Cimochy. Tragiczny wypadek właściciela szkoły nauki jazdy....

    Cimochy. Tragiczny wypadek właściciela szkoły nauki jazdy. Teraz problemy mają jego byli kursanci

    Tomasz Kubaszewski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Do tragedii doszło na prostej drodze i przy bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Samochód nie hamował.

    Do tragedii doszło na prostej drodze i przy bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Samochód nie hamował. ©KP PSP Olecko

    Właściciel cenionej w mieście szkoły nauki jazdy zginął w wypadku. Wcześniej swoją placówkę nagle zamknął. Prawdopodobnie popadł w tarapaty finansowe. Teraz problemy mają jego byli już kursanci.
    Do tragedii doszło na prostej drodze i przy bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Samochód nie hamował.

    Do tragedii doszło na prostej drodze i przy bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Samochód nie hamował. ©KP PSP Olecko

    Policja nie wyklucza, że kierowca chciał się zabić. Prowadzony przez niego hyundai z dużą prędkością uderzył w drzewo. Impet był taki, że auto odbiło się i zatrzymało na środku jezdni. Śladów hamowania nie stwierdzono.

    Kiedy służby ratunkowe dojechały na miejsce, czyli do miejscowości Cimochy, znajdującej się na trasie Raczki - Olecko, kierowca jeszcze żył. Ale jego stan pogarszał się z każdą minutą. Ratownicy próbowali podtrzymać w mężczyźnie funkcje życiowe, jednak w końcu musieli skapitulować.

    Niedługo potem okazało się, że zmarły, to 61-letni suwalczanin Wojciech P. - właściciel jednej ze szkół nauki jazdy. Placówka ta niedawno zostało nagle zamknięta. Na lodzie pozostało przynajmniej 20 kursantów. Ta sprawa może mieć ścisły związek ze śmiercią Wojciecha P.

    Był jednym z bardziej cenionych instruktorów.

    - Potrafił szybko nauczyć dobrej jazdy - opowiada jedna z byłych kursantek. - Potem nie było żadnych problemów ze zdaniem egzaminu.

    Zobacz też Bus wbił się w ciągnik z rozrzutnikiem (zdjęcia)

    W corocznych zestawianiach publikowanych przez suwalski Ratusz, szkoła Wojciecha P. zajmowała wysokie miejsca. A głównym kryterium jest w tym przypadku zdawalność egzaminu.

    W środowisku instruktorów nauki jazdy ta szkoła postrzegana była jako bardzo dobrze prosperująca. Nikt nigdy nie słyszał, aby właściciel miał jakiekolwiek problemy finansowe.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ratyń

      hero44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Za gwałt kara w zawieszeniu. Ch.., d.. i kamieni kupa.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama