Ile zarabiają pielęgniarki PASKI WYPŁAT PIELĘGNIAREK Oto...

    Ile zarabiają pielęgniarki PASKI WYPŁAT PIELĘGNIAREK Oto prawdziwe zarobki

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pielęgniarki przed Centrum Zdrowia Dziecka
    1/8
    przejdź do galerii

    Pielęgniarki przed Centrum Zdrowia Dziecka ©arc

    Zarobki pielęgniarek 2016: 15 tys. złotych brutto zarabia położna w Niemczech, w Polsce 2 - 2,5 tysiąca złotych pielęgniarka w żłobku. Zobaczcie, ile naprawdę zarabiają pielęgniarki z różnymi specjalizacjami.
    W ogłoszeniach o pracę pielęgniarki mogą wybierać i przebierać. Przynajmniej jeśli spojrzy się na liczbę anonsów. Część znajduje się nawet na stronie internetowej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Katowicach, ale znacznie więcej jest ich w internecie, na specjalnie dla nich przeznaczonych stronach.

    Nasze „siostry” to bardzo cenny nabytek. Praca jest w Polsce na przykład w Zabrzu, w prywatnym żłobku za 2-2,5 tys. zł, w Wejherowie, Wrocławiu, i oczywiście za granicą, choćby w Oslo za 21 tys. koron, czy w Niemczech, gdzie położną kusi się kwotą 15 tys. zł brutto.

    ZOBACZ ZAROBKI PIELĘGNIAREK NA PASKACH
    Zobacz galerię

    Poszukiwane są instrumentariuszki, siostry z uprawnieniami do szczepień, ale też do pracy w domach pomocy społecznej czy centrach psychiatrii (tu nie możemy mówić o wygórowanych kwotach, bo pracodawca rodzimy oferuje 2,2 tys. zł brutto plus stosowne dodatki).

    Zdarza się coraz więcej ogłoszeń od prywatnych osób poszukujących opiekunów dla swoich bliskich chorych na raka czy alzheimera. Tu stawki godzinowe są duże, ale praca, jak czytamy w jednym z anonsów, od dwóch tygodni do dwóch miesięcy.

    Medialny temat nr 1

    Po pół roku od przejęcia władzy przez PiS odeszły od łóżek siostry z Centrum Zdrowia Dziecka. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł nie rozumie, jak mogły odejść od łóżek małych pacjentów. Inni szefowie resortu też rzadko rozumieli motywację pielęgniarek, ale desperacja sióstr zawsze była wielka. Dziś PiS bardzo boi się, że protest pielęgniarek może się rozprzestrzenić, ale z drugiej strony, jak zapewniają związki zawodowe, pielęgniarki są rozsądne i żądaniami nie doprowadzą do zamknięcia swoich szpitali.

    Sonda

    Ile powinny zarabiać pielęgniarki (netto)




    Strajkujące z CZD są właśnie straszone groźbą zamknięcia szpitala. Dyrekcja opu-blikowała ich paski z wynagrodzeniami (średnia to 4,9 tys. zł, ale sto sióstr zarabia 3,5 tys. zł). Pomijając kwestie płacowe, nie można tolerować, że na oddziale rehabilitacyjnym pięćdziesięciorgiem dzieci opiekują się dwie siostry. Pielęgniarki chcą więc w Centrum 70 dodatkowych etatów.



    Poprzedni minister zdrowia z PO prof. Marian Zembala zagwarantował największe od lat podwyżki w czterech transzach po 400 zł brutto. Zostawił ich wypłatę w spadku następcom, ale sam znalazł się w sytuacji bez wyjścia - trwała kampania wyborcza i protest pielęgniarek, które wiedziały, że w tym czasie najlepiej zaatakować, bo niepewnie czująca się władza wszystko zniesie. I kolejna miała dać, ale pojawiły się problemy związane z realizacją wyborczych obietnic. Pieniędzy w kasie jest za mało. Ale w sztandarowym polskim szpitalu, w CZD, spór wybuchł nie tylko o pieniądze, lecz też o tzw. braki kadrowe.

    - Pediatria to najbardziej newralgiczna społecznie dziedzina. Trzeba zaopiekować się nie tylko dzieckiem, ale przerażonymi rodzicami chorego dziecka. Nic dziwnego, że tam właśnie koleżanki nie wytrzymały - ocenia Iwona Borchulska ze śląskiego regionu Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Jak wyjaśnia, w Polsce pracuje ok. 380 tys. pielęgniarek i położnych, a by zagwarantować chorym bezpieczeństwo, powinno ich być o połowę więcej.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (94)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pielęgniarki mają wypaczoną rzeczywistość

      poiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 9

      Przeciętny czas rzeczywistej pracy w dzień to 7-10h, potem na chybił trafił. W nocy obchód o 20 i na chybił trafił. Średnio 3-4 godziny. Na nocnym dyżurze (12 godzinnym) pielęgniarka śpi 2-5...rozwiń całość

      Przeciętny czas rzeczywistej pracy w dzień to 7-10h, potem na chybił trafił. W nocy obchód o 20 i na chybił trafił. Średnio 3-4 godziny. Na nocnym dyżurze (12 godzinnym) pielęgniarka śpi 2-5 godzin. Średnia ilość przepracowanych godzin w miesiącu to 156 godzin. Za nockę prywatną biorą 350. (od20 do 6 rano). Wystarczy, że pacjent o cokolwiek poprosi to jest na czarnej liście. A przełożonym mówią, że taka to ciężka praca i na nic nie mają casu. No i każda (KAŻDA) wyciąga rękę po "prezenty". zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      siostra?

      pielegniarka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Siostrą to jestem dla swoich braci rodzonych.

      Dlaczego kiedyś byłyśmy nazywanym siostrami? Bo kiedyś pielęgniarkami były siostry zakonne.

      A zarabiam 1800 brutto. I nie dobrze mi się robić jak...rozwiń całość

      Siostrą to jestem dla swoich braci rodzonych.

      Dlaczego kiedyś byłyśmy nazywanym siostrami? Bo kiedyś pielęgniarkami były siostry zakonne.

      A zarabiam 1800 brutto. I nie dobrze mi się robić jak czytam że siedzą i plotkują w socjalu. Zapraszam na dyżur : zmienić 12 pampersów - kręgosłup to uwielbia :)

      Kocham pomagać ludziom. Szkoda tylko że oni nas tak traktujązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wyplaty

      jagodzionowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Wszystko zależy gdzie. W http://www.rzeszow.pro-familia.pl/oddzialy/pediatria/ napewno zarabiają dobrze, bo całkiem inaczej podchodzą do pacjentów. Grzecznie, starannie, dokładnie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zarobki

      janusia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wszystko zależy gdzie. W http://www.rzeszow.pro-familia.pl/oddzialy/pediatria/ napewno zarabiają dobrze, bo całkiem inaczej podchodzą do pacjentów. Grzecznie, starannie, dokładnie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawda o zarobkach pielęgniarki

      Zor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Jestem pielęgniarką ze stażem 36 lat brutto mam 2700 .Dużo ? Prosze ocenić. Mam wyższe wykształcenie magisterskie(pedagog). Pracowałam 1,5 roku we Włoszech tam w szpitalu zarabiałam 6-7 tys .to...rozwiń całość

      Jestem pielęgniarką ze stażem 36 lat brutto mam 2700 .Dużo ? Prosze ocenić. Mam wyższe wykształcenie magisterskie(pedagog). Pracowałam 1,5 roku we Włoszech tam w szpitalu zarabiałam 6-7 tys .to było ok 10 lat temu.Niestety nie każdy dobrze znosi rozłąkę! Ale młodym ludziom polecam ! Warunki pracy zdecydowanie lepsze o niebo !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Haha

      Magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

      Pielegniarki pól dnia siedza w socjalnym i ploty a smiech słychac w sali na końcu korytarza jak prosiłam zeby przyszla bo woda z rany babci sie sączy to kazala wziąć podkłady i podkładac ....rozwiń całość

      Pielegniarki pól dnia siedza w socjalnym i ploty a smiech słychac w sali na końcu korytarza jak prosiłam zeby przyszla bo woda z rany babci sie sączy to kazala wziąć podkłady i podkładac . Pacjentka obok 1,5 godz była w pełnym pampersie dwa razy prosiłam aby ktos przyszedl to z szyderczym usmiechem i pretensjami "zaraz ktos przyjdzie " Dodam ze pani w pampersie była na tyle chora ze grzebała rekoma w nim a potem jak sie zjawiły słyszalam jak na nią krzycza bo musza wszystko zmieniac zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie piszcie bzdur!

      matematyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 9

      Co za bzdury wypisujecie ?! Licencjat pielęgniarski to 4600 godzin zajęć !? No to liczymy (zakładając że są to studia stacjonarne): 3 lata nauki; 21 dni nauki w miesiącu; 7 miesiący nauki rocznie...rozwiń całość

      Co za bzdury wypisujecie ?! Licencjat pielęgniarski to 4600 godzin zajęć !? No to liczymy (zakładając że są to studia stacjonarne): 3 lata nauki; 21 dni nauki w miesiącu; 7 miesiący nauki rocznie (odliczając przerwy wakacyjne, egzaminacyjne i wszelkiego rodzaju święta) - to daje łącznie: 3x21x7=441 dni nauki. Ile to godzin dziennie?: 4600:441=10,43. Czyli prawie 10,5 godziny dziennie. Zakładając, że zajęcia zaczynają się od 8 rano, to powinny trwać bez przerwy do 18.30. A kiedy zjeść obiad czy drugie śniadanie lub chociaż chwilę odpocząć ? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gosc

      Nie wiesz co mówisz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Twoje obliczenia się nie zgadzają bo pielęgniarki nie maja wakacji- całe wakacje trwają praktyki letnie. Jak się nie znasz to się nie wypowiadaj .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to ty nie pisz bzdur

      PIELĘGNIARKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      NIE ZNAM SIE TO SIĘ WYPOWIEM CO NIE ??? jestem po pielęgniarstwie w każde wakacje robiłam po 6-8 tygodni praktyk , w każde ferie praktyki i kazdej przerwie swiątecznej praktyki, 4 razy w tygodniu...rozwiń całość

      NIE ZNAM SIE TO SIĘ WYPOWIEM CO NIE ??? jestem po pielęgniarstwie w każde wakacje robiłam po 6-8 tygodni praktyk , w każde ferie praktyki i kazdej przerwie swiątecznej praktyki, 4 razy w tygodniu praktyki ( za darmo ) a później na uczelnie do 20 . zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do matematyka

      Studentka piel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Zajecia lacznie z przerwami trwaja od 8 do 20 zajecia praktyczne sa na dwie zmiany po szesc godzin a do tego z kazdego przedmiotu sa tez praktyki w wakacje okreslona liczba godzin do zrobienia wiec...rozwiń całość

      Zajecia lacznie z przerwami trwaja od 8 do 20 zajecia praktyczne sa na dwie zmiany po szesc godzin a do tego z kazdego przedmiotu sa tez praktyki w wakacje okreslona liczba godzin do zrobienia wiec naprawde jest tego sporo zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żadne bzdury

      Studentka pielęgniarstwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Praktyki zawodowe są realizowane podczas wakacji... matematyku nie wystarczą obliczenia. Trzeba posiadać też wiedzę i dążyć do prawdy..


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nieprawda

      Licencjat pielęgniarstwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nieprawda, praktyki zawodowe są realizowane w roku akademickim, przynajmniej u mnie na Uniwersytecie, czyli : 7 - 15 praktyki w szpitalu, 16:30 -18 ćwiczenia , a od 19 bądź 20 wykłady, które dość...rozwiń całość

      Nieprawda, praktyki zawodowe są realizowane w roku akademickim, przynajmniej u mnie na Uniwersytecie, czyli : 7 - 15 praktyki w szpitalu, 16:30 -18 ćwiczenia , a od 19 bądź 20 wykłady, które dość często trwały do 21:30.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak właśnie!

      Studentka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Właśnie w tym roku skoncze licencjat z pielęgniarstwa. Drogi kolegi... Właśnie tyle czasu spedzamy na wykładach, zajęciach praktycznych i praktykach zawodowych. Nie zapominając o tych wakacyjnych...rozwiń całość

      Właśnie w tym roku skoncze licencjat z pielęgniarstwa. Drogi kolegi... Właśnie tyle czasu spedzamy na wykładach, zajęciach praktycznych i praktykach zawodowych. Nie zapominając o tych wakacyjnych również - czyli cały lipiec, wolny sierpień i polowa września zajęta. Dodatkowo zajęcia praktyczne w roku akademickim i kolejne praktyki zawodowe. Właśnie wracam z dyżuru, który trwał 12h. Zjadlam śniadanie w szpitalu i dopiero za pol godziny zjem porzadna obiadokolacje - kiedy będę juz w domu, rzecz jasna. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie są bzdury..

      Karolina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Tak właśnie wyglądają studia pielęgniarskie. Siedzimy na obowiązkowych wykładach od 8 do 20, trzy dni w tygodniu, i od 8 do 16 dwa pozostałe. Te zajęcia trwają ok. 2msc w semestrze. A potem mamy...rozwiń całość

      Tak właśnie wyglądają studia pielęgniarskie. Siedzimy na obowiązkowych wykładach od 8 do 20, trzy dni w tygodniu, i od 8 do 16 dwa pozostałe. Te zajęcia trwają ok. 2msc w semestrze. A potem mamy obowiązkowe zajęcia praktyczne na oddziałach szpitalnych, od 7 do 14,. Po zajęciach w szpitalu musimy "odrabiac lekcje" pisać pracę i prezentacje z samokształcenia. tak dzień w dzień. A kiedy sesja : jest trochę wolnego, ale co z tego jak trzeba się uczyć do egzaminów. W wakacje musimy odrobić tyle samo godzin praktyk jak na zajęciach praktycznych tylko już w wybranej placówce. Jestem na trzecim roku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rzeczywiście

      bartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      dodajmy do tego, że większość pielęgniarek robi licencjat już pracując w zawodzie (po policealnym studium) - więc robi go zaocznie; przy takiej ilości godzin to nie tylko nie ma mowy o jedzeniu ale...rozwiń całość

      dodajmy do tego, że większość pielęgniarek robi licencjat już pracując w zawodzie (po policealnym studium) - więc robi go zaocznie; przy takiej ilości godzin to nie tylko nie ma mowy o jedzeniu ale również i spaniu!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rzeczywiście

      bartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      wypadałoby jeszcze dodać, że większość pielęgniarek robi licencjat pracując już w zawodzie (po studium pielęgniarskim) - więc robi to zaocznie; przy takiej ilości godzin nie tylko nie miały by...rozwiń całość

      wypadałoby jeszcze dodać, że większość pielęgniarek robi licencjat pracując już w zawodzie (po studium pielęgniarskim) - więc robi to zaocznie; przy takiej ilości godzin nie tylko nie miały by kiedy jeść, ale i spać!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Spójrzcie na te paski!!!

      Ola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      Przecież na kazdym z tych pasków jest potrącona rata pożyczki (400zl) PZU 46 zł (dobrowolne dodatkowe ubezpieczenie) i inne dobrowolne potrącenia!!! Przestańcie manipulować informacjami!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pesja koncowa to nie podstawa

      Jolanta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nie trzeba patrzec na wynagrodzenie koncowe, lecz no podstawowe, bez dodatkow za prace zmianowa, dyzury nocne, niedzielne i swiateczne. Osoby pracujace w systemie ośmiogodzinnym i 5 dni w tygodniu...rozwiń całość

      Nie trzeba patrzec na wynagrodzenie koncowe, lecz no podstawowe, bez dodatkow za prace zmianowa, dyzury nocne, niedzielne i swiateczne. Osoby pracujace w systemie ośmiogodzinnym i 5 dni w tygodniu kazdy wieczór, sobote i niedzeelę a także wszystkie święta są w domu. Ja pracuję jako pielęgniarka od 1994 roku i w domu spedziłam 2 razy boże nnarodzenie, na 2 urlopach macierzyńskich. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      och ta kasa

      Marcelina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Drogie panie fajnie ze macie po 1800 i wiecej.znam takich co maja emerytury 600 zł w 2016 r.co oni maja powiedziec!tona wegla na zime kosztuje 700 zl.nie maja co do garbka wliztc.biwda.oni...rozwiń całość

      Drogie panie fajnie ze macie po 1800 i wiecej.znam takich co maja emerytury 600 zł w 2016 r.co oni maja powiedziec!tona wegla na zime kosztuje 700 zl.nie maja co do garbka wliztc.biwda.oni przestalu sie myc bo woda jest droga i na tym chca oszczedzic.czy to co wyprawia sie w polsce w 21 wieku jest normalne.chyba nie!.to dzieci maja co miesiac 500 +.a dorosla osoba!.dajcie spokoj.cos jest nie tak w tym kraju.nie chce byc juz polką.chce zmienic obtwatelstwo i dopiero tam ueodze dziwci.na ziwmi obcej .mojwj ziemi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Och ten brak kasy

      Marcel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie skaml, jak trafisz do szpitala. Porównując w ten sposób to zawsze w Polsce będą "Panowie" lekarze, bizmesmeny, prawnicy z pensją 20 tyś. i plebs. Reszta za pół miski ryżu, bo nawet Chińczycy...rozwiń całość

      Nie skaml, jak trafisz do szpitala. Porównując w ten sposób to zawsze w Polsce będą "Panowie" lekarze, bizmesmeny, prawnicy z pensją 20 tyś. i plebs. Reszta za pół miski ryżu, bo nawet Chińczycy zarabiają lepiej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      emerytura to nie pensja

      Kolanta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Osoba pracujaca zawodowo ma czesto na utrzymaniu dzieci i musi dojechac do pracy a emeryt ma dzieci dorosle

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZYCZĘ DOBREJ OPIEKI

      justi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

      Zyczę każdemu kto jest na nie dla pielęgniarek aby kiedyś potrzebował ich pomocy i liczył na fachowość. Ja bym nie chciała aby osoba zarabiająca grosze był odpowiedzialna za moje zycie czy...rozwiń całość

      Zyczę każdemu kto jest na nie dla pielęgniarek aby kiedyś potrzebował ich pomocy i liczył na fachowość. Ja bym nie chciała aby osoba zarabiająca grosze był odpowiedzialna za moje zycie czy zdrowie.Miałabym wrażenie ze może się mniej starać......daje do myślenia co cwaniaczki.....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie oceniajcie po jednostkach

      zainteresowana tematem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Kiedy czytam o rzekomej nieuprzejmości pielęgniarek to krew mnie zalewa. Pragnę nadmienić że w każdym zawodzie znajdzie sie czarna owca np nauczyciel pedofil, pani w okienku nr2 na poczcie...rozwiń całość

      Kiedy czytam o rzekomej nieuprzejmości pielęgniarek to krew mnie zalewa. Pragnę nadmienić że w każdym zawodzie znajdzie sie czarna owca np nauczyciel pedofil, pani w okienku nr2 na poczcie opryskliwa, sędzia złodziej i tak można jeszcze długo wymieniać ale czy po jednym takim przypadku należy osądzać całą grupę zawodową? Ludzie zastanówcie sie co piszecie. Nie bierzecie pod uwagę tego że na oddziałach jest zbyt mała obsada personelu i nie zawsze ma czas pielęgniarka aby podejść do pacjenta tylko najłatwiej jest krytykować ze nic nie robi a na herbatę czy kawę to przerwa należy sie w każdej pracy i każdemu. A dla niewtajemniczonych w prace pielęgniarki informacja jest jeszcze jedna biurokracja w ty zawodzie przekracza chyba wszelkie normy jedna czynność wykonana przy pacjencie jest dokumentowana wielokrotnie co tez wymaga poświęcenia czasu i uwagi pielęgniarki. Bo tak naprawdę w dzisiejszych czasach dla tych co na górze liczy sie tylko papier a nie człowiek.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      one mają więcej - na potrąceniach jest min spłata pożyczki z zfśs nie wspomnę że taka pożyczka jest nieoprocentowana lub bardzo nisko więc to swoisty przywilej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      z**

      mloda pielegniarka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Nie szanuja pielegniarek ja po skonczeniu licencjatu na umowe o prace mialam wyplate 1450zl.....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama