Donald Trump: Nadchodzi wielki dzień. Wybudujemy mur na...

    Donald Trump: Nadchodzi wielki dzień. Wybudujemy mur na granicy USA z Meksykiem

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku dni podejmie decyzję dotyczącą budowy muru na granicy z Meksykiem, a także kroki ograniczające imigrację. Trump wzbudził także kontrowersje, wyrażając zgodę na dalszą budowę rurociągów naftowych Keystone XL i Dakota Access. Zdaniem aktywistów to wielkie zagrożenie dla środowiska naturalnego.
    Donald Trump: Nadchodzi wielki dzień. Wybudujemy mur na granicy USA z Meksykiem

    ©JIM WATSON/AFP/EAST NEWS

    W ciągu kilku dni nowy prezydent USA planuje podjąć kilka ważnych decyzji dotyczących imigracji i ochrony granic. "Jutro będzie wielki dzień dotyczący bezpieczeństwa narodowego. Spośród wielu różnych rzeczy, wybudujemy mur!" - napisał Trump we wtorek na Twitterze. Wzniesienie muru na granicy z Meksykiem, który ma zatrzymać nielegalnych imigrantów, było jedną z kluczowych obietnic wyborczych Trumpa. Pomysł budzi jednak olbrzymie kontrowersje, zarówno ze strony obrońców praw człowieka, jak i samych Meksykanów.

    CZYTAJ TEŻ | DONALD TRUMP WYMIENIA AMBASADORÓW. DYPLOMACI POWOŁANI PRZEZ OBAMĘ ZOSTALI ZOBLIGOWANI DO ZŁOŻENIA DYMISJI


    Trump ma również wprowadzić "szczegółową weryfikację" ludzi, którzy przybywają do USA z siedmiu krajów na Bliskim Wschodzie i Afryce, w których dominuje islam, m.in. z Syrii, Iraku i Jemenu. Oznacza to ograniczenie liczby uchodźców. Prezydent Trump chce także nałożyć na amerykańskie miasta, w których nielegalni imigranci zgodnie z prawem nie mogą być aresztowani, obowiązek ostrzejszego traktowania takich osób, w tym ich deportacji.

    Trump: Mur na granicy pomoże także Meksykanom



    Źródło: US CBS/x-news


    Przed migracją i ochroną granicy Donald Trump zajął się kwestią wolnego i rynku pracy. Wystąpił m.in. z umowy o wolnym handlu TPP (Partnerstwo Transpacyficzne), którą jego poprzednik Barack Obama wynegocjował z jedenastoma krajami znad Pacyfiku (z wyjątkiem Chin). Prezydent USA poparł także kontrowersyjne plany budowy dwóch rurociągów naftowych Keystone XL oraz Dakota Access.

    W ubiegłym roku amerykańska armia zgodziła się opracować nową trasę rurociągów z powodu masowych protestów w Północnej Dakocie. Demonstrowali zarówno aktywiści apelujący o ochronę środowiska, jak i rdzenni Amerykanie - rurociąg miał bowiem przebiegać przez ich terytorium. Z kolei w 2015 r. Barack Obama wstrzymał budowę Keystone XL biegnącego z Teksasu do Kanady, którą Trump postanowił wznowić.

    - Keystone XL wytworzy wiele miejsc pracy, 28 tys. dobrych miejsc pracy na terenie budowy - mówił Trump i powiedział, że warunki obu projektów będą mogły być jeszcze renegocjonowane. - Od dzisiaj zaczniemy budować więcej rurociągów w USA, jak za starych dobrych czasów - dodał Donald Trump.

    CZYTAJ TEŻ | PREZYDENT TRUMP NICZYM NIE BEDZIE SIĘ RÓŻNIŁ OD KANDYDATA TRUMPA


    Decyzja prezydenta oburzyła jednak aktywistów. - Donald Trump sprawuje urząd dopiero od czterech dni i już pokazał, że jest tak wielkim zagrożeniem dla naszego klimatu, jak się tego obawialiśmy - mówił dyrektor organizacji Sierra Club Michael Brune. Republikanin już podczas kampanii wyborczej sugerował, że - w przeciwieństwie do swojego poprzednika Baracka Obamy - nie będzie przykład wielkiej wagi do ochrony klimatu.

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      znafcy

      Jozef z Bazin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Jednak Polacy sa najbardziej wyksztalceni, na wszystkim sie znaja (lata ksztalcenia przez bolszewizm i pociotkow niemieckiego nazizmu daja solidne podstawy o zabieranie glosu nawet na temat...rozwiń całość

      Jednak Polacy sa najbardziej wyksztalceni, na wszystkim sie znaja (lata ksztalcenia przez bolszewizm i pociotkow niemieckiego nazizmu daja solidne podstawy o zabieranie glosu nawet na temat Stanow Zjednoczonych a u siebie w kraju nie umieja uporzadkowac podstawowych spraw)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mur

      mur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      dlaczego mnie bierze na wymioty!?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mur!

      sondor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Tak Tramp wybuduje mur pomiędzy zdrowym rozsądkiem a szaleństwem. Powinien jeszcze rozlokować artylerię i z niej strzelać do emigrantów. Przewiduję z jego zapowiedzi, że może go spotkać coś...rozwiń całość

      Tak Tramp wybuduje mur pomiędzy zdrowym rozsądkiem a szaleństwem. Powinien jeszcze rozlokować artylerię i z niej strzelać do emigrantów. Przewiduję z jego zapowiedzi, że może go spotkać coś podobnego co spotkało Nikxona - po prostu będzie musiał pożegnać się z prezydenturą!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mosty porozumienia

      Monika 60 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      i warunki przekroczenia granic, negocjacje pobytu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kontrowersyjny Amerykanin, jak też Big First President, zaledwie te parę dni na urzędzie

      Natomiast wzrost koniunktury już znaczący, lud pełen optymizmu, lewacy w odwrocie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Z kolei u nas „Dobra zmiana” leci już 15 m-cy i dotychczas skorzystały tylko dzieci, i co zresztą bardzo słusznie!
      Dzieciaki szczęśliwe, pensjonaty nad morzem nie będą straszyć pustkami, lody będą...rozwiń całość

      Z kolei u nas „Dobra zmiana” leci już 15 m-cy i dotychczas skorzystały tylko dzieci, i co zresztą bardzo słusznie!
      Dzieciaki szczęśliwe, pensjonaty nad morzem nie będą straszyć pustkami, lody będą kręcić, fiskus podatki zbierać
      Jednak „Dobra zmiano” co z tą całą resztą, nie mającą dzieciaczków. Czy „Dobra zmiana” ma trafnego min MinFin?

      Jak żeś z Timesem i w czasie obecnym, otrzymujesz news adekwatne i na bieżąco, skróty z sieci:

      Ewa Wesołowska w rozmowie z prof. Witold Modzelewski, ekonomistą UW: „Skala oszustw podatkowych jest ogromna”
      (...) Na razie wprowadzono tylko graniczną płatność VAT od paliw silnikowych i to z ponad półrocznym opóźnieniem
      a to miało obejmować wszystkie wrażliwe towary (...)
      (...) Od lat wiadomo, że na tworzenie systemów podatkowych, zarówno w Polsce jak i innych krajach, wpływa biznes,
      który załatwia rozwiązania korzystne dla poszczególnych firm, czasem całych branż. Wiele z tych firm doradczych działa globalnie. To dzięki nim powstają przepisy obniżające wpływy do budżetu państwa z tytułu podatków. Są sprzeczne
      z interesem publicznym, ale biznes podatkowy na tym zarabia. Z jednej strony doradzając urzędnikom w pisaniu ustaw,
      a z drugiej strony, pokazując firmom jak „optymalizować” podatki. (...)
      (...) Mam nadzieję, że to się uda. Żeby to osiągnąć trzeba zmienić sposób funkcjonowania państwa, a być może nawet
      wymienić większość ludzi w Ministerstwie Finansów. Moim zdaniem, wielu z nich jest w dalszym ciągu uwikłanych
      w interesy z międzynarodowym biznesem optymalizacyjnym, który stworzył tę fikcyjną gospodarkę. Społeczeństwo traci
      na tym rocznie blisko 50 mld zł (...) Całość publikacji w sieci

      I słowem gwoli komentarza. Tatko był za PRL dość znacznym „prywaciarzem”, 48 osób zatrudnionych na pełnym etacie
      Fiskalnie płacił podatki i grzywny, tzw. domiar. A w gwarze, płacił za wygląd! I tatko nie twierdzi, że był prześladowanym
      fiskalnie i nagabywanym do łapówek. Wręcz przeciwnie, kontrolujący go fiskalni odmawiali nawet poczęstunku kawusią
      A za komuny był to przecież rarytas, bo product dolarowy w „Pewex & Baltona”, no, takie dzisiejsze drogie delikatesy
      Tatko twierdzi, że fiskalny porządek w kraju był, i który na dzisiaj może poczynić prof. Modzelewski, fachura od podatk.
      Natomiast stosowny fiskalizm może zapewnić wyłącznie organ w formie włoskiej „Guardia di Finanza & Carabinieri”
      Z kolei jakieś inne prewencje, są li tylko pobożnym życzeniem big ministra MF, Morawiecki, o czym zapewne sam i wie!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mur

      ł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Tylko, żeby murujący byli z właściwej strony:-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w stanach 40 mllionów żyje z różnych form zasiłków kosztem innych

      ochrona rynku pracy jest jak najbardziej uzasadniona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

      Zaniżone płace imigrantów to niższe podatki, mniejsza pula na zasiłki
      i prosta droga do kryzysu spowodowanego nadmiarem pieniędzy w bankach
      i ich brakiem w kieszeniach nabywców dóbr i usług.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ilu?

      Rozbawiony głupotą (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Ilu nielegalnych imigrantów pracuje na Trumpa w jego biznesach?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do rozbawionego głopotą

      VS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      A u nas walczą o wolność i demokrację, a oszukują na fakturach i nie płacą alimentów...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      goń się !

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 13

      a co ma jedno do drugiego buraku pastewny ?
      typowy prawacki prymityw z ciebie !

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama