Prezes Kaczyński: PiS jak żona Cezara [WIDEO]

    Prezes Kaczyński: PiS jak żona Cezara [WIDEO]

    Piotr Subik, Agaton Koziński

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Polityka. - Najwyższy czas kończyć bankietowanie i świętowanie po zwycięstwie - mówił podczas wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS w Jachrance prezes Jarosław Kaczyński. Dodał, że partia rządząca jest pod „specjalnym nadzorem”, dlatego jej politycy muszą być „jak żona Cezara”.
    Jarosław Kaczyński

    Jarosław Kaczyński ©Piotr Smolinski

    Słowa prezesa PiS na Twitterze relacjonował Joachim Brudziński, szef komitetu wykonawczego PiS. - Aby marzyć o kolejnych zwycięstwach musimy ciężko pracować - miał powiedzieć do posłów Jarosław Kaczyński. Przestrzegał też: - Możemy się potknąć o własne nogi.

    - Musi być odczuwalna poprawa dla ludzi, w gospodarce, w służbie zdrowia, oświacie, wymiarze sprawiedliwości, w bezpieczeństwie - mówił Kaczyński, tym razem cytowany na Twitterze przez rzeczniczkę PiS Beatę Mazurek.

    Klub PiS debatował w piątek i sobotę w podwarszawskiej Jachrance. W posiedzeniu brali udział m.in. premier Beata Szydło i ministrowie. Tematem spotkania była m.in. sytuacja w spółkach Skarbu Państwa, które miały być obsadzane niekompetentnymi osobami związanymi z partią.

    WIDEO: Michał Kamiński o prezesie PiS: On lubi mieć władzę, lubi rządzić, ale nie jest chory na tytuły

    Źródło: TVN24/x-news

    Wrażenie nowego otwarcia ma też umocnić zapowiedziana na ten tydzień przez Beatę Szydło rekonstrukcja rządu. Stanowisko ministra finansów utraci Paweł Szałamacha, wyraźnie wzmocnione zostaną kompetencje wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Wkrótce Zbigniew Ziobro przedstawi też założenia reformy sądownictwa, jedną z najważniejszych zmian, którą PiS zapowiadał i której wyborcy bardzo oczekują. Partia ma nadzieję, że te wszystkie czynniki sprawią, iż wokół rządu zapanuje dobry klimat - podobny do tego, jaki się nad nim unosił tuż po objęciu władzy.

    Jest jednak i pesymistyczny scenariusz. Nawet jeśli PiS uporządkuje sytuację w spółkach państwowych, wcale nie ma pewności, że nowy porządek będzie lepszy od starego. Wyraźnie widać, że partia ma problem z kadrami. Ludzie, którzy z jej poręczenia trafiają do pracy w podległych rządowi instytucjach i firmach często są zwyczajnie przeciętni, a czasami wręcz słabi. Ściąganie osób bez wykształcenia i doświadczenia przypomina instalowanie min z opóźnionym zapłonem. Wcześniej czy później któraś wybuchnie - a wybuch może wywołać tak poważne straty, że żadne rządowe rekonstrukcje czy działania prospołeczne nie zdołają ich przykryć.

    Tymczasem siły zbiera opozycyjny wobec władzy Komitet Obrony Demokracji. W sobotę w Warszawie odbył się marsz KOD pod hasłem „Jedna Polska, dość podziałów”. Według policji wzięło w nim udział 12 tys. osób, według organizatorów - nawet drugie tyle.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czekanie na Brutusa

      Polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Brutus pilnie poszukiwany!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uważaj co piszesz,

      krakus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      nie podżegaj do zbrodni, może cię to drogo kosztować.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przeszukaj sobie

      POrtki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      POlaczku i wskakuj z powrotem, tam twoje miejsce.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama