Sprawa Ewy Tylman: Eksperyment procesowy nad Wartą

    Sprawa Ewy Tylman: Eksperyment procesowy nad Wartą

    JL, BAZA

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sprawa Ewy Tylman: Eksperyment procesowy nad Wartą
    1/17
    przejdź do galerii

    Sprawa Ewy Tylman: Eksperyment procesowy nad Wartą ©Łukasz Gdak

    W nocy z czwartku na piątek odbyły się kolejne czynności procesowe związane ze sprawą Ewy Tylman. Ich początek wyznaczono na godzinę 23.00. Nieco wcześniej zamknięto okolice mostu Rocha.
    W eksperymencie procesowym brał udział Adam Z. podejrzany o zabójstwo Ewy Tylman. Tym razem zaprowadził on policjantów na stronę mostu Rocha, którą w czasie zeszłotygodniowych poszukiwań wskazał pies tropiący z Niemiec.

    Zobacz też: Centrum Poznania zamknięte. Ewy Tylman szukają psy z niemieckiej policji

    Do godziny 23.45 przeprowadzono trzy próby. Za każdym razem scenariusz był taki sam - podejrzany ruszał z przystanku tramwajowego pod hotelem Ibis i kierował się nad brzeg Warty, w stronę "kontenerów". Następnie można było zobaczyć jak manekin przedstawiający ciało Ewy Tylman spada ze skarpy, a podejrzany podbiega do niego i wciąga go do wody, czeka chwilę i ucieka.

    Zobacz też: Sprawa Ewy Tylman: Zamkną przystanki na moście św. Rocha



    1 »

    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama