„Gra o Tron” Jagiellonów, czyli historia dynastii na ekranie

    „Gra o Tron” Jagiellonów, czyli historia dynastii na ekranie

    Łukasz Gazur

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Śmierć Barbary Radziwiłłówny (tu według Józefa Simmlera) to jedna z interesujących historii Jagiellonów
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©fot. Wikipedia/Muzeum Narodowe w Warszawie

    Telewizja. Jacek Kurski, szef TVP przyznał, że prace nad serialem o słynnej dynastii „są zaawansowane”.
    Taka informacja wyciekła z... przesłuchania kandydatów na dyrektora telewizji publicznej. Wtedy właśnie Jacek Kurski, stający do rywalizacji o fotel szefa TVP jako dotychczasowy prezes ujawnił, że prace nad serialem są już zaawansowane. Autorką scenariusza jest Maria Ciunelis, polska aktorka i reżyserka teatralna, która grała m.in. w „Na dobre i na złe”.

    Serial ma nosić tytuł „Korona królowej” (choć wcześniej pojawiały się informacje, że tytuł serialu może brzmieć „Złoty Wiek”). Jego akcja będzie się rozgrywać w XVI wieku w Polsce. - Po dwa odcinki będą nadawane prawdopodobnie w weekend, od wiosny 2017 roku - mówi Jacek Kurski.

    Natomiast nie wiadomo, kto będzie serial reżyserował, nie jest także znana jego obsada.

    Pikantne historie z życia Jagiellonów

    Jerzy Petrus, wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, przyznaje, że dynastia Jagiellonów na materiał serialu nadaje się nie mniej niż Tudorowie, którzy stali się bohaterami niezwykle popularnej serii telewizyjnej, wzbudzającej w niektórych kręgach spore kontrowersje swoim zbyt odważnym podejściem. - Może aż takiej rozwiązłości jak u Henryka VIII nie było, bo żaden aż tylu żon nie miał, ale w dziejach dynastii ciekawostek nie brakowało - zaznacza Jerzy Petrus.

    I jako przykład podaje królową Jadwigę, która swego przyszłego męża, Jagiełłę, podglądała gdy ten brał kąpiel w łaźni, bo chciała sprawdzić, czy ma warunki, które pozwolą mu się sprawdzić jako mężczyźnie. - Jan Olbracht łaził po spelunach i domach uciech, i - niewykluczone - że nawet się jakąś chorobą weneryczną zaraził - mówi Jerzy Petrus.

    Dodaje do listy grzeszków królewskich, że nawet cnotliwy Zygmunt Stary przez wiele lat miał kochankę, z którą dochował się kilkorga dzieci. Zresztą dla syna z tego związku wystarał się o wysokie stanowiska kościelne - jak biskupstwo wileńskie i poznańskie. - Jak widać, pikantnych fragmentów nie brakuje - tłumaczy Jerzy Petrus, wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

    Są i romantyczne zrywy - jak osławiona miłość Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny. Do tego warto jeszcze dodać niezwykłą osobowość królowej Bony, która trafiła do Polski w okresie mocarstwowym i wokół jej postaci można osnuć wątki intryg politycznych, także międzynarodowych. - Gdyby w tamtych czasach słuchano uważniej tego, co mówi, historia mogłaby się potoczyć inaczej - zaznacza Jerzy Petrus.

    Królowa była już bohaterką serialu - jej postać zagrała Aleksandra Śląska. Reżyserem tej kręconej na przełomie lat 70. i 80. telewizyjnej opowieści był Janusz Majewski.

    Wielka polityka w polskim wydaniu

    Dynastia Jagiellonów jest wdzięcznym tematem dla wątków obyczajowych i politycznych, które można ukazać też poprzez wielką historię - jak choćby bitwę z Zakonem Krzyżackim pod Grunwaldem, rywalizację z Habsburgami, ale i przyjaźń z władcami niemieckimi. - Kilka Jagiellonek wydanych zostało przecież za Niemców, by tę przyjaźń utrwalić - dodaje Petrus.

    Ze zdaniem wicedyrektora Zamku Królewskiego zgadza się Mariusz Zawiślak, socjolog kultury. - Dziś seriale to dobre narzędzie promowania historii, o czym przekonaliśmy się już wielokrotnie przy okazji takich produkcji stacji HBO jak „Dynastia Tudorów” lub „Rodzina Borgiów”. A u Jagiellonów fascynujących historii nie brakuje. Możemy zobaczyć zarówno sprytnych i przebiegłych władców, jak i ociężałych i niezbyt bystrych. Warto pokazać rywalizację wewnątrz rodu, między braćmi, oraz walkę o ich pozycję w Europie - tłumaczy Mariusz Zawiślak.

    lukasz.gazur@dziennik.krakow.pl

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomyłka

      Ppp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jadwiga nie podglądała Jagiełły w łaźni, tylko wysłała do niego sługę. Jagiełło domyślił się, w czym rzecz i zaprosił go do łaźni.
      pozdrawiam.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A do serialu

      czemunie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Można dodać momenty o zasługach niejakiego Kaczyńskiego, drobnego szlachcica zagrodowego z Kaczyna.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama