Marsz ONR w Warszawie [ZDJĘCIA] Narodowcy świętowali,...

    Marsz ONR w Warszawie [ZDJĘCIA] Narodowcy świętowali, Obywatele RP chcieli zablokować pochód

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marsz ONR w Warszawie [ZDJĘCIA] Narodowcy świętowali, Obywatele RP chcieli zablokować pochód
    1/42
    przejdź do galerii

    ©Szymon Starnawski

    Kilkuset skrajnych prawicowców z ONR przeszło w 83. rocznicę powołania przedwojennej organizacji o tej samej nazwie ulicami Warszawy. Marsz nacjonalistów wywołał spore kontrowersje. Prezydent stolicy domaga się delegalizacji ONR.
    Czwórka za czwórką, odległość półtora metra od siebie - takie okrzyki funkcyjnych było słychać, gdy uczestnicy sobotniej manifestacji nacjonalistów z Obozu Narodowo-Radykalnego ustawiali szyk do marszu ulicami Warszawy. „Trzymać odstęp” - pokrzykiwali chwilę później, gdy marsz już ruszał. To półtora metra to była naprawdę ważna sprawa.

    Trudno się dziwić, że oenerowcy tak mocno pilnowali reguł swej „musztry”.
    Nie, nie chodzi tu tylko o wyeksponowanie paramilitarnej dyscypliny panującej w szeregach ONR. Szyk czwórkowy z półtorametrowymi odstępami (zarówno w linii przód-tył, jak i na boki) pomiędzy uczestnikami marszu, do tego wysokie na ponad trzy metry drzewca proporca ONR (zewnętrzne rzędy) lub flagi narodowej (wewnętrzne rzędy) - właśnie to - i tylko to - sprawiły, że przemarsz ledwie kilku setek oenerowców ulicami Warszawy mógł wyglądać na całkiem pokaźną demonstrację. Gdyby nie szyk, zobaczylibyśmy po prostu kieszonkową manifestację kilkuset osób.

    Obywatele RP vs ONR. Dwie osoby zatrzymane



    Źródło: TVN24/x-news


    Półtorametrowe odstępy i trzymetrowe flagi zrobiły jednak swoje. Widok zdyscyplinowanych szeregów skrajnych prawicowców maszerujących ulicami Warszawy budził ambiwalentne uczucia wśród wielu obserwatorów. „Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela, suwerenność nam odbiera!”, „Śmierć wrogom ojczyzny”, „My nie chcemy tu islamu, terrorystów, muzułmanów” - wykrzykiwali w stadionowych rytmach uczestnicy marszu poubierani w organizacyjne czarne bluzy i tzw. odzież patriotyczną.

    ONR-owcy zakończyli swój marsz na placu Zamkowym, w internecie natychmiast pojawiły się memy zestawiające widok zburzonego przez Niemców Zamku Królewskiego z ustawionym na jego tle szykiem oenerowców.

    Zdarzały się jednak i reakcje entuzjastyczne. „Dzisiaj ONR w Wawie. Serce rośnie” - napisał na Twitterze znany m.in. z nawoływania do palenia Koranu i obrony kapelana nacjonalistów, byłego już księdza Jacka Międlara, ks. Roman Kneblewski. Internauci przypominali więc Kneblewskiemu stanowisko episkopatu w sprawie nacjonalizmu i działalności ruchów skrajnej prawicy. Zarzucali mu, że jako kapłan autoryzuje pokaz siły radykałów z ONR.

    Zobacz galerię

    Czy jednak rzeczywiście sobotni marsz ONR można nazwać udanym pokazem siły? Tak nie uważają chyba nawet sami oenerowcy, których retoryka obraca się dziś wokół motywu „kiedyś jeszcze nadejdzie nasz czas”. - ONR jako awangarda polskiego nacjonalizmu jest organizacją zdolną do tego, aby ponieść ten płomień nadziei dla odrodzenia ideałów narodowych, katolickich w państwie polskim - mówił w dniu marszu zastępca szefa ONR Tomasz Dorosz.

    Manifestacja odbyła się w 83. rocznicę utworzenia pierwszego ONR, do którego historii odwołuje się współczesna organizacja. 3 maja 1934 r. ulicami Warszawy przeszedł marsz około 2,5-3 tys. członków tej skrajnie prawicowej organizacji. W roku 2017 było ich dziesięciokrotnie mniej. W lipcu 1934 r. przywódcy ONR trafili do obozu w Berezie Kartuskiej. W roku 2017 marsz ONR-owców był ochraniany przez policję.

    Przed marszem miał miejsce kongres organizacji, zamknięty dla mediów i osób postronnych - wstęp mieli tam tylko członkowie ONR. I właśnie tym kierownictwo ONR tłumaczy marną frekwencję na samym marszu. - Marsz był manifestacją tylko i wyłącznie członków [ONR - red.], stąd trochę ekskluzywna forma obchodów - mówił Karol Podstawka z zarządu głównego ONR.

    Mimo kontrowersji i sporej medialnej burzy frekwencja nie oszałamiała jednak także po drugiej stronie. Kontrmanifestację w odpowiedzi na marsz ONR zorganizowali Obywatele RP. Było ich kilkudziesięciu, ustawili się w okolicy skrzyżowania Świętokrzyskiej i Nowego Światu. Mieli transparenty z napisami „Tu są granice przyzwoitości” i „Endek, Hitler, dwa bratanki” (to hasło to cytat przedwojennego czasopisma narodowców „Sztafeta”). ONR-owców powitali hasłami „Warszawa wolna od faszyzmu”, „Polska wolna od faszyzmu”. „Znajdą się kije na lewackie ryje” - odpowiadali nacjonaliści.

    Kontrmanifestanci próbowali także zablokować marsz ONR - ochraniająca oenerowców policja wynosiła pikietujących kładących się na jego trasie. Nagrania z akcji policji wywołały spore kontrowersje, na niektórych z nich widać szarpanych i wleczonych przez funkcjonariuszy pikietujących.

    „Faszyści, policja, jedna koalicja” - krzyczeli protestujący, gdy policja zaczęła usuwać blokadę. Po manifestacji Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie: „W trakcie legalnej manifestacji grupa osób próbowała zakłócić jej przebieg. (…) Osoby kładące się na jezdni, blokujące przemarsz zostały z niej usunięte, a następnie po wylegitymowaniu i ustaleniu tożsamości zwolnione. Policjanci działali skutecznie i zgodnie z prawem, a zastosowane środki ograniczyły się tylko i wyłącznie do użycia siły fizycznej w zakresie niezbędnym do wyegzekwowania oraz przestrzegania prawa i były w pełni adekwatne do zaistniałej sytuacji” - czytamy w oświadczeniu KSP.

    63 zdjęcia
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    Marsz antyimigracyjny "Polacy przeciwko imigrantom" w Warszawie, 10 kwietnia 2016 r.

    Warszawa: Marsz antyimigracyjny "Polacy przeciw imigrantom" [ZDJĘCIA] [MANIFESTACJA 10.04.2016]

    Link do głównego zdjęcia

    Marsz antyimigracyjny "Polacy przeciwko imigrantom" w Warszawie, 10 kwietnia 2016 r. ©Fot. Marek Majewski



    Zgodę na manifestację ONR wydał warszawski ratusz. Dlatego w sobotę dostało się i Hannie Gronkiewicz-Waltz. Przedstawiciele ratusza tłumaczyli, że nie istniała żadna prawna podstawa do odmówienia ONR prawa do manifestacji. W poniedziałek zaś, dwa dni po marszu, prezydent Warszawy wezwała ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę do rozpoczęcia działań na rzecz delegalizacji ONR. „Oczekuję od ministra Ziobry złożenia do sądu wniosku o delegalizację ONR jako ruchu neofaszystowskiego. Wtedy bez prawa do manifestacji” - napisała Hanna Gronkiewicz-Waltz na Twitterze, przerzucając odpowiedzialność na obóz rządzący.

    Niezależnie od tego, jak główne partie będą jeszcze rozgrywać temat ONR, pamiętajmy, że ONR jako organizacja ogólnopolska działa bez większych przeszkód ze strony wymiaru sprawiedliwości od 2005 r. W 2009 r. wyrokiem sądu zostały jedynie zdelegalizowane struktury ONR w Brzegu - przyczyną było wykonywanie faszystowskich gestów przez trzech działaczy.










    Czytaj także

      Komentarze (124)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chłód

      anon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nie interesuję się polityczką, ale jak narodowcy na tym marszu chłodno wyszli to aż mnie zmroziło.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      naród

      bezpartyjny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      czekam aż chłopaki z onr pojmą za żony babki moherowe!
      stworza narodowo - katolicką rasę polaków ze stolica w toruniu!
      chFała jim!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ważne sprawy

      Nio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      Przedstawiciele państw członkowskich UE, wbrew opinii m.in. Polski, Czech, Węgier czy Rumunii, przegłosowali w ostatni piątek nowe standardy zaostrzające normy emisji dla przemysłu. Aby im sprostać...rozwiń całość

      Przedstawiciele państw członkowskich UE, wbrew opinii m.in. Polski, Czech, Węgier czy Rumunii, przegłosowali w ostatni piątek nowe standardy zaostrzające normy emisji dla przemysłu. Aby im sprostać nasz kraj będzie musiał w najbliższym czasie zapłacić gigantyczne pieniądze. Resort środowiska szacuje koszty na około 10 mld złotych! Tymczasem tematem numer 1 w polskich mediach mainstreamowych były, albo protesty SB-ków w/s utraconych przywilejów, albo marsz ONR-u. W kontekście wielomiliardowych wydatków, to naprawdę są drobne sprawy!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo! Policja Polska!

      ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 6

      Brawo Policja! Poczuła swoją przynależność narodową i po raz pierwszy właściwie wykonała swoją pracę ku chwale Narodu Polskiego. Brawo Patrioci w policyjnych mundurach!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      każdemu wolno wydzierać pysk

      zazok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 3

      skoro darł się KOD, to może drzeć się ONR

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ******** POLICJA POWINNA NIE BLOKOWAC A ... INTERWENIOWAC ! ************

      S Y L W E S T E R (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 3

      Nie jesteście Redakcjo uczciwi , bo blokujecie komentarze ! . ONR zgodnie z prawem zgłosili Policji Swój przemarsz . Policja powinna zabezpieczać ten przemarsz...rozwiń całość

      Nie jesteście Redakcjo uczciwi , bo blokujecie komentarze ! . ONR zgodnie z prawem zgłosili Policji Swój przemarsz . Policja powinna zabezpieczać ten przemarsz . Jeżeli wrogo wie Polski łamiąc prawo zaatakowaliby maszerujących to Policja powinna przestępcom za pewniać doraźne kolegia z wysokimi wyroków grzywien typu 20 czy 30 tys. zł . Już najwyższy czas aby zezwolenia na organizacje wydawała NIE policja a Rejonowa Prokura tura . RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM CZERWONA CHOŁOTE ! .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Precz z komuną!

      Antifa i SB-cy z Obywateli RP (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 7

      POWINNI ZOSTAĆ ZATRZYMANI I UKARANI GRZYWNĄ ZA BLOKADY OFICJALNEGO MARSZU. Tak policja traktuje przeciwników Marszy Gejów i Lesbijek.
      Równe prawa dla wszystkich!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czemu to służy

      gdy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      10 każdego miesiąca bitwy i przepychanki na Krakowskim. Tyle pozostało z miesięcznic.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szkoda , ze cię mamusia nie wyskrobała

      i od......l sie od kobiet (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      bo sam nie roznożysz ,, o reszcie nie mówiąc

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      raz sierpem

      raz mlotem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

      czerwona cholote


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a czerwona chołotą był twoj dziadek , babka rodzice

      więc wal w nich tym sierpem i młotem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      bo to oni budowali PRL

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jn

      komentator3001 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 17

      Problem z ONRem jest taki,że oni są mocni w gębie i kozakują na własnym podwórku. A jak przyjdzie ubrać któregoś w mundur,dać karabin by zdziesiątkować Islamistów w Syrii,Afganistanie,Iraku...to...rozwiń całość

      Problem z ONRem jest taki,że oni są mocni w gębie i kozakują na własnym podwórku. A jak przyjdzie ubrać któregoś w mundur,dać karabin by zdziesiątkować Islamistów w Syrii,Afganistanie,Iraku...to nie ma wśród nich chętnych. Gdyby Islamiści wiedzieli,że ONRowcy dziesiątkują ich na Bliskim Wschodzie, to juz dawno by Europa i Polska się oczyściła z nich.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale po co?

      Przemek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      Marsze ONR-u odbywają się corocznie od 2005 r. Zwróć uwagę, że zanim rozpoczął się ten cały bajzel z imigrantami nagle zamiast stu osób ONR pokazuje pięciuset - sześciuset działaczy. Po co mamy...rozwiń całość

      Marsze ONR-u odbywają się corocznie od 2005 r. Zwróć uwagę, że zanim rozpoczął się ten cały bajzel z imigrantami nagle zamiast stu osób ONR pokazuje pięciuset - sześciuset działaczy. Po co mamy walczyć jak całą robotę zrobią nasi tajni współpracownicy. Zrobi się głośny marsz, trochę pokrzyczy a reszta dokona się sama. Red. Lis pewnie zaraz po weekendzie będzie się rozpisywał o narastającej fali ksenofobii. Red. Żakowski z przerażeniem w oczach będzie twierdził, że w Polsce na każdym rogu stoją ONR-owcy którzy nienawidzą obcokrajowców, gejów, lesbijek i Bóg wie kogo jeszcze, kibice w każdej brami tylko czekają żeby kogoś pobić. I taki biedny uchodźca poczyta sobie takie newsy i dojdzie do wniosku, że nawet w Syrii jest chyba lepiej niż w Polsce. To jest właśnie siła mediów - coś z czego doskonale zdaje sobie sprawę ONR.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jn

      Luk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 6

      Jaki płytki tok rozumowania przedstawia twoja osoba. "zdziesiątkować islamistów"? Sam się ubierz w mundur SSmana z takim myśleniem. ONR broni własnego kraju, a ty chory na umyśle człowieku...rozwiń całość

      Jaki płytki tok rozumowania przedstawia twoja osoba. "zdziesiątkować islamistów"? Sam się ubierz w mundur SSmana z takim myśleniem. ONR broni własnego kraju, a ty chory na umyśle człowieku proponujesz okupacje.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszyscy liczą na ciebie,

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      że dasz dobry przykład. Od razu widać, że nie jesteś z tych mocnych w gębie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      beda mialy lewackie szmaciarze

      dzisiaj swoj pochod (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      na pewno nikt im nie przeszkodzi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy

      to (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      prawda że większość z nich to ciepłe misie? ciekawe kiedy zaczną palić książkę konusa jak w 39'


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ty to na pewno

      cieply jestes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      pomyliles parade

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo