Protest rezydentów. Młodzi lekarze mają dość

    Protest rezydentów. Młodzi lekarze mają dość

    Iwona Kłopocka

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Protest lekarzy rezydentów trwa już 12 dni.

    Protest lekarzy rezydentów trwa już 12 dni. ©Adam Guz/Polska Press Grupa

    - Nie chodzi nam tylko o podwyżki pensji - mówią protestujący 12. dzień lekarze rezydenci. Chodzi o opiekę nad zdrowiem wszystkich Polaków, bo nie jest dobrze, że leczą nas przemęczeni i sfrustrowani medycy.
    Protest lekarzy rezydentów trwa już 12 dni.

    Protest lekarzy rezydentów trwa już 12 dni. ©Adam Guz/Polska Press Grupa

    Głodujący w Warszawie występują w imieniu ponad 20 tysięcy młodych lekarzy zrzeszonych w Porozumieniu Rezydentów. Ale występują też w imieniu milionów Polaków, z których każdy pewnego dnia staje się pacjentem.

    - Od lat nic się nie zmienia, ale tak dłużej być nie może - mówi Wojtek, 30-latek z Opola, na IV roku rezydentury. Pracuje 350 godzin miesięcznie (to ponad dwa normalne etaty), w pięciu miejscach. Chciałby się skupić na ukochanej ortopedii, ale musi dorabiać. Zarabia 2440 zł, uwzględniając już ostatnią podwyżkę (70 zł) z której tak dumny jest szef resortu zdrowia.

    Młodzi lekarze domagają się m.in. wzrostu finansowania ochrony zdrowia, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. - Władza ma swoje szpitale i pomoc lekarza dostanie bez czekania w kolejce. My leczymy zwykłych obywateli, wsparcie nas jest w interesie każdego Polaka - dodaje Krzysztof, kończący specjalizację z interny. - Kolejki wbrew twierdzeniom polityków wciąż się wydłużają i bez wzrostu nakładów finansowych na służbę zdrowia nie skrócą się.

    - Na pacjenta mam 7-10 minut - mówi Monika, przyszła specjalistka z medycyny rodzinnej. - Dłużej klepię w komputer, niż zajmuję się człowiekiem. Dlatego domagamy się przynajmniej ograniczenia biurokracji. Ale bez większych pieniędzy informatyzacji nie będzie - wyjaśnia kolejny postulat.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      paszoł

      tytus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A ja mam dość młodych lekarzy, którzy jeszcze niewiele w życiu zrobili, a już stawiają horrendalne wymagania finansowe. Chcą zarabiać więcej od profesora zwyczajnego. Tylko pytanie za co? Za samo...rozwiń całość

      A ja mam dość młodych lekarzy, którzy jeszcze niewiele w życiu zrobili, a już stawiają horrendalne wymagania finansowe. Chcą zarabiać więcej od profesora zwyczajnego. Tylko pytanie za co? Za samo bycie lekarzem? To stanowczo za mało. Nie każdy moze być lekarzem, ale nie lekarz lekarzowi nierówny, a zwłaszcza młokos na starcie nie dorównuje lekarzowi po 20 latach pracy. Bezczelne kodowskie środowisko szukające tylko rozróby, napędzane przez kodziarzy, wyleniałych aktorów i dziennikarzy.. Nie podoba się, to droga wolna. Na wasze miejsce przyjdą mniej roszczeniowi Ukraińcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      paszoł

      tytus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A ja mam dość młodych lekarzy, którzy jeszcze niewiele w życiu zrobili, a już stawiają horrendalne wymagania finansowe. Chcą zarabiać więcej od profesora zwyczajnego. Tylko pytanie za co? Za samo...rozwiń całość

      A ja mam dość młodych lekarzy, którzy jeszcze niewiele w życiu zrobili, a już stawiają horrendalne wymagania finansowe. Chcą zarabiać więcej od profesora zwyczajnego. Tylko pytanie za co? Za samo bycie lekarzem? To stanowczo za mało. Nie każdy moze być lekarzem, ale nie lekarz lekarzowi nierówny, a zwłaszcza młokos na starcie nie dorównuje lekarzowi po 20 latach pracy. Bezczelne kodowskie środowisko szukające tylko rozróby, napędzane przez kodziarzy, wyleniałych aktorów i dziennikarzy.. Nie podoba się, to droga wolna. Na wasze miejsce przyjdą mniej roszczeniowi Ukraińcy.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo