Ważne
    PiS-owi rządzenie nie szkodzi, a opozycja bije się o...

    PiS-owi rządzenie nie szkodzi, a opozycja bije się o mikrofon

    Paweł Siennicki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Paweł Siennicki
    1/2
    przejdź do galerii

    Paweł Siennicki

    W starym dowcipie przydrożną karczmę odwiedza święty Piotr. Zastaje w niej trzech płaczących facetów. Pyta dwóch pierwszych o powody ich rozpaczy. Strata majątku, nieszczęścia życiowe, niepowodzenia sercowe. Każdego z nich święty Piotr pociesza i dodaje otuchy. Wreszcie pyta trzeciego: a ty dlaczego płaczesz? Jestem trenerem reprezentacji Polski w hokeju na lodzie - odparł nieszczęśnik, a święty Piotr usiadł i zapłakał razem z nim. Choć dowcip ma z górą 30 lat, to na ile śledziłem ostatnie wydarzenia sportowe, wciąż jest aktualny. I tak sobie myślę, że gdyby podmienić w tym dowcipie trenera, na przywódcę jednej z partii opozycyjnej w Polsce, żart byłby również bieżący.
    Za dwa tygodnie rządowi Beaty Szydło minie pierwsze pół roku. Ani nie jest to rząd marzeń, ani to nie był czas rządzenia przez ugrupowanie, które przez 8 lat przygotowywało się do przejęcia władzy i ma szuflady pełne pomysłów, które zaowocują jakąś odkrywczą wizją nowoczesnego państwa. PiS rzeczywiście bardzo sprawie przejął większość instytucji, media publiczne, ale doprawdy trudno zapisywać to jako dokonanie.
    To tylko przejęcie instrumentarium władzy. Zwłaszcza, że wiele z tych zmian z „dobrą zmianą” naprawdę ma niewiele wspólnego. Posada dla żony ministra w spółce zależnej od skarbu państwa, ojca wiceministra w innej, roszady w spółkach z klucza partyjnego, niemającego nic wspólnego z kompetencjami (choćby w stadninach koni), koledzy byłego rzecznika w innych, zwolnienia z mediów publicznych. Nie oczekuje od rządzących ekumenizmu, oni biorą odpowiedzialność i sami będą płacić swoje rachunki, ale zbyt wiele z tych zmian nosi cechy całkowicie niekompetentnych i gdyby zostały przeprowadzone przez poprzednią ekipę, skądinąd słusznie zostałyby uznane za przejaw arogancji i pychy. Z całą pewnością nie ma mowy o podwyższaniu standardów.

    Zapamiętamy z tego pół roku, udane wprowadzenie programu 500 plus, opodatkowanie banków, zaproponowanie ambitnego programu Mateusza Morawieckiego, łamanie konstytucji i wejście w ostry spór z Trybunałem Konstytucyjnym, który zmierza już teraz w stronę konfliktu z całą władzą sadowniczą. Również całkowite milczenie i bezruch w innych sztandarowych hasłach PiS z kampanii wyborczej, takich jak podniesienie kwoty wolnej od podatku, czy przewalutowanie kredytów walutowych. Do tego bardzo słaby początek prezydentury Andrzeja Dudy, z której niewiele jest co dotąd przywoływać. I co? Nic. Świat się nie wali, PiS zachowuje mocną pozycję lidera wszystkich sondaży. Mimo, że oceny, które można wystawić pani premier i prezydentowi będą słabiutkie. Stąd też zapewne jest ziarno prawdy, a może nawet więcej, w przesłuchach o rosnącej irytacji Jarosława Kaczyńskiego, który oczekuje mocniejszego przyspieszenia.

    A opozycja nie zyskuje. Czyżby PiS zyskał najważniejszą właściwość Platformy Obywatelskiej i stał się „teflonowy”, żadne rażące błędy nie przylepiają się do ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego, obciążając go zarazem? Moje wytłumaczenie jest jednak inne. Z ostatniego pół roku działań opozycji obecnej w Sejmie, oprócz mało znaczących transferów, najbardziej zapamiętamy spór o to, kto będzie stał bliżej mikrofonu na marszach organizowanych przez KOD. Żadnego pomysłu, czy sensownej kontrpropozycji dla pomysłów PiS. Czyste bieżące potyczki, jak na wiejskiej dyskotece, o których nikt nazajutrz już nie pamięta. Mam wrażenie, że opozycja - jakkolwiek to przykre dla stanu demokracji w Polsce - cały czas przeszacowuje wartość sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nie bagatelizuje go bynajmniej, uważam, że łamanie konstytucji niszczy nasze życie publiczne, jest sprawą fundamentalną dla ustroju w Polsce, ale zarazem wcale nie wygląda na to, że to Polaków jakoś to specjalnie zajmuje i rozmawiają o tym podczas niedzielnych obiadów. Smutne, ale uważam, że prawdziwe. Pewnie w przeddzień święta Konstytucji 3 maja dużo mówi o nas samych. Wniosek dla opozycji jest dla mnie następujący: już ostatnie wybory parlamentarne i prezydenckie pokazały, że strasznie PiS-em straciło potencjał na zwycięstwo. Skoro własne błędy wcale PiS nie szkodzą, a tworzenie antypisowskich frontów i dość słabo wychodzi i jest nieskuteczne, pozostają dwa wyjścia. Zmiana układu sił, szyldów, ludzi na opozycyjnej scenie. Połączenie Platformy i Nowoczesnej, albo PSL i SLD. To jednak wydaje się na dziś nierealne i wcale nie jestem pewien czy skuteczne. I wyjście drugie: poszukiwanie własnych tematów, stworzenie prawdziwej alternatywy dla pomysłów PiS, programu, pomysłów, które mogłyby bardziej uwieść Polaków od „dobrej zmiany” Jarosława Kaczyńskiego. Bo na jak widać rządzenie PiS wcale nie szkodzi, a obecna taktyka sprowadzająca się do walki o mikrofon na wiecu KOD nie działa.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na dlugo

      mzakrzewski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      PiS zawładnął Polską. Opozycja nie ma pomysłów na coś, co porwie lud. Nie ma charyzmatycznego lidera i w przestrzeni publicznej takowego nie widać. Oni jeszcze nie łapią, że wypadli bądź wypadają z...rozwiń całość

      PiS zawładnął Polską. Opozycja nie ma pomysłów na coś, co porwie lud. Nie ma charyzmatycznego lidera i w przestrzeni publicznej takowego nie widać. Oni jeszcze nie łapią, że wypadli bądź wypadają z obiegu. Trybunał jest doskonałym tematem zastępczym. Bo wolności i demo- coś tam przez 8 ostatnich lat realnie, nie dotyczyły ponad połowy społeczeństwa. PO/PSL olewały biedę, zwykłych, przeciętnych ludzi. Oni byli dymani na umowach śmieciowych-, na które PSL mając resort pracy nie kiwnął palcem w przysłowiowym bucie. To za tej koalicji ubóstwo dzieci 0-17 lat sięgnęło 1.3 mln! W tym prawie 400 tyś żyje w skrajnej biedzie w państwie powszechnego dobrobytu. Działacze PO wielokrotnie patrzyli na mnie jak na dziwo, gdy mówiłem o ubóstwie najmłodszych. Karol Marks mówił, że byt kształtuje świadomość Program 500+ to udowadnia. PiS łapczywie łapie władzę. Bierze się ją po to, aby korzystać. PO/PSL i ich poprzednicy, robili dokładnie to samo! /PiS za pierwszych rządów też miał wiele za uszami!/ Polski problem to nie jest Konstytucja, Trybunał. To bandycki kapitalizm wprowadzony przy totalnej bierności elit. To prawo niebroniące obywatela na rynku pracy, dające w praktyce nieograniczone uprawnienia światowemu biznesowi. Że wspomnę ponad 370 mld zł wyprowadzone przez OFE. Dzisiaj polski system emerytalny jest bankrutem, dotowanym przez państwo, do czasu, gdy ma, z czego dotować. Jesteśmy gospodarczym skansenem, dojonym na wszelkie sposoby. Na budowę Polski Cyfrowej wydano dziesiątki miliardów złotych- bez większych efektów. Innowacje gospodarcze leżą i kwiczą pomimo wydanych miliardów. To samo jest z innowacjami społecznymi /siedzę nad konkursem, włosy stają mi dęba!/ To jest europejski gospodarczy, edukacyjny skansen! Skutecznie budowany przez kolejnych rządzących. 25 Lat Lepszej Polski a we wszystkich statystykach dot. gospodarki, społeczeństwa, błąkamy się w unijnych ogonach. To są realne problemy i zagrożenia! 2 mln seniorów 60+ ma trudne kredyty. 360 tys. egzekucje komornicze. To są realne problemy będące podstawą bezpieczeństwa bytu Polaków.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panu redaktorowi coś się we łbie pomieszało.

      małpa w czerwonym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      W ramach powrotu na ziemię niech napisze o totalnej cenzurze w IV Rzeszy fuhrerin Makreli. Ale nie napisze bo gazeta niemiecka...Buhahahhahhha Siennicki & GmBH.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani Redaktorze, może dla równowagi o łamaniu GG przez kanclerz Merkel coś Pan napisze?

      sceptyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      A może o powszechnej cenzurze w Niemczech, do niedawna wzorcu demokracji?
      Jeżeli obecna opozycja po 8(!) latach rządów nie ma programu na czasy bycią opozycją to szkoda strzepić na jej temat...rozwiń całość

      A może o powszechnej cenzurze w Niemczech, do niedawna wzorcu demokracji?
      Jeżeli obecna opozycja po 8(!) latach rządów nie ma programu na czasy bycią opozycją to szkoda strzepić na jej temat jezyk.
      Szkoda tylko tych 8 lat.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A tymczasem...

      kamieni kupa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Polska telewizja narodowa z obowiązkowym abonamentem licznikowym, po raz kolejny w kulturalnej kulturze w moralnym państwie, nadaje obrażający mnie faceta, "wstyd". Także z uwagi na treść,czyli...rozwiń całość

      Polska telewizja narodowa z obowiązkowym abonamentem licznikowym, po raz kolejny w kulturalnej kulturze w moralnym państwie, nadaje obrażający mnie faceta, "wstyd". Także z uwagi na treść,czyli pokazy męskich "tych" organów ale przede wszystkim ze względu na skrajnie różniącą się i obowiązującą w telewizji narodowej i komercyjnych, wolność słowa i przekazu ze względu na płeć. I nie mogę zrezygnować, tak jak w przypadku stacji komercyjnych z niepłacenia/nieoglądania obrażających mnie stacji, bo styropianowi władcy jakze moralni, sprawiedliwi itakdalej, odetną mi prąd ! Chyba trzeba poszukać pradotwórczego agregatu albo zagranicznego dostawcy energii. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trybunał Konstytucyjny?

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Trybunał Konstytucyjny? GDZIE ON?

      KTO zrobi wreszcie porządek z tym "państwem" w PAŃSTWIE POLSKIM?

      Kto wymyślił te wszystkie "instytucje" WEWNĄTRZ tego, tak zwanego: "Trybunału Konstytucyjnego",...rozwiń całość

      Trybunał Konstytucyjny? GDZIE ON?

      KTO zrobi wreszcie porządek z tym "państwem" w PAŃSTWIE POLSKIM?

      Kto wymyślił te wszystkie "instytucje" WEWNĄTRZ tego, tak zwanego: "Trybunału Konstytucyjnego", który konstytucyjnym jest tylko z nazwy?

      Czy można się dziwić, że takie "niezawisłe państwo" o nazwie: "Trybunał Konstytucyjny", ciągle nie rozumie ani tego, co jest jego PODSTAWOWYM OBOWIĄZKIEM w jakieś tam Polsce, ani tego, PO CO Konstytucja, TAKIEJ Polski, przewiduje jakiś tam TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY, "ograniczony" do ściśle zdefiniowanych, OGRANICZONYCH obowiązków, a nawet i PRAW?

      Czy można się dziwić, że WŁADCA ABSOLUTNY takiego "niezawisłego państwa" nie widzi potrzeby debatowania i negocjowania swoich "układów", a może i zależności, z władzami JAKIEGOŚ państwa polskiego?

      A ja mam pytanie do WŁADZ Polski: co jest podstawą funkcjonowania, NA POLSKIM TERENIE, takiego "niezawisłego państwa" o nazwie: "Trybunał Konstytucyjny"? Czy koszty ISTNIENIA i funkcjonowania tego "państwa" też są NIEZAWISŁE od FINANSÓW Polski? Dlaczego coś takiego istnieje w Polsce aż do dnia dzisiejszego?

      Ten dzisiejszy "Trybunał Konstytucyjny", ukształtowany na podstawie... czego, czy można to wiedzieć? Czy to może ustawa dnia 1 sierpnia 1997 roku, a nie jakiś tajemniczy akt wcześniejszego BEZPRAWIA?

      Szanowny Panie Redaktorze: KTO TU ŁAMIE KONSTYTUCJĘ? A KTO, w Polsce, JĄ CHCE ZNAĆ i jeszcze do tego nawet i ROZUMIEĆ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Amnezja?

      Obser (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

      Ma Pan niezwykle krótką pamięć zapomina Pan co robiła ekipa z PO masowe czystki w urzędach, żeby zatrudnić swoich niech Pan zapyta co działo sięi dzieje w urzędach, gdzie rządzi PO choćby w...rozwiń całość

      Ma Pan niezwykle krótką pamięć zapomina Pan co robiła ekipa z PO masowe czystki w urzędach, żeby zatrudnić swoich niech Pan zapyta co działo sięi dzieje w urzędach, gdzie rządzi PO choćby w Świętochłowicach i w Chorzowie? Kogo i na jakich zasadach powołano prezesem WPKIW , dlaczego nikt nie poniósł konsekwencji związanych z fatalnym prowadzeniem remontu stadionu śląskiego zarówno pod względem technicznym i finansowym?Czy Pan wie o czym Pan pisze?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niemiecki pracodawca naciska, wiec propaganda musi prać mózgi Polakom

      pod dyktando Berlina. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      Autor pisze, iż winą PiS jest "...łamanie konstytucji i wejście w ostry spór z Trybunałem Konstytucyjnym".

      Rad bym się dowiedzieć od autora który punkt Konstytucji został złamany przez PiS,
      gdyż...rozwiń całość

      Autor pisze, iż winą PiS jest "...łamanie konstytucji i wejście w ostry spór z Trybunałem Konstytucyjnym".

      Rad bym się dowiedzieć od autora który punkt Konstytucji został złamany przez PiS,
      gdyż bez dowodów, to tylko brednie Pawła Siennickiego.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama