Irak: Średniowieczne sale tortur i egzekucje. Piekło Faludży...

    Irak: Średniowieczne sale tortur i egzekucje. Piekło Faludży pod rządami ISIS

    Catherine Philp

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Faludża była irackim miastem, które najdłużej trzymali w swoich rękach dżihadyści z Państwa Islamskiego. Teraz, po odbiciu miasta, świat ujrzał ogrom cierpień, jakie mieszkańcom zgotowali islamscy fanatycy.
    Z zewnątrz budyneczek wygląda jak zwykły dom. Gdyby nie jedno - ślady po kulach i wymalowana sprejem flaga Państwa Islamskiego (IS) na murze.

    Wchodzimy do środka. Pomieszczenie po pomieszczeniu miejsce odsłania swoją mroczniejszą stronę i cel, do jakiego je wykorzystywano. W pokoju dziennym stoją metalowe klatki. Jedna z nich ma tylko 60 cm na 90 cm. Pierwsi iraccy żołnierze, którzy wkroczyli tu, gdy tylko bojownicy IS uciekli z Faludży, znaleźli porzucone w pośpiechu ciało więźnia.
    Kolejne pomieszczenie to „sala sądowa”. Tutaj samozwańczy dźihadystowscy „sędziowie” odczytywali nieszczęśnikom wyroki - wiezienie, ścięcie, ukrzyżowanie. Zaciemnionej sypialni używano z kolei jako więziennej celi dla kobiet. Siedziały w ciemnościach. Światło wpadało tylko przez zasłonięty kratą właz służący podawaniu dziennej racji żywności - suszonych daktyli.

    - Współczuję kobietom, które tu trafiały, ale nie mężczyznom. Sami są sobie winni - mówi kapitan Ali z irackich oddziałów szybkiego reagowania, którego ludzie odkryli to ponure więzienie.

    Ostatni bojownicy Państwa Islamskiego opuścili Faludżę ponad dwa tygodnie temu. Od tego czasu co chwila iraccy żołnierze odkrywają podobne miejsca. Jednak trudno w nich znaleźć ślady głębokiego współczucia dla ludzi żyjących pod rządami IS. - Państwo Islamskie nigdy nie zajęłoby miasta, gdyby nie popierali ich miejscowi. To był ich własny wybór - mówi kapitan Ali.

    CZYTAJ TAKŻE: Irak: Wojska rządowe odbiły Falludżę z rąk Państwa Islamskiego [ZDJĘCIA]

    Zajęcie Faludży - to miasto IS kontrolował najdłużej ze wszystkich - raz jeszcze uwydatnia rozdzierające kraj sekciarskie podziały. Walczyły tu oddziały armii irackiej i szyickie organizacje paramilitarne. Sunnicy mieszkańcy miasta stanowili wewnętrznego wroga. To tego typu podziały pozwoliły IS zapuścić korzenie w Iraku.

    - Faludża stanowi centrum terroryzmu w skali kraju - mówi podpułkownik Tassim dowódca jednej z brygad szybkiego reagowania. Siedzi na pozłacanej sofie w domu, który zajęła jego brygada. Dom leży w dzielnicy Nazal. Kiedyś należał do członka korpusu oficerskiego samego Saddama Husajna. Wielu z tych ludzi sprawuje dziś wysokie funkcje w szeregach Państwa Oslamskiego. Wyglądam na zewnątrz. Na ulicach wszędzie pełno gruzu. W mieście pozostali tylko nieliczni mieszkańcy.

    Faludża nie pamięta takiej skali zniszczeń od 2004, gdy przetaczały się przez nią dwie kolejne ofensywy wojsk amerykańskich mające na celu rozprawę z rewoltą, jaka wybuchła tu rok wcześniej po inwazji na Irak. Przez cała okupację i już po jej zakończeniu miasto pozostało siedliskiem sunnickiego ruchu oporu. W 2014 rząd iracki stracił nad nim kontrolę na rzecz IS i miejscowych milicji plemiennych. W następnych miesiącach całkowitą kontrolę nad Faludżą przejęli już dżihadyści.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama