„Naprawdę ch…owy” - Bogusław Linda o "Powidokach" Andrzeja...

    „Naprawdę ch…owy” - Bogusław Linda o "Powidokach" Andrzeja Wajdy

    Maciej Deja AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Odtwórca głównej roli w ostatnim filmie zmarłego przed dwoma miesiącami Andrzeja Wajdy skrytykował scenariusz dzieła i fakt, że wobec śmierci reżysera to na niego spadła odpowiedzialność za promocję „Powidoków”. Najwyraźniej nie podoba się to polskiemu aktorowi, który w wywiadach z zagranicznymi mediami ostro mówi o scenariuszu i aktualnym stanie rzeczy. – Muszę za niego, k…wa, jeździć, po całym, j…nym świecie – powiedział Bogusław Linda w wywiadzie dla Awardsline Screening Series.

    ©Tomasz Hołod

    Wcielający się w rolę malarza Władysława Strzemińskiego aktor w mocnych słowach wypowiedział się o ostatnim dziele Andrzeja Wajdy. Scenariusz do filmu opowiadającego o walce kalekiego artysty z systemem komunistycznym, nie akceptującego doktryny socrealizmu, nie przypadł Bogusławowi Lindzie do gustu. – Ponieważ scenariusz był… trochę słaby, wiedziałem, że jeśli nie dam z siebie wszystkiego, ludzie powiedzą, że zepsułem Andrzejowi Wajdzie film – powiedział znany z ciężkiego języka aktor w rozmowie z amerykańskim serwisem Awardsline Screening Series.

    „POWIDOKI” WAJDY POWALCZĄ Z MELEM GIBSONEM O ZŁOTĄ ŻABĘ, GŁÓWNĄ NAGRODĘ NA CAMERIMAGE


    Po chwili dodał, że scenariusz był „naprawdę ch…owy”, a po śmierci reżysera twórcy prosili kilku znanych filmowców, w tym Władysława Pasikowskiego, by go poprawili. – Otrzymaliśmy trzy gotowe scenariusze, ale żaden z nich nie miał tego, co ja pamiętam z tych czasów. Beznadziei – mówił Linda.

    „POWIDOKI” WAJDY POWALCZĄ Z MELEM GIBSONEM O ZŁOTĄ ŻABĘ, GŁÓWNĄ NAGRODĘ NA CAMERIMAGE


    Film „Powidoki” miał swoją premierę we wrześniu na festiwalu w Toronto, a kilka tygodni później został zaprezentowany w ramach pokazu specjalnego na imprezie w Gdyni. Mimo że nie brał udziału w konkursie głównym na najlepszy polski film (zwyciężył obraz „Ostatnia rodzina” debiutanta Jana P. Matuszewskiego), komisja oscarowa w składzie: Anna Biedrzycka-Sheppard, Jacek Bromski, Jakub Duszyński, Agnieszka Holland, Sławomir Idziak, Ola Maślik, Katarzyna Mazurkiewicz, Paweł Mykietyn oraz Magdalena Sroka wytypowały go jako polskiego kandydata do Oscara w kategorii film nieanglojęzyczny. – Dla mnie znaczy tyle, że muszę jeździć. Ponieważ Andrzej nie żyje, to ja muszę za niego, k…wa, jeździć, po całym, j…nym świecie. I świecić ryjem we wszystkich miejscach – skomentował sugestię, że dla wielu osób w Hollywood i nie tylko „Powidoki”, jako ostatni film Wajdy, znaczą naprawdę wiele.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Menel warszawski

      Mw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Się wyoowiedzial!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Linda

      co (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      ty h...!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tytuł artykułu jest manipulacją

      ala ma kota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      tytuł artykułu jest manipulacją - przecież on krytykował scenariusz, a nie film. A Wajda z tego ch**wgo scenariusza musiał coś ulepić. Więc tym bardziej nie jest to krytyka filmu i Wajdy, a wręcz...rozwiń całość

      tytuł artykułu jest manipulacją - przecież on krytykował scenariusz, a nie film. A Wajda z tego ch**wgo scenariusza musiał coś ulepić. Więc tym bardziej nie jest to krytyka filmu i Wajdy, a wręcz pochwała, za umiejętne wybrnięcie ze słabego scenariusza. Kto pisze te artykuły? Gimnazjum?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ironia i kij

      j (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Linda ironizował w swoim wulgarnym stylu, a autor atrykułu ma kij w d*pie zamiast polotu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak zwykł mawiać Dejmek:

      Kasztan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      "(...) aktor jest od grania jak d*pa od s*ania".
      Jak się scenariusz nie podobał, to było zrezygnować. Tylko ta gaża, cholera...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest robota Paramonowa!

      Klipa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Choćby ociupina polskiego antysemityzmu. A tak? Po ptokach? Świeć ciało kiedyś chciało...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama