania w rodzaju: „co to jest UE?” albo „czy do UE należy Rosja?”, są znakomitą ilustracją tego, jak mocno w ostatnich latach zmienił się sposób wpływania na kluczowe decyzje wyborców, jak przeorała go - mająca zdecydowanie Janusowe oblicze - demokratyzacja przekazu. W dobie polityki uprawianej na poziomie memów, tweetów, jednozdaniowych soundbitów jakiekolwiek dzielenie włosa na czworo, jakiekolwiek „tak, ale” nie jest już w modzie. Liczy się szybkość, brutalność, bezpośredniość, umiejętność nokautowania przeciwnika - choćby za pomocą kłamstwa lub najbardziej prymitywnego populizmu. To dziś skuteczniejsze niż kiedykolwiek, zwłaszcza wtedy, gdy pozostałe strony sporu ponoszą przynajmniej częściową odpowiedzialność za kryzys. Gniewem ludu w sieci łatwo jest sterować - wcale nie jest też trudno ukierunkować go na szybki, jednorazowy akt wyborczy czy głos w referendum. Przecież to tylko jak przycisk „nie lubię” na Facebooku.

    Właśnie to jest zasadniczy powód, dla którego nie sposób już wykluczyć i tej ewentualności, że to Donald Trump, któremu marzy się m.in. faktyczny demontaż NATO, wygra amerykańskie wybory prezydenckie. W Europie wciąż - nie bez pewnego poczucia wyższości wobec „durnych Amerykanów” - chętnie się zastanawiamy, jakim cudem to w ogóle możliwe, że ten Borat polityki ma dziś realne szanse na prezydenturę. Tymczasem Brexit jest bolesnym dowodem na to, że „durni” są nie tylko Amerykanie. I że ten najtańszy populizm w erze polityki memów może być nie do powstrzymania.

    Tym groźniej i ciemniej zapowiada się przyszłość. Trwająca 25 lat od końca zimnej wojny epoka względnego bezpieczeństwa w Europie jest już zamknięta - za jej ostateczny koniec można uznać nie Brexit, nie kryzys migracyjny ani nawet nie zamachy w Paryżu i Brukseli, tylko moment, w którym Rosja zajęła Krym.

    Nad Europą, nie tylko Wschodnią i Środkową, gromadzą się ciemne chmury, niewidziane tu od lat 30. ubiegłego wieku. W takim świecie należałoby uważać na każdy krok, bo naprawdę każdy może być tym ostatnim. Trudno jednak powiedzieć, czy jesteśmy jeszcze zdolni do takiej ostrożności - nie tylko jako państwa Zachodu, ale też jego społeczeństwa.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szukanie winnego

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Dlaczego Rosja zajęła Krym? Czy nie dlatego, że ułatwiła jej to polityka USA, która starała się wykorzystać kryzys na Ukrainie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A najciekawsze jest to

      Oszołom-z-radia-maryja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Kto sie za tym brexitem opowiedział . To ludzie starsi od 50tki wzwyż. Brytyjskie mohery? W żadnym wypadku ludzie pow 60 go roku życia w w Brytanii to ludzie przesiąknięci ideologia lewacko...rozwiń całość

      Kto sie za tym brexitem opowiedział . To ludzie starsi od 50tki wzwyż. Brytyjskie mohery? W żadnym wypadku ludzie pow 60 go roku życia w w Brytanii to ludzie przesiąknięci ideologia lewacko libertyńska. Rewolucja seksualna końca lat 60 tych XX wieku to ich dzieło! Ci degeneraci maja dziś po 60-75 lat i jak sie okazuje poOstali egoistami w każdym calu. Całe życie myśleli tylko o sobie o zaspokajaniu swych rządz: seksualnych i pieniądza ! A dziś sami trzęsą porami przed tym co sami za młodu napsuli! Bo ta Seksrewolta spowodowała spadek dzietności a to starzenie sie spoleczesntw zachodniej Europy i brak młodej siły roboczej wiec ściągnęli ja sobie z krajów muzułmańskich a dalszy ciąg juz dziś znamy
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A najciekawsze jest to

      Oszołom-z-radia-maryja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Kto sie za tym brexitem opowiedział . To ludzie starsi od 50tki wzwyż. Brytyjskie mohery? W żadnym wypadku ludzie pow 60 go roku życia w w Brytanii to ludzie przesiąknięci ideologia lewacko...rozwiń całość

      Kto sie za tym brexitem opowiedział . To ludzie starsi od 50tki wzwyż. Brytyjskie mohery? W żadnym wypadku ludzie pow 60 go roku życia w w Brytanii to ludzie przesiąknięci ideologia lewacko libertyńska. Rewolucja seksualna końca lat 60 tych XX wieku to ich dzieło! Ci degeneraci maja dziś po 60-75 lat i jak sie okazuje poOstali egoistami w każdym calu. Całe życie myśleli tylko o sobie o zaspokajaniu swych rządz: seksualnych i pieniądza ! A dziś sami trzęsą porami przed tym co sami za młodu napsuli! Bo ta Seksrewolta spowodowała spadek dzietności a to starzenie sie spoleczesntw zachodniej Europy i brak młodej siły roboczej wiec ściągnęli ja sobie z krajów muzułmańskich a dalszy ciąg juz dziś znamy
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To koniec swiata dla eurokratów i liberałów

      0szolom-z-radia-maryja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Dla normalnych Europejczyków następuje proces dochodzenia do normalności. To początek końca euroniewoli ale jeśli niewykorzystany tego czasu należycie to Europa skończy w eurokalifacie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie musimy się bać

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie musimy się bać końca świata, bo: "A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni." - Ewangelia Mateusza 24: 22.

      Tak rządzi...rozwiń całość

      Nie musimy się bać końca świata, bo: "A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni." - Ewangelia Mateusza 24: 22.

      Tak rządzi człowiek, że nie można go pozostawić samemu sobie, bo koniec by był końcem całkowitym!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zachód sobie poradzi i jak zwykle wygra

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A co to są „państwa Zachodu”. Bo Polska drepcze w sojuszu z Węgrami i nie chce brać udziału w budowaniu potęgi Stanów Zjednoczonych Europy. Zachód sobie poradzi i jak zwykle wygra a my jak zwykle...rozwiń całość

      A co to są „państwa Zachodu”. Bo Polska drepcze w sojuszu z Węgrami i nie chce brać udziału w budowaniu potęgi Stanów Zjednoczonych Europy. Zachód sobie poradzi i jak zwykle wygra a my jak zwykle zostaniemy sami drżąc przed Rosją i losem Ukrainy.

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama