Ważne
    Macron odwiedzi Europę Środkowo-Wschodnią. Polski nie ma...

    Macron odwiedzi Europę Środkowo-Wschodnią. Polski nie ma jednak w planach

    Michał Jarkiewicz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Macron odwiedzi Europę Środkowo-Wschodnią. Polski nie ma jednak w planach

    ©©AFP/EAST NEWS

    Prezydent Francji Emmanuel Macron od 23 do 25 sierpnia będzie odwiedzać Austrię, Rumunię i Bułgarię. W planach rozmów znaleźli się premierzy Czech i Słowacji, zabrakło za to Polski i Węgier. Głównym celem podróży ma być nowelizacja unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych.
    Macron odwiedzi Europę Środkowo-Wschodnią. Polski nie ma jednak w planach

    ©©AFP/EAST NEWS

    Informację o wyjeździe Prezydenta Francji w poniedziałek potwierdził Pałac Elizejski. Pierwszego dnia Emmanuel Macron odwiedzi Austrię, w Salzburgu do rozmów z kanclerzem Christianem Kernem dołączyć mają premierzy Czech i Słowacji: Bohuslav Sobotka oraz Robert Fico.

    Dzień później Macron uda się na rozmowy do Rumunii, gdzie ma zaplanowane spotkanie z prezydentem Klausem Iohannisem i premierem Mihaim Tudose. Ostatnim etapem podróży będzie wizyta w Bułgarii i rozmowa z szefem bułgarskiego rządu, Bojko Borysowem oraz prezydentem Rumenem Radewem.

    Na 28 sierpnia w Pałacu Elizejskim zaplanowano także szczyt z udziałem kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz premierów Włoch i Hiszpanii Paolo Gentiloniego i Mariano Rajoya. Ostatniego dnia sierpnia w Paryżu ma się pojawić także premier Holandii - Mark Rutte

    Niekorzystna nowelizacja dyrektywy

    Jak podały źródła w Pałacu Elizejskim - odwiedzane kraje "są współpracujące, zwłaszcza w sprawie pracowników delegowanych, który to temat prezydent poruszy podczas wszystkich rozmów".



    Nowelizacja dyrektywy unijnej o pracownikach delegowanych w praktyce oznacza, że pracownik wysłany przez pracodawcę za granice (kraje UE) zarabiałby tyle samo, co pracownik lokalny z takim samym zakresem obowiązków. Projekt zakłada także objęcie takiej osoby prawem pracy danego kraju, po dwóch latach spędzonych w delegacji. Proponowane zmiany są generalnie niekorzystne dla polskich pracowników. Dlaczego więc w planach spotkań nie ma przedstawicieli naszego kraju?

    Jak mówi dr Tomasz Słupik z Uniwersytetu Śląskiego:

    – Powodów jest kilka. Pierwszym z nich jest na pewno kwestia działań polskiego rządu. Cała sytuacja wokół mediów, Trybunału Konstytucyjnego czy tego, co próbowano zrobić z sądami, nie sprzyja stosunkom polsko-francuskim. W tle jest także pamięć Francuzów o zerwaniu kontraktu na Caracale przez Antoniego Macierewicza. Prowadzą oni swego rodzaju dyplomację gospodarczą i dlatego też starają się omijać Polskę szerokim łukiem.

    Według dr Słupika - pokazuje to również, że Trójkąt Weimarski staje się coraz bardziej papierową, a nie formalną formą współpracy między krajami.

    Problem nie od dziś

    Polska od dawna nie może pochwalić się dobrymi stosunkami dyplomatycznymi z Francją. Już podczas kampanii wyborczej Emmanuel Macron nazwał Polskę, Rosję i Węgry „reżimami pana Orbana, Kaczyńskiego i Putina”.

    - To nie są ustroje otwartej i wolnej demokracji – zarzucał Macron.

    Już jako kandydat na urząd Prezydenta Francji głośnio mówił także o sankcjach dla Polski.

    Sytuacje podgrzewała również strona Polska. W październiku 2016 roku wiceszef MON – Bartosz Kownacki, w TVN 24 powiedział, że brak oficjalnych delegacji na targi przemysłu zbrojeniowego Euronaval 2016 „to raczej kompromitacja i pokaz 'klasy' Francuzów, niż jakakolwiek wojna dyplomatyczna”. W programie stwierdził on także że „są to ludzie, którzy uczyli się od nas jeść widelcem parę wieków temu”.

    Tego typu komentarze zapewne nie poprawiły polskich notowań w Paryżu.

    Tych przestępczyń szuka policja. Poznajecie? Oto nazwiska



    Podwyżki w Biedronce, Lidlu, Auchan. Ile zarabiają?



    KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
    500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE


    KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS


    Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.


    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ten przydupas Putina po co nam w Polsce ?

      europejczyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Przecież on nic nie znaczy. W Polsce byli najwięksi czyli Prezydenci USA i Chin. Była też na prywatnej rozmowie z Kaczorem Makrela.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pryszcz

      as (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      tak tu potrzebny jak na bucu pryszcz!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zabojady,zabojady...

      paryzanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      pewnie zona-przewodniczka mu zabronila,
      głupek zapomnial,ze Francja jest największym inwestorem zagr.w Polsce...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kaczystów ma gdzieś... i słusznie

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Nie przyjedzie, bo nie ma o czym z Polakami gadać bez nerwów i pretensji.
      A kiedyś byli takimi przyjaciółmi...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To Polska nie ma o czym z nim gadać bo NIC nie znaczy.

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Polska nie kupi już nic z Francji po tym jak ten podnóżek Putina nas obraził. Dla Polski liczy się tylko USA-Chiny-Niemcy-Międzymorze. Francja to kraj upadły z dużym bezrobociem i STANEM WYJĄTKOWYM...rozwiń całość

      Polska nie kupi już nic z Francji po tym jak ten podnóżek Putina nas obraził. Dla Polski liczy się tylko USA-Chiny-Niemcy-Międzymorze. Francja to kraj upadły z dużym bezrobociem i STANEM WYJĄTKOWYM od 2 lat zresztą niezgodnym z konstytucją.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezydent Francji

      rex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      I dobrze ze nie odwiedzi .Francja to odwieczna prostytutka Europy . Kto z nimi trzyma to na tym zle wychodzi .A gospodarczo to sa oni blisko bankrutctwa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak bedzie ze Słowacji jechał niech zabierze ze sobą Carrefourze leclercki i leroy merlin

      Ggg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Płakać nie bedziemy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ależ niesamowite jaja! I jest niewiadomym, czy ma się płakać, czy rechotać

      A któż taki tej wizyty oczekuje? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Czego oni jeszcze nie wymyślą. Caracale się im przypomniały. To może by powrócić do tematu klaczy
      Mrs. Watts? I je zaptać, czy nie chcą na powrót do doborowych warunków w Polsce i wiele tańszych.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taksobiemysle

      odruchpawlowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Wystarczyło by żeby Antoni pierdnął w stronę caracali a Polska stała by się odtoją demokracji w europie i przykładem dla reszty.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      100%

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Upadła Francja to KALIFAT gdzie policja ucieka przed nachodźcami. Mają już 2 lata nielegalny STAN WYJĄTKOWY i notorycznie łamią prawo EU patrz deficyt.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama