Podczas wyborów samorządowych w 2018 roku ponownie czekają...

    Podczas wyborów samorządowych w 2018 roku ponownie czekają nas nieprawidłowości

    Jarosław Flis

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Nieprawidłowości z wyborów samorządowych powtórzą się w 2018 r. - ostrzega socjolog Uniwersytetu Jagiellońskiego.
    Podczas wyborów samorządowych w 2018 roku ponownie czekają nas nieprawidłowości

    ©Andrzej Banaś

    W wypowiedziach prezydenta Andrzeja Dudy oraz wicepremiera Piotra Glińskiego, kilkukrotnie powróciła w ostatnim czasie kwestia wyników wyborów samorządowych z 2014 roku. W szczególności wicepremier przywołał badania zespołu Fundacji Batorego (choćby w wywiadzie dla „Polski” z 29 marca 2016 r.), wskazujące, że wynik wyborów został zafałszowany. Jako członkowi zespołu trudno mi podważać taką tezę. Wyniki wyborów samorządowych bez wątpienia byłyby inne, gdyby nie cały szereg wadliwych rozwiązań, które w nich zastosowano. Jednak sposób, w jaki sprawa ta jest przedstawiana przez liderów zwycięskiego obozu, nasuwa wniosek, że to takie głosy zafałszowują dziś rzeczywistość.
    Pomijają niewygodne dla siebie fakty i sugerują trudne do obrony wnioski. Nie jest zaskoczeniem, że politycy starają się zaszkodzić swoim oponentom, lecz takie stawianie sprawy jest niebezpieczne nie dla poprzednio rządzących, lecz dla samego Prawa i Sprawiedliwości.

    Jest faktem, że dogłębne analizy pokazują, że PSL otrzymał w wyborach sejmikowych dodatkowych 700 tys. głosów z racji wylosowania pierwszego miejsca na liście. Byłoby jednak uczciwiej dodać, że kalkulacja taka wzięła swój początek z wyliczenia premii, jaką dostały listy PiS w wyborach powiatowych tam, gdzie to one znalazły się na pierwszej stronie. PiS być może nie przejąłby władzy w szeregu powiatów, gdyby głosy ćwierć miliona wyborców, którzy nie mają sprecyzowanych poglądów, nie zostały skoncentrowane przez książeczkę na jego listach. Ma to niewielki związek z drugim zjawiskiem - część wyborców była również mylona przez książeczkę i z uporem godnym lepszej sprawy stawiali krzyżyki na wszystkich jej stronach (oddając tym samym nieważne głosy, nawet jeśli mieli jakieś konkretne preferencje). Te dwa problemy mają wspólną przyczynę i powiązane efekty, są jednak czymś z zasady innym. Najważniejsze jednak, że problemy te nie znikają od samego ich nazwania. Dlatego korzyści, jakie próbuje odnieść obóz rządzący, wykorzystując to zjawisko do podważenia wiarygodności swoich oponentów, czyli poprzednich rządzących a obecnej opozycji, mogą się z łatwością obrócić przeciwko Prawu i Sprawiedliwości.

    Początkowo wydawało się, że takie twierdzenia są zapowiedzią przedterminowych wyborów samorządowych. Najwyraźniej jednak taka koncepcja (jeśli się nawet pojawiła) już upadła. Była ona jednym nieporozumieniem - nie ma żadnych podstaw do podważanie wyników wyborów gminnych. Z kolei przeprowadzanie wyborów wojewódzkich, powiatowych i rad miast-powiatów oddzielnie dawałoby wyniki zupełnie nieprzewidywalne i rodziło nowe problemy - przede wszystkim pytanie o koniec kolejnej kadencji. Najważniejsze jednak, że przyspieszone wybory odbyć by się musiały zgodnie ze starymi regułami i tym samym zrodziłyby te same patologie. Ten problem cały czas nad nami wisi. Jeśli nie zostaną podjęte poważne kroki na rzecz zmiany reguł wyborów samorządowych, to w wyborach 2018 roku skala nieprawidłowości będzie zapewne nieomal taka sama. Może oszczędzone nam zostanie załamanie się systemu komputerowego. Niemniej jednak najbardziej ekscytującym momentem kampanii wyborczej będzie losowanie numerów list.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wybory samorządowe fałszują urzędnicy

      Widzący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Ponieważ wybory organizują władze samorządowe, które chcą suę utrzymać na kolejną kadencję, a ich urzędnicy chcą mieć robotę na kolejne 4 lata to fałszują i podmieniają karty do głosowania,...rozwiń całość

      Ponieważ wybory organizują władze samorządowe, które chcą suę utrzymać na kolejną kadencję, a ich urzędnicy chcą mieć robotę na kolejne 4 lata to fałszują i podmieniają karty do głosowania, poprawiają protokoły i przekazują fałszywe dane do PKW , aby to wyeliminować na każdym etapie obserwacja wyborów przez niezależnych ekspertów i po ich odejściu żadnych poprawek!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wykluczam

      toefl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      świadomego zafałszowanie np przez dostawienie krzyżyka na czystej kartce lub krzyżyka na pierwszej stronie

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama