Obiecujące wyniki badań archeologicznych na Westerplatte...

    Obiecujące wyniki badań archeologicznych na Westerplatte [ZDJĘCIA]

    Marek Adamkowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Archeolodzy na terenie dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej
    1/18

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Przemysław Świderski

    Na terenie dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte rozpoczęły się badania archeologiczne. W ciągu pierwszych dni prac odsłonięto relikty willi oficerskiej, ale też natrafiono na elementy żołnierskiego wyposażenia.
    Na terenie byłej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte pojawiła się misja archeologiczna. Mariusz Wójtowicz-Podhorski, p.o. kierownik Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, przypomina, że to nie pierwsze wykopaliska, które są prowadzone na gdańskim półwyspie.

    - Prace są kontynuacją poszukiwań rozpoczętych w połowie minionej dekady, a przerwanych w 2007 roku po objęciu władzy w Polsce przez Platformę Obywatelską - mówi Mariusz Wójtowicz-Podhorski.
    - Wtedy to właśnie storpedowany został projekt budowy Muzeum Westerplatte, którego korzenie sięgają końca lat czterdziestych XX wieku. Gdyby nie ta decyzja, to zapewne już wcześniej zobaczylibyśmy to, co w ostatnich dniach odsłonili archeolodzy w sześciu wykopach sondażowych.

    Obchody 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte [ZDJĘCIA]

    - W trzech z tych wykopów, założonych na terenie rozebranej w latach 1939-1940 willi oficerskiej, zadokumentowano fundamenty ściany frontowej i zachodniej budynku - mówi Filip Kuczma, kierownik Działu Archeologicznego Muzeum Westerplatte, który zarazem jest kierownikiem prac na terenie byłej WST. - Badania archeologiczne potwierdziły wstępne ustalenia poczynione w kwestii dokładnej lokalizacji willi, uzyskane dzięki badaniom georadarowym oraz kwerendzie archiwalnej. Na tym obszarze pozyskano także kilka zabytków związanych z historią Westerplatte przed powstaniem Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Są to między innymi monety i ołowiane pociski.

    Ponadto w trzech wykopach sondażowych założonych po północnej stronie Cmentarzyka Poległych Obrońców Westerplatte odsłonięto elementy architektoniczne pochodzące z wcześniejszych faz funkcjonowania kilkakrotnie przebudowywanego otoczenia cmentarza.

    - Najciekawszym jak do tej pory znaleziskiem na tym obszarze jest niepozorna, na pierwszy rzut oka, żelazna rama okienna z częściowo zachowanymi szybami wykonanymi ze szkła zbrojonego - wskazuje Filip Kuczma. - Jest to charakterystyczny element pochodzący z górnej kondygnacji Wartowni numer 5, zniszczonej 2 września 1939 roku podczas nalotu lotnictwa niemieckiego. Z destrukcją Wartowni należy także wiązać odnajdywane na całym badanym obszarze fragmenty polskiej amunicji karabinowej noszące wyraźne ślady eksplozji. W okolicy okna odnaleziono także plombę towarową z czytelnym napisem: Westerplatte.

    Mariusz Wójtowicz-Podhorski zapowiada, że po zakończeniu pierwszego etapu prac zostanie zwołana komisja konserwatorska, która zadecyduje o odsłoniętych reliktach willi oficerskiej (czy zostaną zabezpieczone i zasypane, czy też zostaną uczytelnione do czasu projektowanej rekonstrukcji tego obiektu dla celów muzealnych). Natomiast odnalezione artefakty trafią do Muzeum Westerplatte, gdzie zostaną poddane konserwacji, a te najbardziej wartościowe zostaną w niedalekiej przyszłości udostępnione zwiedzającym w Muzeum Westerplatte. Jednocześnie dyrektor tej placówki dementuje pojawiające się gdzieniegdzie sugestie, że wykopaliska są prowadzone bez stosownych pozwoleń.

    - Mamy zezwolenia od właściciela gruntu, wojewódzkiego konserwatora zabytków, a także Ministerstwa Kultury. Do tego pozytywną opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Czyli komplet. I to od wielu tygodni, a w przypadku właściciela gruntu, to jest miasta Gdańska, od kilku miesięcy - podkreśla Mariusz Wójtowicz-Podhorski.

    Artefakty pozyskane podczas prac wykopaliskowych wzbogacą zbiory Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, przy czym placówka pozyskuje eksponaty również z innych źródeł.


    Marek Adamkowicz

    m.adamkowicz@prasa.gda.pl

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda kasy

      Dwawa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      My placimy archologom za bzdurne wykopy... Fundamenty willi oficerskiej.....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I dobrze i źle.

      Historian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Dobrze, że na Westerplatte coś się w końcu ruszyło. Dobrze, że są zaangażowani w to profesjonaliści. Źle, że pierwsze skrzypce gra Wójtowicz, pozbawiony kompetencji i umiejętności kompromisu...rozwiń całość

      Dobrze, że na Westerplatte coś się w końcu ruszyło. Dobrze, że są zaangażowani w to profesjonaliści. Źle, że pierwsze skrzypce gra Wójtowicz, pozbawiony kompetencji i umiejętności kompromisu politykier trzeciej ligi.

      Czyli na ekspozycji będzie bohater narodowy, mjr Henryk Sucharski zasikany, zaśliniony w konwulsjach ze strachu. Do tego agent obcych wywiadów i Bóg wie jeszcze kto... Chociaż obserwując aktualne tendencje, to Westerplatte bronili Wyklęci albo Rajmund czy kto tam na zamówienie ministra Sellina. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I

      Antek Policmajster (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      tak to Wójtowicz sp*****li

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Byłem na Westerplatte nic ciekawego indoktrynacja

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Byłem na Westerplatte z wycieczką szkolną na początku lat 60-dziesiąntych teren wyglądał jakby wczoraj zakończyła się wojna, suche kikuty drzew, złom resztek amunicji, zniszczone budynki taki obraz...rozwiń całość

      Byłem na Westerplatte z wycieczką szkolną na początku lat 60-dziesiąntych teren wyglądał jakby wczoraj zakończyła się wojna, suche kikuty drzew, złom resztek amunicji, zniszczone budynki taki obraz jak po
      bitwie i tak to miejsce powinno zostać niestety stało się inaczej.
      Niczego tam nie znajdziecie to jest trwonienie pieniędzy podatnika!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najciekawsze znalezisko

      farsa czy drama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

      to... fragment ramy okiennej ! Co tymi badaniami chce udowodnić Podhorski, co chce wykazać ? Od dawna wiadomo kto i z kim walczył, ile trwały walki, czym się zakończyły. A może Podhorski chce...rozwiń całość

      to... fragment ramy okiennej ! Co tymi badaniami chce udowodnić Podhorski, co chce wykazać ? Od dawna wiadomo kto i z kim walczył, ile trwały walki, czym się zakończyły. A może Podhorski chce uzasadniać istnienie takiego tworu jak MW ? Przypomina mi się jak niedawno z hukiem badano sprawę wypadku gen. Sikorskiego w Gibraltarze. Wydano duże pieniądze, żeby dowieść to o czym od dawna wiadomo, no ale kilka osób z IPN przez pewien czas miało zajęcie. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oj boli

      SDC-868L (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Badania archeologiczne poprzedzać muszą projekt budowlano-architektoniczny.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Artykuł zawiera lokowanie produktu

      Hajzer Zygmunt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

      panie p.o. Dyrektora pana rola jest dobro westerplatte a nie zabawa w polityka


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      milczeć danzigery z Lemingradu

      SDC-868L (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

      Przez 70 lat nikt tyle nie zrobił dla i na Westerplatte co Podhorski


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oj zrobił, zrbił...

      Historian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Zrobił:
      - z bohatera narodowego zdrajcę i tchórza,
      - z świętego miejsca pole politycznych harców,
      - z badania historii promocję własnych biznesików.

      Nie oszukujmy się, gdyby nie polityka i...rozwiń całość

      Zrobił:
      - z bohatera narodowego zdrajcę i tchórza,
      - z świętego miejsca pole politycznych harców,
      - z badania historii promocję własnych biznesików.

      Nie oszukujmy się, gdyby nie polityka i bliskie relacje z Sellinem, Pan p.o. dyrektora nie dostałby pracy w żadnym muzeum na szeregowym stanowisku. Z jego tzw. wykształceniem i kompetencjami co najwyżej do wystawienia straganu z pamiątkami. Z resztą gdyby nie dobrze opłacani ludzie z innych muzeów (np. Marynarki Wojennej) do tej pory z niczym by nie ruszył - a to już blisko rok dyrektorskiej pensyjnki... zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama