Ważne
    Smolorz: Głos menela

    Smolorz: Głos menela

    Paweł Smolorz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Smolorz: Głos menela
    Stało się - za używanie języka niemieckiego w miejscu publicznym można w Polsce dostać w pysk. Na Górnym Śląsku temat trafił do czołówki listy przebojów spraw co najmniej nieobcych. U nas przecież duch Bismarcka i jemu podobnych wiecznie kusi swoich pogromców.
    Smolorz: Głos menela
    Nareszcie zwraca się z trudem zdobyta wiedza w podstawówce przełomu lat 80. i 90. Pamiętam mój ówczesny stan umysłu - nienawidziłem Niemców, ale za cholerę nie wiedziałem dlaczego. Na szczęście mi to przeszło, bo dom rodzinny nie sprzyjał linii programowej szkoły dumnie noszącej imię Wandy Wasilewskiej.

    Teraz widzę, niepotrzebnie odtruwano mnie w domu, ponieważ brak germa-nofobicznej postawy moralnej dzisiaj konstytuuje mnie coraz bardziej jako Polaka-wywrotowca, hubę na pniu słusznego sortu obywateli.
    Ale kto by wtedy o tym myślał. Rodzina wzrok miała na Zachód, rzić z konieczności na Wschodzie. Ubolewam, ale po latach tyłek wraca na miejsce. Profesor pobity w warszawskim tramwaju za pogawędkę po niemiecku z niemieckim kolegą przyznał, że dostało mu się od „podpitych meneli”. Niewątpliwie tak było, no bo tylko menelowi przychodzi coś takiego do głowy, a już podpitemu zdarza się realizować to, co do tej głowy przyszło.

    Menel jak menel, jest nieodłącznym elementem społecznego folkloru. Ale piłka jest po innej stronie. Tradycyjny lump, o którym mówił pobity profesor, intelektualnie wiruje w przestrzeni podobnej do tej, w której ja byłem w „wasilewskiej” podstawówce, choć na moją obronę, jak i obronę ówczesnych bajtli, stosuje się arystotelesowską zasadę „dzieciństwo jest snem rozumu”. W Polsce w podobny sen zapada coraz więcej dorosłych. Oczarowani „prawicową” różdżką, stają się antysemitami bez Żydów, antymuzuł-manami bez muzułmanów i germanofobami, co zabawne, podróżującymi do Lidla sprowadzonym z Goerlitz 10-letnim volkswagenem. To jakiś plan? Zmenelić ludzi? W końcu w demokracji głos lumpa waży tyle samo, co głos profesora.

    *Marszałek Saługa: PiS buduje swoją siłę na lęku ludzi ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
    *Wojewoda Wieczorek: Nie będzie medialnych rozliczeń ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
    *Katowice: 390 porzuconych psów i kotów w te wakacje ZOBACZ ZDJĘCIA, MOŻE ZECHCESZ ADOPTOWAĆ
    *Dzieci zasypiają w każdych warunkach NAJŚMIESZNIEJSZE FOTKI
    *Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
    *W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

    Czytaj także

      Komentarze (29)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szlezjodojcze, profda, ino profda wom do ukojenie

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5


      Walczy o dziecko i polskość!
      Pozwólcie im rozmawiać po polsku! Oddajcie dziecko!

      Katarzyna Chmielewska, która wyjechała z rodziną do Niemiec za chlebem nie może rozmawiać z córką po polsku....rozwiń całość


      Walczy o dziecko i polskość!
      Pozwólcie im rozmawiać po polsku! Oddajcie dziecko!

      Katarzyna Chmielewska, która wyjechała z rodziną do Niemiec za chlebem nie może rozmawiać z córką po polsku. Kobieta walczy o sądowy dokument, który da jej prawo komunikowania się w języku ojczystym. Chce również odzyskać dziecko, które zostało jej odebrane i umieszczone w zamkniętym domu dziecka. Batalia pochłonęła już prawie wszystkie oszczędności. Na szczęście obok bezdusznych urzędników do spraw dzieci spotyka również zrozumienie i wsparcie.
      JUGENDAMT 2012 – Dramat polskiej rodziny w Niemczech
      Sprawę trudno zrozumieć osobom, które żyją w Polsce. Tam, gdzie trafiła polka dzieci mają o wiele większe prawa. Młodzieńczy bunt doprowadził do tragedii i obecnych komplikacji.
      – Nasze dwie córki zachłysnęły się swobodą, jaka tu panuje – tłumaczy Katarzyna Chmielewska. – Dzieci tu mogą w każdej chwili zgłosić się do urzędu i powiedzieć np., że ich zdaniem dostają zbyt małe kieszonkowe, domagać się większego luzu. I rodzice mają problemy. Za klapsa rodzic może nawet trafić do więzienia. Ja jestem wychowana tradycyjnie i nie pozwalałam córkom palić marihuany, nie chciałam, żeby wychodziły na zakrapiane alkoholem imprezy. Dziewczynom się to nie spodobało i doniosły na mnie. Ktoś im podpowiedział, że powinny również powiedzieć, że są bite i tak zrobiły. Podczas rozprawy nie potwierdziło się to, nie zostały mi odebrane prawa rodzicielskie. Wkroczył jednak Jugendamt (niemiecki urząd do spraw dzieci) i siłą odebrał mi córki. Obie zostały umieszczone w zakładach opiekuńczych. Starsza jest już pełnoletnia, została wypuszczona i wróciła do mnie, młodsza nadal jest przetrzymywana. Walczę o jej odzyskanie. Domagam się też od sądu wydania mi na piśmie oficjalnego zezwolenia na rozmawianie ze swoim dzieckiem po polsku. Jesteśmy Polakami i nikt nam tego zabronić nie może. Jeśli bym się na to zgodziła to może za chwilę zabronią mi wyznawać mojej wiary!
      W chwili zatrzymania córka Katarzyny Chmielewskiej była w ciąży. Nikt o tym nie wiedział. Na dziecku, bez jakiegokolwiek pytania o zgodę została przeprowadzona aborcja. Sprawą zainteresował się polski konsul.
      Po stronie kobiety stanął też Marcin Gall prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech t. z

      Do Parlamentu Europejskiego została wystosowana petycja, której treść publikujemy poniżej. Rodzina walczy o swoje prawa i nie zamierza się poddawać. Boje pochłonęły jednak wszystkie ich oszczędności.
      – Na szczęście dostajemy też wsparcie ze strony państwa niemieckiego, nie wszyscy są tak bezduszni, jak pracownicy Jugendamtu – dodaje Katarzyna Chmielewska. – Sądy zwolniły nas z opłat, w naszej sprawie pomaga, obok polskiego, również niemiecki adwokat. Mamy życzliwych sąsiadów. Wspiera nas polska ambasada. To wszystko pozwala mieć nadzieję, że nasza sytuacja wróci do normy i będziemy jeszcze szczęśliwą rodziną. Będziemy razem.
      W najbliższych dniach niemiecki sąd rozpatrywać będzie wniosek o wydanie na piśmie gwarancji rozmowy po polsku. Jeśli tak się stanie będzie to precedensowa decyzja, która pozwoli starać się o swoje prawa wszystkim emigrantom, nie tylko z naszego kraju.
      – No i wyjdzie, że jestem bojowniczką o uszanowanie podstawowych praw i swobód obywatelskich, przecieram szlaki wolności – kończy z uśmiechem pani Katarzyna. – Takim damskim Drzymałą. Nie uszczęśliwia mnie ta rola. Wolałabym, gdyby od początku było po prostu normalnie.
      Źródło – http://www.superfakty.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4464&Itemid=60
      Marcin Gall
      Napisane przez: Marcin Gall
      Kontakt: flawionek@wp.plzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      filatelista

      Tyta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Katarzyna Chmielewska, która wyjechała z rodziną do Niemiec za chlebem,

      jo myslol, ze kartofel mo dojs chleba do wos,
      to jeszcze do Niymca za chlebym wyjechala?,
      no cojs takigo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Paulle cos nam zgrubł, za dużo piwska i golonkik

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Mozg otluszczony to i nie funkcjonuje najlepiej. Baza i tak była słaba. Jak mawiają szlezjeroraśtapoferajno dojcze, z szajsu bicza nie ukręcisz.
      Parsk kuledzy, sfjat se laho, panie kóhany, hehehehe


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      filatelista

      Tyta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      no niy ma rady,
      z takigo ciula jak ty, tyz czowieka niy zrobisz


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytok, obelga w twoich ustach

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      To dlo mie pochwała. Terozki se tuplikuj co poeta mioł na myśli, hahahaha.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pseudoproblem, są większe sprawy szlezjeroraśtapoferajnodojcze

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      W Niemczech Polak nie może rozmawiać z własnymi dziećmi w swoim ojczystym języku! Wojciech Pomorski od dawna walczy o to prawo. Ale sąd krajowy w Hamburgu odrzucił jego pozew

      Polak nie zamierza...rozwiń całość

      W Niemczech Polak nie może rozmawiać z własnymi dziećmi w swoim ojczystym języku! Wojciech Pomorski od dawna walczy o to prawo. Ale sąd krajowy w Hamburgu odrzucił jego pozew

      Polak nie zamierza się jednak poddawać. – Nie pozwolę na usankcjonowanie germanizacji moich dzieci – zapowiada dalszą walkę.Polski nauczyciel związał się z Niemką, zamieszkali w Hamburgu i doczekali się dwóch córek. Ale niestety, rozstali się, i dziewczynki zamieszkały z matką. I wtedy zaczęły się problemy. Pomorski – choć wyśmienicie zna niemiecki – w czasie wyznaczonych spotkań chciał rozmawiać z dziewczynkami po polsku. Ale tamtejszy urząd ds. dzieci i młodzieży (Jugendamt) zabronił mu tego!Polak wystąpił więc z pozwem i wytoczył proces miastu oraz Jugendamtowi. Zarzucił im, że dyskryminują go z powodu narodowości. Pomorski domagał się przeprosin na piśmie i 15 tysięcy euro odszkodowania. Wczoraj jednak sąd nie uznał jego racji i odrzucił pozew. Polak od razu po orzeczeniu zapowiedział, że odwoła się od wyroku do niemieckich sądów wyższej instancji, a jeśli i to nie pomoże – do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.Według Pomorskiego niemiecki sąd bał się podjąć inną decyzję. – Jeśli pozwolono by Polakowi rozmawiać z dziećmi w swoim ojczystym języku, to także osoby innych narodowości, których w Niemczech jest bardzo wiele, będą chciały mówić w swoich językach w trakcie nadzorowanych spotkań z dziećmi – uważa Polak. Ciekawe, co Niemcy widzą złego w polskim języku, skoro zabraniają go używać?Sprawą niemieckich Jugendamtów zajmowała się Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego. Przedstawicielka niemieckiego ministerstwa ds. rodziny Gilla Schindler przyznała wówczas, że zakaz rozmawiania z dziećmi po polsku jest niezgodny z prawem. Niestety, nic z tego nie wynikło.Na szczęście Wojciech Pomorski nie poddał się i będzie dalej walczyć z niemiecką dyskryminacją, nawet przed europejskim trybunałem praw człowieka. I tam wygra, bo w Unii nie wolno nikogo dyskryminować ze względu na narodowość.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fila-sandmanku,

      Tyta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      zajs wos te zjawy paranoidalne "dogonioly"?,
      mocie pieronym pecha, ze wos tak fest popierdoloło,
      ale lepij wos, jak moigo konia...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytok, jak tam twoje szkolne diplomy

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Odkurz je pieronie czasem, hehehehe. Pamiyntej o diplomie skonczenio hilfy z wynikiem celujoncym, hahahaha.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Filatel, ty nawet ejs do hilfki niy doszou!

      Auch Oberschlesier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Widac zaroski filatel, co ejs je polcko psiukrwia! Zowiscisz Tycie, co sie flajsig uczou, a niy jak ty - siedziou we rynsztoku i pierdziou!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytok jes ucony

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Pietron uo malo co skończył zawodowka. Mo srogo umiejentnośc, poradzi licyć do 10, i zno tabulko mnożenia, ale achtung, pozor, ino do piynciu.. flaszka gorzoły poradzi kupić, z dwomo ma problem i...rozwiń całość

      Pietron uo malo co skończył zawodowka. Mo srogo umiejentnośc, poradzi licyć do 10, i zno tabulko mnożenia, ale achtung, pozor, ino do piynciu.. flaszka gorzoły poradzi kupić, z dwomo ma problem i lazi dwa razy coby go niy loszwobili, hehehezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moje czi fyniki.

      chrobok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Witom Wos Paulek,
      juzajs trefjyliscie we som srodek! Bo cza tukej takigo jak Wy, kery umiy mianowac rzeczy po imieniu.
      Niy gorszcie sie, ale chciou ech do tymatu dociepnonc moje czi fyniki....rozwiń całość

      Witom Wos Paulek,
      juzajs trefjyliscie we som srodek! Bo cza tukej takigo jak Wy, kery umiy mianowac rzeczy po imieniu.
      Niy gorszcie sie, ale chciou ech do tymatu dociepnonc moje czi fyniki.
      Zwiecie tych “wachtyrzow polckosc”i I polckij godki – menelami. Idzie I tak. Choc jak tak posznupia po polckij historii – I to nia juzajs taki downy, to znojde bardzo wiela bajszpili polckigo szowinizmu.
      Boua tako partia, kero zwala sie Stronnictwo Narodowe. Uoni tysz widzieli wtedy Polcka czysto rasowo, a godka ino cysto polcko. Tym razym szterowali ich Zydy, kerym robjyli regularnie pogrom – jak chocby na wiosna 1935 we Przytyku kole Radomia, abo we czyrwcu 1935 we Minsku Mazowieckim, aorok pozni we Grodnie. Niy byda jusz spominou nawouywan sztudyntow w 1935 do robjynio Ghettow Uawkowych na polckich uczelniach.
      A “dzielne” obronce tradycji polckich obszczigali pejsy Zydom we Warsiawie, Sosnofcu I inkszych “polckich metropoliach”, jusz wczesnij nisz Adolf i jego klika zrobioua “Noc krysztauowo”.
      Eli byli to wtedy tysz menele – niy wjym, ale co byli to Poloki – wjym.
      Niy byda tukej pisou o “wyzwalaniu odwiecznie polckich ziym” i “umacnianiu na nich polskosci” – po 1945 Znane som przipatki wylonczanio swiatua tym, kerzy godali po niymiecku (raport odpowiedzialnego za walka z niymieckosciom pracownika komitetu powiatowego PPR w Gliwicach)
      No a jak to wyglondo teroski?
      Reporter jedny z polckich gazet (konkuryncja), ot kerego niyjedna redachtorka DZ mogla by sie wiela nauczyc – tyn kery odczarowou bajka o tak zwany „Obronie wiezy spadochronowy“ – uznany zostou bes PiS-owskich wachtyrzy czystosci ideologiczny, za zwierzyna wolno do odszczylanio. Bo synek pisze prowda, kero niy pasuje niykerym we WarWsiafce.
      Teroski cza ino poczekac, kej za godanie po naszymu – po sloncku – dostanie sie w pysk. A mozno – jak to chce (p)osel Pieta – bydzie sie do nos szczylauo!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polcke

      pszczyniok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      łoficery,to je to !
      Najebane pół-menelo-kowniki,pobili sobje dla rozrywki policjantów.
      polactfo chce bydź zawsze w śfjetle jupiterof,co tam ruske łoficery,polcki łoficer bije po ryju nojlepi,no i...rozwiń całość

      łoficery,to je to !
      Najebane pół-menelo-kowniki,pobili sobje dla rozrywki policjantów.
      polactfo chce bydź zawsze w śfjetle jupiterof,co tam ruske łoficery,polcki łoficer bije po ryju nojlepi,no i kopje po łoficersku.Maniery polckigo łoficera,to H.D.i kamyni dupno kupa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Głos menela piaskowego z cielmicczyzny...

      karlus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Pamiętam, jak menda piaskowa, kera lubi łazić po Paprocanach i ciuuulać bergami po samochodach, szkryflała jak jego ukochany dziadziuś wybrał się na byzuch w mundurze hitlerowskim i ze swastyką na...rozwiń całość

      Pamiętam, jak menda piaskowa, kera lubi łazić po Paprocanach i ciuuulać bergami po samochodach, szkryflała jak jego ukochany dziadziuś wybrał się na byzuch w mundurze hitlerowskim i ze swastyką na stalowym berecie - pod Leningrad.
      A tam komsomolec stalinowski zapytał go, kto go zaprosił do Leningradu i dlaczego w tym pięknym rosyjskim Leningradzie dziadziuś szwargocze po niemiecku? Ponieważ dziadziuś mendy piaskowej dalej szwargotał, to komsomolec odstrzelił mu ze szlojdra szwargoczący łeb przy samej duuupie.
      Drugi przypadek jaki opisywał cielmicki menel to jak jego "father" podcżas II WŚ na nieistniejącej wówczas Leningrubie (!) brał po ryju od sztajgra prusko-niemieckiego, za agitację sowiecką i beblanie "Griss Gott schlonsaken"!
      Od kogo będzie brał po ryjoku - cielmicki menel - za szkryflanie farmazonów i herezji na forum DZ?
      Chyba od własnej baby i dziecek...
      :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zaś dupisz te some farmazony, niy idzie jusz tego czytać

      filatelista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      Zawiesiłźeś sie czy co?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      karlus,

      Tyta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      jego tesciowo juz groziola, ze mu wpier dol spusci,

      hehe,


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @Tyta

      karlus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      A jak mu już spuści wpier dol, to synek przez najbliższy miesiączek będzie wieczerzał w chlywiku


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      # Karlus

      Francik Posypa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      A dyc uon to robi jusz ot zawsze. Dyc to by boua ganba puszczac wiepszka do izby, i probowac posadzic przi stole!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ten też tu miał trudne dzieciństwo

      patriot (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

      i dzisiaj niestety jest nieuleczalny.
      Przekręć swój zegar o 70 lat do przodu, Luloku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hajduk

      Rybniczanin-Slonzok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      wiela jest u nas takich oszołomów i meneli ni ma cięzko znejsc Oto czołówka Andzel. Pieta Sandman filatelista karmelowy Smiech stary już(Slazak) w nawiasie bo to gorol zmostu itp to wtedy juz...rozwiń całość

      wiela jest u nas takich oszołomów i meneli ni ma cięzko znejsc Oto czołówka Andzel. Pieta Sandman filatelista karmelowy Smiech stary już(Slazak) w nawiasie bo to gorol zmostu itp to wtedy juz bydzie jawno okupacja Slaska a Slazacy bydom jak ten Naród okupowany Demokracja w 100% zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Walemar Andzel

      hajduk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      pisowski poseł z okręgu sosnowieckiego chce jak najszybciej powstania na Slasku maciarewiczowskich OT,ze wzgledu na proniemieckie nastawienie czesci ludnosci w tym istnienie RAS,ciekawe ilu u nas...rozwiń całość

      pisowski poseł z okręgu sosnowieckiego chce jak najszybciej powstania na Slasku maciarewiczowskich OT,ze wzgledu na proniemieckie nastawienie czesci ludnosci w tym istnienie RAS,ciekawe ilu u nas jest tego typu oszolomow i to nie tylko w PISiezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bla, bla

      punkt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Sandman jak niejaki Antek. Pluje słowami wzniosłymi i pustymi od których trzeźwemu żle się robi.
      Do rzeczy klaunie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co się dziwić skoro pewna stacja tv puszcza non stop ,,Czterech pancernych i psa"

      a co się dziwić skoro pewna stacja tv puszcza non stop ,,Czterech pancernych i psa" (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      a w czterech pancernych jest postać Gustlika co fajnie godo po Śląsku grana przez
      Franciszka Pieczkę ...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama