Stany Zjednoczone obwiniają Rosję o atak na konwój...

    Stany Zjednoczone obwiniają Rosję o atak na konwój humanitarny w Syrii [ZDJĘCIA] [VIDEO]

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    - Mogą być tylko dwa odpowiedzialne podmioty: syryjski reżim i rosyjski rząd. W każdym razie uważamy, że to władze Rosji odpowiadają za naloty z powietrza - powiedział rzecznik Białego Domu Ben Rhodes, nazywając incydent "ogromną tragedią humanitarną". Z kolei anonimowi przedstawiciele amerykańskiej administracji powiedzieli stacji BBC, że w poniedziałek, w momencie ataku na konwój w mieście Urum al-Kubra, niedaleko Aleppo, na niebie były widziane dwa rosyjskie samoloty bojowe SU-24. Dodali również, że atak był "zbyt złożony", by przeprowadziły go syryjskie siły rządowe.


    Źródło: ENEX/x-news


    Bardziej powściągliwe w wydawaniu opinii jest jednak ONZ. - Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, kto był tak naprawdę odpowiedzialny za te naloty - powiedział przedstawiciel organizacji. Sama Rosja zaprzecza doniesieniom, że to jej armia lub wojsko Syrii, której jest sojusznikiem, zaatakowały ciężarówki organizacji humanitarnych. Zdaniem Kremla przyczyną incydentu nie był nalot, ale pożar. - Nie ma żadnych dziur, a ciężarówki nie mają tego rodzaju zniszczeń, który sugerowałby wybuch spowodowany przez bomby zrzucone z powietrza - stwierdziło ministerstwo obrony w oświadczeniu. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ powiedziała, że USA nie ma żadnych dowodów na udział Kremla w ataku. - Nie mamy z tym nic wspólnego - powiedziała przedstawicielka ministerstwa.

    CZYTAJ TEŻ: Syria: Co najmniej 100 osób zginęło w nalotach, tuż po ogłoszeniu porozumienia w Genewie

    Atak na konwój w Irum al-Kubra, w którym zginęło dwadzieścia osób, sprowokował pytania o przyszłość zawieszenia broni, które ponad tydzień temu zostało zawarte w Genewie. Rozejm podpisali szefowie amerykańskiej i rosyjskiej dyplomacji: John Kerry i Siergiej Ławrow. Jak zauważa BBC, syryjski rząd ogłosił koniec rozejmu kilka godzin przez nalotem na ciężarówki. We wtorek Kerry i Ławrow rozmawiali o przyszłości rozejmu w Nowym Jorku. - Zawieszenie broni jeszcze trwa - stwierdził lakonicznie Kerry. Politycy mają spotkać się ponownie w piątek. Z kolei w środę w nowojorskiej siedzibie Rady Bezpieczeństwa ONZ ma odbyć się specjalne posiedzenie w sprawie Syrii.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nalot

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Amerykanie są tak samo niewiarygodni jak Rosjanie

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama