Boris Johnson: Nie mam zamiaru być premierem Wielkiej...

    Boris Johnson: Nie mam zamiaru być premierem Wielkiej Brytanii

    Sylwia Arlak AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Polityk, który nawoływał do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, były burmistrz Londynu Boris Johnson - ku zaskoczeniu wielu obywateli - poinformował, że nie zamierza ubiegać się o stanowisko lidera rządzącej Partii Konserwatywnej. Inaczej mówiąc - na pewno nie zostanie on nowym premierem.
    Jak podaje agencja Reutersa, chętny do przejęcia stanowiska jest za to minister sprawiedliwości Michael Gove oraz minister spraw wewnętrznych Theresa May. O urząd premier będą ubiegać się także Stephen Crabb i Andrea Leadsom.

    BORIS JOHNSON PREMIEREM? KIM JEST CZŁOWIEK, KTÓRY POPROWADZIŁ WIELKĄ BRYTANIĘ DO BREXITU [SYLWETKA]


    - Musimy zjednoczyć się i wspólnie walczyć o realizację ambicji Wielkiej Brytanii – mówił podczas czwartkowej konferencji. Polityk podsumował też osiem lat pełnienia funkcji burmistrza Londynu – jak mówił nie wszystko zawsze szło zgodnie z jego planem, ale zaliczył więcej sukcesów niż porażek.

    Wielu ekspertów przekonywało, że Johnson może być czarnym koniem wyborów. Przypomnijmy, że wybory nowego przywódcy rządzącej w Wielkiej Brytanii Partii Konserwatywnej, a tym samym nowego szefa rządu rozpoczną się już w przyszłym tygodniu i potrwają do 9 września.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żenada

      analityk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Widać że w Anglii ciemnego luda jest full. Tylko kto zdecydował by ciemny lud decydował w tak poważnej sprawie. Widać, że starozakonni to rozegrali doskonale i będą mieli żołnierzy ze swoich...rozwiń całość

      Widać że w Anglii ciemnego luda jest full. Tylko kto zdecydował by ciemny lud decydował w tak poważnej sprawie. Widać, że starozakonni to rozegrali doskonale i będą mieli żołnierzy ze swoich ziomków do walki z Arabami. A tam jest ich bardzo dużo. Stworzyli kiedyś imperium i na Anglią, miało nie zachodzić słońce. Okazuje się, że nic nie trwa wiecznie, interesy są zmienne i teraz Izrael potrzebuje na wojnę z Arabami żołnierzy. Bogaci starozakonni na wojnę nie pójdą jakoś sobie poradzą tak jak podczas II wojny Światowej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tchorz

      banita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Doprowadził do najwiekszej "pomyłki" nie chce wziąć odpowiedzialnosci. Klaun.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama