Biznes z wodorem

    Anna Ładuniuk,

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    7 maja minie równo 80 lat od czasu, kiedy doszło do jednej z najgłośniejszych katastrof w dziejach lotnictwa – zapalenia się największego niemieckiego sterowca pasażerskiego „Hindenburg”. Zginęło 36 osób. Do pożaru doszło, bo do napełnienia zbiorników sterowca użyto łatwopalnego wodoru (ale za to o wiele tańszego od helu używanego w takich wypadkach). Pewnie historii tej nie znał pewien sprzedawca baloników.
    Biznes z wodorem
    Kilka dni temu stanął ze swoim straganem koło kościoła w Dąbrowie Górniczej (piszemy o tym tutaj). Sprzedawał balony napełniane śmiertelnie niebezpiecznym wodorem! Jeden z takich balonów zapalił się dzieciom w rękach. Gdyby nie szybka reakcja dorosłych, doszłoby nie tylko do poparzenia, ale i prawdopodobnie pożaru mieszkania. Nieodpowiedzialność to za małe słowo na określenie czynu tego sprzedawcy. Pozostaje mieć nadzieję, że kara, którą otrzyma, skutecznie zatrzyma jego „pomysły na biznes”.



    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ten sprzedawca Balonów

      ją w tej chwili poznał (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      czy Matura ma w sobie takie ciekawostki
      a nauczanie fizyki od 4 - 6

      raczej bym sie obawiał wzorców nauczania od 4-6 fizyki

      Och pardon oni nie mają fizyki tylko przysposobienie na polu walki...rozwiń całość

      czy Matura ma w sobie takie ciekawostki
      a nauczanie fizyki od 4 - 6

      raczej bym sie obawiał wzorców nauczania od 4-6 fizyki

      Och pardon oni nie mają fizyki tylko przysposobienie na polu walki przed ludźmi

      Benign też lądował na brzuchu i to na Okęciu dobrze że nikt nie zginą ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To Wina Klientów.!!!

      Ekspert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1


      To tylko i wyłącznie wina klientów. Jest tutaj dokładnie tak samo jak w handlu używanymi samochodami. Nikt nie kupi w Polsce samochodu z drogomierzem wskazującym więcej niż 200.000 km....rozwiń całość


      To tylko i wyłącznie wina klientów. Jest tutaj dokładnie tak samo jak w handlu używanymi samochodami. Nikt nie kupi w Polsce samochodu z drogomierzem wskazującym więcej niż 200.000 km.

      Podobnie, nikt nie kupi balonu z helem. Metr sześcienny helu kosztuje około 100 pln, metr sześcienny wodoru to około 15 pln.

      To rynek czyli klient, za pomocą swoich pieniędzy, decyduje co ma być sprzedawane/produkowane.

      Drogi balon z helem nie ma szans konkurować z tańszym balonem wodorowym.

      To nie chciwość sprzedawcy lecz chciwość i głupota kupujących.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie do końca prawda...

      zak1953 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      bo inne sterowce wypełnione palnym wodorem latały w czasach pokoju bezpiecznie. Niemcy mając świadomość palności gazu zapewniającego nośność sterowca ściśle przestrzegali ustalonych procedur. W...rozwiń całość

      bo inne sterowce wypełnione palnym wodorem latały w czasach pokoju bezpiecznie. Niemcy mając świadomość palności gazu zapewniającego nośność sterowca ściśle przestrzegali ustalonych procedur. W świetle ostatnich ustaleń, do zdarzenia przyczyniło się pomalowanie powłoki "Hindenburga" farbą z aluminium, która ułatwiła gromadzenie się ładunków elektrostatycznych, które tuż przed lądowaniem wyzwoliły iskrę będącą przyczyną pożaru. W przypadku "Hindenburga" wygrała polityka, bo USA dysponujące technologią pozyskiwania niepalnego helu, nie zgodziły się na sprzedaż tego gazu Niemcom. Bo obawiały się, iż wypełnione helem niemieckie sterowce mogłyby zostać wykorzystane do transatlantyckich nalotów na Stany Zjednoczone.
      W omawianym przypadku handlarza balonikami wygrała zwykła chciwość, bo obecnie hel jest ogólnodostępny. Tyle, że sporo droższy od wodoru.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komu sprzedawać wodór

      Mina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      No to sprzedajmy wszystkim pistolety,granaty,trotyl.Bo skąd ten bezmyślny facet wszedł w posiadanie wodoru.Czy sam produkował?No to produkujmy sami granaty,pistolety,trotyl.
      Przecież trzeba to...rozwiń całość

      No to sprzedajmy wszystkim pistolety,granaty,trotyl.Bo skąd ten bezmyślny facet wszedł w posiadanie wodoru.Czy sam produkował?No to produkujmy sami granaty,pistolety,trotyl.
      Przecież trzeba to państwo organizować z głową!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sorry!

      patriot (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ale każdy robi co chce, bo mu wolno.
      takich mamy patriotycznych współobywateli, tak zdemoralizowany naród, takie wzory do naśladowania.
      Polak - postrach Europy.
      Zaorać, wyrównać, sadzić od...rozwiń całość

      ale każdy robi co chce, bo mu wolno.
      takich mamy patriotycznych współobywateli, tak zdemoralizowany naród, takie wzory do naśladowania.
      Polak - postrach Europy.
      Zaorać, wyrównać, sadzić od korzeni od nowa.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama