Skandal na komunii. Goście na przyjęciu nie mieli co jeść

    Skandal na komunii. Goście na przyjęciu nie mieli co jeść

    Maciej Wiśniewski

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W poniedziałek rodzice dzieci, które miały mieć w Klukach komunijne przyjęcie przyjechali spotkać się z szefem lokalu. Zbulwersowani domagają się za
    1/4
    przejdź do galerii

    W poniedziałek rodzice dzieci, które miały mieć w Klukach komunijne przyjęcie przyjechali spotkać się z szefem lokalu. Zbulwersowani domagają się zadośćuczynienia ©Fot. Maciej Wiśniewski

    Płacz, wstyd i zszargane nerwy, tak zakończyło się przyjęcie komunijna dla pięciu rodzin. Lokal nie przygotował się do organizacji imprezy.
    Wielkim skandalem zakończyło się komunijne przyjęcie w zajeździe w Klukach koło Bełchatowa. Świętować miało tam pięć rodzin. W sumie blisko 200 gości.

    - Po przyjeździe do restauracji okazało się, że nic nie jest przygotowane. To był szok - mówi Izabela Bębnowska, mama dziewczynki, która w niedzielę miała pierwszą komunię. - Stoły nie były przyszykowane. Brakowało miejsc. Ciasta były nie nasze, żadnych dekoracji, a rosół, do tego zimny, dostaliśmy po prawie dwóch godzinach - wylicza zdenerwowana. - Gdy kazałam ten rosół podgrzać, to już nie wrócił na stół. Drugie danie z przypalonym mięsem i nieosolonymi ziemniakami dostaliśmy po kolejnej godzinie. Tego było za wiele - dodaje.


    Do tego pojawiły się oskarżenia, że część pracowników obsługi była pod wpływem alkoholu bądź substancji odurzających. Wezwano policję, która przebadała menedżera lokalu. Był trzeźwy, ale jak mówi Piotr Rokita z bełchatowskiej policji, innych pracowników funkcjonariusze nie badali. - Było to nieporozumienie cywilno-prawne pomiędzy rodzicami a właścicielem lokalu i wchodzą tutaj w grę roszczenia o charakterze prywatnym - podkreśla policjant.

    Szkoda naszych dzieci



    O możliwej konfrontacji przed sądem mówią też rodzice.

    - Albo pan wyjdzie z jakąś propozycją, albo spotkamy się w sądzie. Ja tego nie popuszczę - mówiła w poniedziałek podczas spotkania z menedżerem lokalu Izabela Bębnowska.

    Zbulwersowani rodzice podkreślają, że to dzieci odczuły tę sytuację najbardziej.

    - To miała być pierwsza taka duża impreza. Staraliśmy się zapewnić im jak najlepsze wspomnienia i co z tego wyszło... - mówi rozgoryczony Stanisław Chudzik. - Proszę sobie wyobrazić, jak się poczułem, kiedy dziecko mnie pocieszało, mówiąc, tato: to nie twoja wina - dodaje.

    Po gigantycznej awanturze większość gości opuściła lokal.

    - Zebraliśmy gości, musieliśmy jakoś wyjść z twarzą i zorganizować naprędce inną imprezę - podkreśla Stanisław Chudzik.

    Ale znalezienie wolnego lokalu w niedzielę, w szczycie sezonu komunijnego było trudne. Jednej z rodzin udało się znaleźć miejsce w ogólnodostępnym gospodarstwie agroturystycznym. Innym udało się zamówić jedzenie w restauracji i dowieźć do domów. Na szczęście dopisała pogoda, więc kilkadziesiąt osób z rodziny można było posadzić przy stołach w ogrodzie.

    - Na szczęście mieliśmy wiejski stół i ciasta własne, więc zabraliśmy to wszystko do domu i tam zorganizowaliśmy przyjęcie - podkreśla Stanisław Chudzik.

    - My nie mieliśmy gdzie jechać, więc tutaj zostaliśmy, ale dowieźliśmy część jedzenia z domu - dodaje natomiast Bartosz Szymajtys.

    Teraz rodzice oczekują, że za kupione gdzie indziej jedzenie i organizację poczęstunku dla gości zapłaci im właściciel lokalu z Kluk. Bo sami nie zamierzają płacić za imprezę.

    Mieszko Kudaj, menedżer i współwłaściciel lokalu podkreśla, że to „jednorazowa wpadka” i liczy, że z rodzicami uda się dogadać. Zaoferował organizację gratisowo innej imprezy. Rodzice nie chcą o tym słyszeć.

    - Obsługa kuchni się nie spisała. Dania były wydawane z opóźnieniem - przyznaje menedżer. - Rozumiem, że goście zaczęli się niecierpliwić, przez co wywiązała się kłótnia z szefem kuchni, a to spowodowało, że posiłki były wydawane zbyt wolno - tłumaczy menedżer. Dodaje, chciał wywiązać się z umowy z rodzicami, „gdyby ci zostali do końca”.


    Wyjdziecie najedzeni

    Jeszcze w sobotę, przy ustalaniu ostatnich szczegółów przyjęcia, obsługa lokalu w Klukach zapewniała rodziców, że będą zadowoleni, wyjdą najedzeni i na pewno jeszcze kiedyś wrócą.

    Wrócili szybciej niż się spodziewali, już następnego dnia, z pretensjami i roszczeniami zadośćuczynienia. Za zorganizowanie komunijnej imprezy rodzice płacili 125 zł od osoby. W tej cenie mieli mieć dwudaniowy obiad, po którym miały być podane przystawki i zakąski. Przewidziany był także grill i trzeci ciepły posiłek. Przed nim jeszcze miał być podany tort i deser lodowy. Do tego osobny stolik z paterą z ciastami oraz winami. Jak mówią rodzice, obsługa lokalu wywiązała się z zimnego rosołu, przypalonych mięs i niedoprawionych ziemniaków. Fatalna organizacja i atmosfera sprawiły, że rodziny nie chciały dłużej czekać.

    Lokal w Klukach działa od kilku lat, choć zmieniał się w tym czasie właścicieli. Jak informuje menedżer i obecny współwłaściciel, ma on duże doświadczenie w organizacji imprez komunijnych. W tym roku zmieniła się jednak obsługa kuchni.
    mw



    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem




    MATURA USTNA POLSKI 2017 - TEMATY, PYTANIA Z POSZCZEGÓLNYCH DNI




    MATURA 2017 ANGIELSKI PODSTAWOWY [ODPOWIEDZI, ZADANIA, ARKUSZE, PYTANIA]
    MATURA 2017 ANGIELSKI ROZSZERZONY [ARKUSZE CKE, ODPOWIEDZI, PYTANIA, ZADANIA, TRANSKRYPCJE]
    Matura 2017: język angielski poziom podstawowy [arkusze cke, odpowiedzi, pytania]
    MATURA 2017: Matematyka poziom rozszerzony [ARKUSZE CKE, PYTANIA, ODPOWIEDZI, ZADANIA]
    MATURA 2017. MATEMATYKA ROZSZERZONA Co było? [ARKUSZE CKE, ODPOWIEDZI]
    MATURA 2017 WOS poziom rozszerzony [ARKUSZE CKE, ODPOWIEDZI, PYTANIA,ZADANIA]

    Czytaj także

      Komentarze (83)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "szczyt zezonu komunijnego"

      ksiądz proboszcz, ale brata mam kucharza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Jak to pięknie brzmi...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oszust i kretacz

      halina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      ale o co chodzi? Ludzie zaplacili a nie dostaki wiec chu.j wam kretyni do tego co kto po komunii robi!!! Komunia jest w kosciele a po wyjsciu moga sobie nawet z pawim piorkiem w dupi.e latac jak za...rozwiń całość

      ale o co chodzi? Ludzie zaplacili a nie dostaki wiec chu.j wam kretyni do tego co kto po komunii robi!!! Komunia jest w kosciele a po wyjsciu moga sobie nawet z pawim piorkiem w dupi.e latac jak za to zaplacili to MAJA TO PIORKO W DU.PIE MIEC!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Alkohol

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Wino na Komunii? Alkohol? Widać zopstrzność czuwała!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      alkohol ???

      kajto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 12

      Do wszystkich pierdolniętych !!! Komunia to również czas aby spotkać się z rodziną i nie widzę nic w tym dziwnego aby było jedzenie ,, w lokalu" , alkohol , muzyka i dobra zabawa, bo właśnie k****...rozwiń całość

      Do wszystkich pierdolniętych !!! Komunia to również czas aby spotkać się z rodziną i nie widzę nic w tym dziwnego aby było jedzenie ,, w lokalu" , alkohol , muzyka i dobra zabawa, bo właśnie k**** jebane debile o to chodzi !!! To jest uroczystość dla dziecka ale również dla dorosłych WY pierdolone katole i moherowe berety !!!! Chuj Wam w ryj !!! Ja mam zapierdalać w domu aby szykować imprezę???!!! Mam pieniądze i nie będę tracił czau na takie marnowanie właśnie k**** czsu !!! Co za jebane korniszony dokonują takich wpisów ??? Popierdolone społeczeństwo !!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      znachor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Na hemoroidy polecam Procto-Hemolan.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      idź się nachlać!!

      absynt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      idź się nachlać!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedzenie w czasie komunii

      - (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 22

      Przecież w czasie komunii daja tylko małe, okrągłe ciasteczka. A ludzie chcą przystawek, dwóch dań i deserów? A brudne talerze gdzie by odstawiali? Pod klęczniki?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      porażka

      Ela (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 2

      Skąd się urwałeś? co za różnica czy przyjęcie komunijne czy osiemnastka czy rocznica ślubu. Zapłacili za uroczysty obiad a co dostali?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaja sobie roszisz?

      Non (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 2

      Płacisz to wymagasz. Skąd ty się człowieku wziąłeś? Zaplacili za imprezę z określonym menu i to oczekiwali otrzymać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie trzeba było dzieci wysyłać do komunii

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 25

      Prezenty można dać dziecku bez okazji

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale jakby robili pierwszą komunie drugi raz, np za tydzień

      Jasiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 20

      to już maja za darmo.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzeba bylo zaprosic

      Herr Kules (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

      M. Gessler ona by wam ugotowala i zrobola "zoladkowe Rewolucje" a tak bylo typowo po polsku kanapka i seta zagrychy hehe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      trzeba takie sytuacje nagłaśniać

      mmm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 3

      Ludzie, zastanówcie się co wy piszecie! o takich sytuacjach, jakie miały miejsce w TURMOT KLUKI trzeba pisać. nie można tego zostawić bez rozgłosu. po takiej klapie (wiem, bo byłam gościem na...rozwiń całość

      Ludzie, zastanówcie się co wy piszecie! o takich sytuacjach, jakie miały miejsce w TURMOT KLUKI trzeba pisać. nie można tego zostawić bez rozgłosu. po takiej klapie (wiem, bo byłam gościem na jednej z komunii) manager powinien wylecieć. rodzice rozmawiali z nim w pt i sob przez komunią i on zapewniał że wszystko będzie okey. nawet świeże kwiaty miały być na stołach a w niedziele udała, że on o żadnych kwiatach nie rozmawiał z nimi. to jest niepoważne.to jest osoba na nieodpowiednim stanowisku!!! ale nie tylko o kwiaty chodzi... W sali, w której miała odbyć się nasza komunia była inna komunia. Nas usadzono w jakimś pomieszczeniu gospodarczym, z brudnymi ścianami i obrusami. Nie mieliśmy krzeseł, tylko ławki ogrodowe, które były przynoszone kiedy goście czekali na obiad. Na stole stała jedynie jedna patera z kilkoma kawałkami ciasta i dwie wódki, której wcale nie zamawialiśmy. Na obiad czekaliśmy długo. Pierwsze danie to porażka. Drugie dostaliśmy koło godziny 14:30. najpierw dostaliśmy surówki, po jakiś 20 minutach mięsa, a po następnych 20 minutach ziemniaki.
      Obsługa fatalna. Kelnerka zachowywała się jakby była pijana albo naćpana. Zamiast zbierać brudną talerze, zaczęła zabierać gościom czystą zastawę. do tego brudne kieliszki ze śladami szminki!! obleśne!
      Był nawet problem żeby dali nam tort do domu. W kuchni było pusto, tak jakby nikt nic nie szykował. Odradzam wszystkim ten zajazd. Po prostu żenada!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do hipokrytów...

      ML (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 15

      Odpowiem zbiorowo wszystkim zakłamańcom. Twierdzicie, że dobrze im tak? Bo powinni byli w domu? Bo skromniej? Taniej? Po co im żarcie jak na weselu? Że w glowach sie przewraca? Bo WY TAM ROBICIE?...rozwiń całość

      Odpowiem zbiorowo wszystkim zakłamańcom. Twierdzicie, że dobrze im tak? Bo powinni byli w domu? Bo skromniej? Taniej? Po co im żarcie jak na weselu? Że w glowach sie przewraca? Bo WY TAM ROBICIE? Akurat! Prawda jest taka, hipokryci, że to wam palma odbija! W knajpie jest zwykły obiad, niedrogo i niedługo. I tyle. A wy, świętojeb..iwi, macie we łbach nawalone. Jak tu ciągle w komentarzach idzie "narobiłaś się w domu jak osioł ale wszyscy byli zadowoleni". Idiotka. To jest chore. Gdzie tu celebrowania uroczystości? Komunia jest dla gości czy dla dziecka? Narobić się, nagotować, wydać kasy DLA GOŚCI! To jest normalne? Albo "nie chce się robić w domu to na gotowe"? Tak! Zamiast marnować czas w kuchni, żeby zadowolić takich jak wy "katolików" wolę ten czas przeznaczyć dla dzieci, ćwoki!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NIEPOROZUMIENIE?!

      ML (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 4

      Nieporozumienie? Przecież trzeba wpłacić zaliczkę, więc to już kradzież!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama