Ważne
    Czy Donaldowi Trumpowi grozi odsunięcie od władzy?

    Czy Donaldowi Trumpowi grozi odsunięcie od władzy?

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Czy Donaldowi Trumpowi grozi odsunięcie od władzy?

    ©AP Photo/Evan Vucci/EAST NEWS

    Słowo „impeachment” - czyli usunięcie z urzędu - pojawia się w kontekście Donalda Trumpa od początku jego prezydentury. Jednak tym razem groźba wydaje się bardzo realna. To wszystko z powodu doniesień, które pojawiły się w amerykańskich mediach w ostatnich dniach.
    Czy Donaldowi Trumpowi grozi odsunięcie od władzy?

    ©AP Photo/Evan Vucci/EAST NEWS

    W poniedziałek „The Washington Post” doniósł, że podczas spotkania w Białym Domu w ubiegłym tygodniu prezydent przekazał szefowi rosyjskiemu MSZ Siergiejowi Ławrowowi oraz ambasadorowi Rosji w Waszyngtonie Siergiejowi Kislakowi wysoce poufne informacje z kręgu amerykańskiego wywiadu o spisku terrorystycznym Państwa Islamskiego. Z kolei we wtorek USA i świat zelektryzowała informacja, że Trump polecił byłemu dyrektorowi FBI Jamesowi Comeyowi zamknięcie śledztwa w sprawie kontaktów z Kremlem byłego doradcy ds.
    bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna. Do mediów wyciekła bowiem treść notatki sporządzonej przez Comeya. Flynn podał się do dymisji w lutym kiedy wyszło na jaw, że nie powiadomił oficjeli w Białym Domu o swoich rozmowach z Kislakiem.

    Czytaj także: USA: Będzie śledztwo ws. powiązań sztabu wyborczego Trumpa z Rosjanami

    W czwartek agencja Reuters podała, że prezydent Trump mógł wiedzieć o nieoficjalnych kontaktach swoich doradców z Moskwą, których miało być co najmniej 18. Z kolei Waszyngton potwierdził tylko cztery takie spotkania. Większość z nich odbywała się właśnie między Flynnem a ambasadorem Siergiejem Kislakiem. Amerykańskie media spekulują, że dyrektor FBI James Comey został zwolniony w maju przez Donalda Trumpa właśnie dlatego, że chciał on dalej prowadzić śledztwo w sprawie domniemanych ingerencji Kremla w ubiegłoroczne wybory prezydenckie w USA oraz kontaktów Flynna z Kislakiem. Po dymisji Comeya dochodzenie będzie kontynuowane, a poprowadzi je były szef FBI Robert Mueller.

    Amerykańskie media, a nawet demokratyczny senator John McCain porównują już cały skandal do niesławnej i największej w historii USA afery Watergate z lat 1972–1974 z udziałem prezydenta Richarda Nixona. Kiedy wyszło na jaw, że administracja Nixona prowadziła nielegalne działania wobec opozycji republikańskiego przywódcy (np. kradzież poufnych dokumentów) oraz kiedy Nixon zwolnił prokuratora Archibalda Coxa, który prowadził śledztwo w sprawie Watergate, rozpoczęto proces impeachmentu prezydenta. Ten jednak sam zrezygnował z urzędu w 1974 r. (potem ułaskawił go jego następca Gerald Ford).

    Czytaj także: USA: Donald Trump naciskał na szefa FBI, by zakończył śledztwo ws. powiązań Michaela Flynna z Rosją?

    O impeachmencie mówi się teraz także coraz głośniej w kontekście Trumpa, który nazwał jednak w czwartek na Twitterze całą aferę „największym politycznym polowaniem na czarownice w amerykańskiej historii". Jak podaje Independent, petycję o rozpoczęcie procesu impeachmentu wobec prezydenta podpisało już w Internecie ponad milion ludzi, popiera ją także część polityków z Partii Demokratycznej. Jej autor John Bonifaz, prawnik z Massachusetts, powiedział portalowi MassLive, że ilość podpisów „pokazuje, że ludzie w całym kraju chcą bronić konstytucji w tym krytycznym momencie naszej historii”. Zgodnie z konstytucją prezydent USA nie powinien bowiem bez wiedzy Kongresu przyjąć żadnego prezentu ani zapłaty od głowy innego kraju, a kontakty administracji Trumpa, zdaniem Bonifaza, budzą takie podejrzenia.

    Czytaj także: USA: Donald Trump ujawnił Rosjanom ściśle tajne dane wywiadowcze? Tak twierdzi "Washington Post"

    Jednak impeachment Trumpa nie wydaje się możliwy. Jeśli bowiem nawet komisja sprawiedliwości w Izbie Reprezentantów (izbie niższej Kongresu) złoży taki wniosek, to przegłosować musi go większość jej członków, a także dwie trzecie senatorów. Kongres jest jednak obecnie kontrolowany przez Republikanów, którzy - mimo swojego ambiwalentnego stosunku do Trumpa - najprawdopodobniej będą bronić swojego prezydenta. Jednak jesienią 2018 r. w USA zostaną przeprowadzone wybory do Kongresu (kadencje w nim są dwuletnie), co oznacza, że jeśli większość miejsc zdobędą w nim tym razem Demokraci, sytuacja Trumpa może być trudna. Według firmy bukmacherskiej PredictWise istnieje aż 28 proc. szans, że miliarder nie doczeka końca swojej kadencji.

    Dotychczas w historii USA wnioski o usunięcie prezydenta z urzędu złożono dwukrotnie: w 1868 r. wobec Andrew Johnsona z powodu nadużyć władzy oraz w 1998 r. wobec borykającego się ze skandalami i oskarżanego o krzywoprzysięstwo Billa Clintona. Obaj zostali jednak uniewinnieni w Senacie i pozostali u władzy do końca swoich kadencji.


    AIP/x-news

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A czy wiecie o tym,

      Zuzinka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      że w przypadku skutecznego impeachmentu stanowisko prezydenta
      obejmuje aktualny wiceprezydent, oczywiście z tej samej partii
      i opozycja politycznie nic na tym nie zyskuje.
      Nawet Republikanie...rozwiń całość

      że w przypadku skutecznego impeachmentu stanowisko prezydenta
      obejmuje aktualny wiceprezydent, oczywiście z tej samej partii
      i opozycja politycznie nic na tym nie zyskuje.
      Nawet Republikanie zaglosowali " not guilty" podczas wszczętej
      już procedury impeachmentu Clintona, bo zdawali sobie sprawę,
      że urząd obejmie AL Gore, dokończy kadencję i to zwiekszy
      jego szansę, jako urzedującego prezydenta w boju o kolejną kadencję,
      pózniej przegraną z G.W. Bushem.
      I wiedzieli, co robią, czego nie można powiedzieć o lewackiej histerii
      odsuniętych od koryta tych, którzy chcą, żeby w Ameryce też było "jak dotąd".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SYNOWIE KOkOda SBECJA UBekiSStanu OKringłEG0 KISZCZAKA MUWI

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      RZE KACZOR JEST SYNEM STALINA I WNUKIEM LENINA =ŚWIŃTE SŁOWO LIBEERaŁA. PO PEŁO.Z TARGOaficy twBOLKA.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyz tak dziala demokracja????

      antek polic majster w akcji (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      To co sie dzieje w USA !!!!! To to samo wyprawia PIS i sekta Smolenska !!! Bez jakich kolwiek dowodow probuja obalic Demokratycznie wybranego prezydenta USA !!!! Wiem ale nie powiem !!!!!...rozwiń całość

      To co sie dzieje w USA !!!!! To to samo wyprawia PIS i sekta Smolenska !!! Bez jakich kolwiek dowodow probuja obalic Demokratycznie wybranego prezydenta USA !!!! Wiem ale nie powiem !!!!! Clinton+Obama nie moga przetrawic porazki demokratow !!! ot icaly Problem !!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z zaintresowaniem i sympatią ... !

      x (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      O impeachmencie mówi się teraz także coraz głośniej w kontekście Trumpa, który nazwał jednak w czwartek na Twitterze całą aferę „największym politycznym polowaniem na czarownice w amerykańskiej...rozwiń całość

      O impeachmencie mówi się teraz także coraz głośniej w kontekście Trumpa, który nazwał jednak w czwartek na Twitterze całą aferę „największym politycznym polowaniem na czarownice w amerykańskiej historii".(cytat).
      Komentarz: Czasy, kiedy ludzie powiązani z "agendami "wystawiali "Biesy" w Moskwie (Teatr Bolszoj) przechodza do historii, gdyż "agendy" te uległy tak głebokiemu skorumpowaniu, że ich istnienie zagraża ugruntowanej pozycji USA jako bytu politycznego. Tak widząc ten "problem", można jedynie przyklasnąć zachodzącym procesom oczyszczającym w strukturach państwowych USA. Te procesy (oczyszczania) odbywają się w "sposob kulturalny", lecz jako zaistniałe w rzeczywistości demokratycznej, budza "opory" ! ... Polska pozostaje w (głębokich) relacjach sojuszniczych z Ameryką, .... jakby nie było ! Panie Prezydencie Donaldzie Trump, ... Trzymaj się Pan (mocno) !

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak grozi ale Donaldowi z Sopotu juz juz nie bawem-Interpol

      Nie Bolek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rzetelny wybór narodu amerykańskiego nie jest wyborem gazety „The Washington Post”,

      o czym wie niemal każdy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Jest zależność i niczym polska: Im „The Washington Post & Co.” więcej suponuje, tym więcej naród kocha swojego prezydenta! Notowania prezydenta USA wcale nie spadają, lecz rosną, co jest drugą...rozwiń całość

      Jest zależność i niczym polska: Im „The Washington Post & Co.” więcej suponuje, tym więcej naród kocha swojego prezydenta! Notowania prezydenta USA wcale nie spadają, lecz rosną, co jest drugą prawdą jak i trwałym trendem sympatii wyborców.

      Poland Top News. Top News

      (...) Europa potrzebuje dzisiaj solidarności i dobrej współpracy - mówił w piątek prezydent Andrzej Duda. Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier podkreślił, że Polska jest potrzebna w przezwyciężeniu kryzysu europejskiego. Pierwsza wizyta niemieckiej głowy państwa w Polsce. (...)

      (...) Premier Beata Szydło spotkała się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem... Stosunki dwustronne, kwestie europejskie w kontekście przyszłości UE to tematy rozmowy premier Beaty Szydło i prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera (...)

      Wojciech Błasiak, ekonomista, socjolog i politolog: (...) Wzrost zarówno PKB, wzrost produkcji przemysłowej i wzrost sprzedaży zawdzięczamy popytowi wewnętrznemu, którego kluczowym elementem był program 500+. To był jednorazowy ruch, który rozruszał cały mechanizm... Wzrosty zawdzięczamy głównie popytowi wewnętrznemu, bo nadwyżka eksportu nad importem była relatywnie niewielka... To popyt wewnętrzny stał się takim mechanizmem napędowym całej gospodarki... Są to trwałe miejsca pracy i z wysokimi wynagrodzeniami... Zaprzestano „duszenia” gospodarki pod hasłami walki z inflacją. A taka polityka przez 25 była prowadzona. Teraz wróciliśmy do normalności. (...)
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "grozba bardzo realna" hahaha

      dla oduraczonego lewactwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      bujdy na resorach w gazeciarniach typu gw. Panie , zaskocz pan w koncu, ze dzisiaj ludzie znaja jezyki i fake news juz nikogo nie rusza. Wez pan Foxa posluchaj, a nie CNN i innego badziewia, to sie...rozwiń całość

      bujdy na resorach w gazeciarniach typu gw. Panie , zaskocz pan w koncu, ze dzisiaj ludzie znaja jezyki i fake news juz nikogo nie rusza. Wez pan Foxa posluchaj, a nie CNN i innego badziewia, to sie panu nieco sytuacja rozjasni. To samo jest i u nas, bzdury w kolo powielacie, jakby innych zrodel nie bylo, opamietania zycze.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      re@dla wpis z 19:02:23h. Apel o jakieś opamiętanie? Ot, toż jest to wprost fata morgana,

      emanacja science fiction (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Na brukowce i fałszywe media nie ma innego antidotum, jak tylko lekarstwo „Repolonizacja”

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ach. wielki sorki

      powinna byc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      pani

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama