Koniec rządów Magdaleny Sroki

    Koniec rządów Magdaleny Sroki

    Urszula Wolak

    , Aleksandra Suława

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Kontrowersje. Szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej straciła wczoraj stanowisko. Stało się to na skutek decyzji ministra kultury Piotra Glińskiego, który podjął ją wbrew opinii Rady Programowej PISF. W obronie niezależności Instytutu pikietowali wczoraj filmowcy.
    Wsparcie Rady Programowej Instytutu nie wystarczyło Magdalenie Sroce, by utrzymać stanowisko

    Wsparcie Rady Programowej Instytutu nie wystarczyło Magdalenie Sroce, by utrzymać stanowisko ©fot. Łukasz Olearczyk

    Szef resortu kultury domagał się odwołania Magdaleny Sroki po tym, gdy światło dzienne ujrzał list podpisany przez dyrektor (autorstwa jej podwładnej). Celem pisma było uzyskanie przez PISF zgody na użycie w materiałach reklamowych zdjęć z ceremonii oscarowych, kiedy nagrodę odbierali Andrzej Wajda i Paweł Pawlikowski.

    Rada Programowa PISF uznała jednak, że „nie występują przesłanki wymienione w art. 14 pkt. 6 Ustawy o kinematografii, na podstawie których byłoby możliwe odwołanie Pani Dyrektor Magdaleny Sroki z funkcji Dyrektora PISF”. Dalej czytamy:

    „Rada uznała zarówno treść, jak i formę (język) tego listu za skandaliczne i poprosiła Dyrektor Magdalenę Srokę o wyjaśnienia.
    Pani Dyrektor poinformowała Radę, że list tej treści został napisany przez pracownika PISF z użyciem faksymile jej podpisu. Dyrektor Magdalena Sroka zapewniła, że treści listu nie znała, a zapoznawszy się z listem po powrocie z Cannes wyciągnęła konsekwencje w stosunku do odpowiedzialnego pracownika, który został zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym. Rada dała wiarę wyjaśnieniom Magdaleny Sroki i uznała je za wystarczające”. Z przedstawicielami środowiska filmowców spotkał się wczoraj podsekretarz stanu w ministerstwie kultury, Paweł Lewandowski. - Nasze stanowiska w kwestii odwołania pani dyr. Sroki pozostały rozbieżne - czytamy w podpisanym przez niego oświadczeniu.

    Paweł Lewandowski zaznaczył jednak wcześniej, że ministerstwo nie planuje zmian w trybie i funkcjonowaniu PISF naruszających jego autonomię.

    Późnym wieczorem na stronie MKiDN mogliśmy jednalk zapoznać się z oficjalną decyzją ministra: „Przyczyną odwołania dyrektor PISF z pełnionej funkcji jest naruszenie podstawowych obowiązków na zajmowanym stanowisku oraz naruszenie przepisów prawa w związku z listem dyrektor PISF do Christophera J. Dodda, Prezesa Stowarzyszenia Filmów Cyfrowych w USA” - napisano w komunikacie.

    Zwrócono również uwagę, że wspomniany list podpisany nazwiskiem Sroki „naraził na szwank wizerunek Polski i polskich instytucji kultury na arenie międzynarodowej”.

    Efekt PISF

    Hasła, z którymi manifestujący pojawili się wczoraj pod budynkiem PISF miały akcentować znaczenie Instytutu. To bowiem dzięki jego finansowemu wsparciu powstawały w ostatnim czasie filmy święcące triumfy na międzynarodowych festiwalach. Dość wymienić nagrodzoną Oscarem „Idę” Pawła Pawlikowskiego.

    - Środowisko filmowe nie ma innego wyjścia niż zademonstrowanie w tych ważnych dniach siły i niepodważalnej jedności. Tylko wtedy pokażemy decydentom, że nie damy sobie niczego narzucić, a co najwyżej skorzystamy z zaproszenia do negocjacji - mówi Piotr Czerkawski, krytyk filmowy wspierający manifestujących pod budynkiem PISF. Uważa on również, że wysłany w imieniu dyrektor Sroki list był, oczywiście, nie na miejscu, ale przedstawiciele obecnej ekipy rządzącej mają na koncie znacznie bardziej wyraziste wpadki dyplomatyczne, za które nie ponosili konsekwencji.

    Kino a polityka

    - Nie ma zatem wątpliwości, że chodzi jedynie o pretekst, a celem władz nie jest dobro polskiego kina, lecz wyłącznie destrukcja sprawnie funkcjonującego mechanizmu - ocenia Czerkawski.

    Także zdaniem Grupy Kobiet Filmowców - organizatorów wczorajszego protestu (któremu towarzyszyło motto „Instytut filmowców nie polityków”) - działania ministra nie mają jednoznacznego charakteru:

    „Niestety los PISF jest zagrożony. Od pewnego czasu pojawiają się ze strony przedstawicieli MKiDN niejasne informacje o zmianach w jego funkcjonowaniu. Różnią nas poglądy polityczne i estetyczne, ale jako środowisko filmowe, jako kinomani i obywatele, jesteśmy zgodni co do idei kina niezależnego” - pisały na swojej stronie organizatorki. Pod listem wspierającym Radę Programową podpisało się kilkaset reprezentantek środowiska, w tym: A. Holland, J Budnik, A. Glińska, A. Trzebuchowska, K. Adamik.

    Kobiety protestują

    „Instytut filmowców nie polityków” to nie jedyna inicjatywa podjęta przez kobiety kultury w ostatnich tygodniach. W ramach Kultury niepodległej - akcji, która ma na celu walkę o sztukę wolną od cenzury, niezależną od władz i powszechnie dostępną, artystki sformułowały własne postulaty.

    Pod hasłem „Kultura niepodległa kobiet” domagają się nie tylko apolityczności działalności kulturalnej, ale również możliwości tworzenia w warunkach takich samych, jakie mają mężczyźni.

    Kultura niepodległa


    Z sygnatariuszkami manifestu Kultura Niepodległa Kobiet: Magdaleną Sroką, Olgą Brzezińską, Grażyną Smalej i Dominiką Kozłowską będzie można spotkać się podczas sobotniego panelu dyskusyjnego w krakowskiej Metaformie (Powiśle 11, godz. 18).

    W trakcie debaty panelistki bedą rozmawiać o roli i pozycji kobiet w kulturze . Debatę poprowadzi Renata Kim.

    Po spotkaniu będzie można wyposłuchać koncertu gitarowego Uli Stosio.

    Wstęp jest wolny. (ASU)

    WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie - odcinek 19

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto




    Czytaj także

      Komentarze (13)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Normalnym ludziom

      MW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      robi się już niedobrze od tych "autorytetów". Wreszcie min Gliński zrobił coś sensownego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hurra, hurra !

      Czytelnick Dz.P. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15

      Odkorkowuję szampana... :)))))

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podła zmiana!

      Tylko Misiewicze (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 19

      Niedługo zejdą do poziomu sołtysów i komitetów rodzicielskich.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Krakusi pamiętaja

      Krakus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 2

      Pamiętamy że Magdalena Sroka była przewodniczącą Komitetu Konkursowego Zimowe Igrzyska Olimpijskie Kraków 2022. Nieefektywnie wydała 11 milionów złotych ...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      krakus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17

      a tak, pamiętam, to były "pięknie" rozdysponowane pieniążki...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      spod ogona

      Rudy z Budy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 1

      Pamietamy rzady Sroki w Krakowie kiedy jako zastepca burmistrza Machlojskiego odpowiedzialna za kulture promowala niemiecka prase w miescie czyli miedzy innymi Gazete Krakowska, bezposrednia...rozwiń całość

      Pamietamy rzady Sroki w Krakowie kiedy jako zastepca burmistrza Machlojskiego odpowiedzialna za kulture promowala niemiecka prase w miescie czyli miedzy innymi Gazete Krakowska, bezposrednia spadkobierczynie gadzinowki o nzwie Kurier. Obie gazety bedac wlasnoscia Niemcow mialy i maja na czelu niemiecka propagane oraz dzialalnosc na szkode Narodu Polskiego. Mysle ze w wyniku tej dymisji zyska polska kultura ktora bedzie mniej zalezna od niemieckich wplywow.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pifko, pifka

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 1

      a ja pamiętam jak ta pani cieszyła się z najzdu Anglików i ich pijackich eskapad po Krakowie. I za główne osiągnięcie przy kulturalno-sportowych imprezach uważała ogródki piwne. Radoś z pifka...rozwiń całość

      a ja pamiętam jak ta pani cieszyła się z najzdu Anglików i ich pijackich eskapad po Krakowie. I za główne osiągnięcie przy kulturalno-sportowych imprezach uważała ogródki piwne. Radoś z pifka (jakby powiedziła Witkacy) lejącego się strumieniami w Krakowie była wielka u tej pani.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zeitungi jak zawsze na posterunku w obronie polonofobów

      czyli tzw. ,,wolne media" w Polsce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 2

      Niemieckie propagandystki Urszula Wolak i Aleksandra Suława, zatrudnione w niemieckim zeitungu ,,Dziennik Polski" spod znaku ,,Polska Press", bronią Magdaleny Sroki i finansowanych przez kierowany...rozwiń całość

      Niemieckie propagandystki Urszula Wolak i Aleksandra Suława, zatrudnione w niemieckim zeitungu ,,Dziennik Polski" spod znaku ,,Polska Press", bronią Magdaleny Sroki i finansowanych przez kierowany przez nią antypolski PISF opluwających Polaków paszkwili w rodzaju ,,Pokłosia" i ,,Idy". Informuje o tym inny niemiecki zeitung ,,Dziennik Łódzki".zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale ty pierdolisz

      cajtung srajtung Sorosem pogania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 13

      Pokłosie powstało zanim ta pani została szefową PISF.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      znów biją kobiety ! a powinno być odwrotnie, to one powinny bić bo takie mają prawo.

      nawet supermeni dają pociąć się na żyletki ale kobiety nie uderzą, ona natomiast nie ma skrupułów (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      tłucze facetów czym popadnie i w dodatku publicznie ściąga mu gacie pokazując na zumie co tam posiada. to kultura jaką propagują nowoczesne kobiety i wymagają by taką wolną kulturę uprawiali inni...rozwiń całość

      tłucze facetów czym popadnie i w dodatku publicznie ściąga mu gacie pokazując na zumie co tam posiada. to kultura jaką propagują nowoczesne kobiety i wymagają by taką wolną kulturę uprawiali inni twórcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A w Krakowie trup się ściele !!!

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 2

      W podwawelskim grodzie wybuchła epidemia ataków śmiertelnego śmiechu, na którą nie są odporni mieszkańcy tego miasta i to bez względu na opcję polityczną która jest im bliska.
      Powodem tego...rozwiń całość

      W podwawelskim grodzie wybuchła epidemia ataków śmiertelnego śmiechu, na którą nie są odporni mieszkańcy tego miasta i to bez względu na opcję polityczną która jest im bliska.
      Powodem tego tragicznego zjawiska jest obwołanie Magdaleny Sroki (m.in. przez Trybunę KrasnoLudu), świętą męczennicą na ołtarzu walki o wolności i demokrację.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobra decyzja

      Magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 5

      A kto to jest ta Sroka? że tak głośno- acha pewnie Pieniążki rozdawała uznanym " twórcom ".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobra decyzja

      Magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 5

      Mafia KBF-U przytuli bidusie,przecież tyle dobrego zrobiła ,ta specjalista . Pamiętajmy że niedługo wybory samorządowe, i należy zastosować tej bandzie kurację przeczyszczającą.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo