Szarpnięcie cuglami albo powtórka z Platformy. Dwa...

    Szarpnięcie cuglami albo powtórka z Platformy. Dwa scenariusze dla PiS na jesień

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Przetasowania w rządzie sprawią, że PiS odzyska utraconą za sprawą „misiewiczów” inicjatywę polityczną. Na jak długo? Będzie to zależało od tego, jak partia uczy się na własnych błędach.
    Minister finansów Paweł Szałamacha to jeden z najbliższych współpracowników premier Beaty Szydło

    Minister finansów Paweł Szałamacha to jeden z najbliższych współpracowników premier Beaty Szydło ©fot. Michał Dyjuk

    Ostatnie dwa tygodnie mocno wstrząsnęły PiS. Wydawało się, że partia, która od wyborów utrzymuje stabilnie wysoką przewagę w sondażach nad konkurencją, ma w rękach wszystkie karty do tego, żeby umacniać swą pozycję i powiększać przewagę. Największego rywala, Platformę Obywatelską, mogła spokojnie grillować komisją sejmową ds. Amber Gold oraz obserwować, jak partia krwawi przy okazji afery reprywatyzacyjnej i odejść z jej struktur znanych posłów. Drugi przeciwnik, Nowoczesna, sam się osłabia kolejnymi wpadkami i lapsusami słownymi - w tym błędami przy rozliczeniu dotacji wyborczej, co skutkowało utratą subwencji budżetowej w wysokości 4,5 mln zł oraz trudną do zamaskowania rysą na wizerunku ugrupowania profesjonalistów znających się na zarządzaniu i liczeniu pieniędzy.


    WYWIAD | MATEUSZ MORAWIECKI: PO 1989 ROKU GOSPODARKĘ ODDALIŚMY POSTKOMUNISTOM


    Każde z wyżej wymienionych wydarzeń miało potencjał do tego, by stać się tematem ostatnich dni, a nawet (afera reprywatyzacyjna) tygodni - i każdy z nich byłby dla PiS jak najbardziej na rękę, pracowałby na rzecz tej partii. Ale stało się inaczej Ekipa rządząca na własne życzenie dopuściła do sytuacji, w której sama stała się obiektem ataków opozycji i mediów. Chodzi o skandal związany z obsadą stanowisk w spółkach skarbu państwa. Problem został zdefiniowany przez Jarosława Kaczyńskiego i Joachima Brudzińskiego, którzy wprost mówili o dziwnych brudnych sieciach istniejących od kilku miesięcy wokół państwowych przedsiębiorstw i zapowiadali wypalenie ich „białym żelazem”. Choć skala problemu nie jest znana, ich słowa zabrzmiały bardzo poważnie, wpisały się one bowiem w istniejący w Polsce od dekad stereotyp partii rządzącej, która żeruje na spółkach skarbu państwa wyprowadzając z nich pieniądze. PiS, idąc do władzy, ostro piętnował tego typu praktyki i zapowiadał zerwanie z nimi - także fakt, że dopuścił do nich pod własnymi rządami, jest dla tej partii podwójnie druzgocące.
    Kontrole CBA w spółkach skarbu państwa mają sprawić, że wśród nominatów PiS zniknie przekonanie, że mogą wszystko
    Deską ratunku dla PiS jest fakt, że ta partia - ustami Kaczyńskiego i Brudzińskiego - sama zdefiniowała ten problem. Obiecując szybką korektę narosłych patologii PiS kupił sobie trochę czasu na naprawę sytuacji. Czy to mu się uda? Rozstrzygną o tym najbliższe miesiące. Sposób, w jaki PiS wykorzysta zbliżającą się polityczną jesień, będzie miał bezpośredni wpływ na wynik wyborów samorządowych w 2018 i parlamentarnych w 2019 r. Rysują się dwa scenariusze.

    Szarpnięcie cuglami. Scenariusz dla PiS optymistyczny
    Sam fakt, że „misiewicze zawłaszczyli państwowe przedsiębiorstwa” (by użyć zarzutów formułowanych przez opozycję), przez wyborców PiS na pewno nie jest postrzegany jako zbrodnia. Jarosław Kaczyński przed wyborami jasno mówił, że po przejęciu władzy zamierza doprowadzić do gruntownej wymiany elit w kraju - a więc także w spółkach skarbu państwa. Także zarzuty opozycji są w sumie komplementem dla PiS. Potwierdzają, że ta partia wywiązuje się z jednej z najważniejszych obietnic wyborczych.

    CZYTAJ TEŻ | #MISIEWICZE, CZYLI WIELKI PROBLEM RZĄDZĄCEJ PARTII [VIDEO]


    Problem leży gdzie indziej - w tym, że nowi w spółkach zachowują się jak starzy, to znaczy są nieuczciwi, wyprowadzają pieniądze, tworzą klientelistyczno-korupcyjne układy. Tyle, że (przynajmniej do tej pory) nikt nikogo za rękę nie złapał, nie dowiódł czarno na białym, że takie praktyki mają miejsce. Na razie jedynym konkretem w tej sprawie są słowa Kaczyńskiego o „brudnej sieci”, rozwinięte przez Brudzińskiego, mówiącym w wywiadzie o Adamie Hofmanie jako o nowym „złotym chłopcu”. To wszystko, więcej szczegółów tej „afery” (cudzysłów na tym etapie konieczny) nie mamy, opozycja ani media też nie były w stanie ich dostarczyć. Jest tylko ogólne przekonanie, że coś poszło nie tak i niepokój przynajmniej części elektoratu, że partia, której zaufali, zachowuje się jak poprzednicy.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      agatonek

      znow uderza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      w opozycji tonek

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Eee, tychże scenariuszy jest wiele więcej,

      ale uprzednio i poglądowy rachunek: (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      (235 mandaty PiS - 9 mandaty Gowin) = 226 mandaty PiS
      (226 mandaty PiS + 42 mandaty Kukiz’15) = 268 mandaty = nowa koalicja PiS & Kukiz’15
      (268 mandaty : 460 mandaty)100 = 58,2609%
      (226 mandaty...rozwiń całość

      (235 mandaty PiS - 9 mandaty Gowin) = 226 mandaty PiS
      (226 mandaty PiS + 42 mandaty Kukiz’15) = 268 mandaty = nowa koalicja PiS & Kukiz’15
      (268 mandaty : 460 mandaty)100 = 58,2609%
      (226 mandaty PiS + 9 mandaty Gowin + 42 mandaty Kukiz’15) = 277 mandaty = koalicja PiS-Gowin & Kukiz’15
      (277 mandaty : 460 mandaty)100 = 60,2174%

      Jak widocznym, i wprost matematycznie, należy poczynić w PiS nie tylko rekonstrukcję rządu, ale czołówkę PiS wysłać na wieczorowe kursy: logiki, pojednania w team, psychicznej odporności, menadżerowania sensu stricto, czy też i inne.
      Nie ma nigdzie tak, a przynajmniej w kapitalizmie, ażeby CEO koncernu nie zawierał rozlicznych spółek, jeśli one są dla firmy korzystne, ażeby CEO posiadał stan psychiki w stopniu dojrzewającej panienki, ażeby uczył się od nowa zawodu w trakcie jego wykonywania. Jeden Kukiz, i na czele koalicji, poczyni znacznie więcej i wiele szybciej jak też sprawniej, aniżeli postaci mobbingowana przez kolegów z szeregu.
      I co, ww. scenariusz nie jest tym właściwym? Jeżeli nim nie jest, a nie musi, wtedy należy się i uzasadnienie stanowiska.

      Nawiasem mówiąc, konkurencję PiS stanowi obecnie jedynie PO, jeśli ta zmądrzeje i pozostanie w jednym kawałku.
      Jakiś Petru z zapleczem Unii Wolności nie jest konkurencją i dla PO, jeśli ta zmądrzeje i pozostanie w jednym kawałku.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy Kukizowi aż tak ufasz? Jednak ja nie ufam!

      Camilla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      W Kukiz jest więcej Koriwna i Palikota, niż poważnego polityka. I on znajdzie się w PO, a co objawi czas
      K’15 uznaje się za cichą frakcję PO, co i potwierdza Kukiza komentowanie PiSu, zamiast...rozwiń całość

      W Kukiz jest więcej Koriwna i Palikota, niż poważnego polityka. I on znajdzie się w PO, a co objawi czas
      K’15 uznaje się za cichą frakcję PO, co i potwierdza Kukiza komentowanie PiSu, zamiast wszystkich innych
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bilans 10 miesięcy jest zły

      polesie44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      Zawłaszczanie wszystkiego co można to jedno a nominowanie na stanowiska ludzi bez wiedzy i umiejętności to drugie najważniejsze zło. Daje to bardzo złe zarządzanie spółkami skarbu państwa...rozwiń całość

      Zawłaszczanie wszystkiego co można to jedno a nominowanie na stanowiska ludzi bez wiedzy i umiejętności to drugie najważniejsze zło. Daje to bardzo złe zarządzanie spółkami skarbu państwa nastawionymi na wykonywanie zadań politycznych - np. ratowanie za wszelką cenę nierentownych kopalń przez Energetykę. Zapłacimy za to wszyscy bo przecież nasz, państwowy budżet. Podwyżki cen energii, wody, paliw, żywności, leków - to efekt ostatnich 10 miesięcy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Polesia czar

      sie odezwal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      te co w 44-tym na bagnetach przybyl.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @polesie44, forum Timesa nie jest forum z rodzaju g.Gazeta

      I stąd, bądź tak uprzejmym, nie ubliżaj inteligencji Polaków (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      A więc, propagandę pozostaw na swoim compie i jej nie rozpowszechniaj. Zamartwia Cię kasa z budżetu?
      To zajrzyj na legalny portal jakim jest: NBP.gov.pl. Po czym kliknij na zakładkę „Zadłużenie...rozwiń całość

      A więc, propagandę pozostaw na swoim compie i jej nie rozpowszechniaj. Zamartwia Cię kasa z budżetu?
      To zajrzyj na legalny portal jakim jest: NBP.gov.pl. Po czym kliknij na zakładkę „Zadłużenie zagraniczne”
      I cóż takiego tam ujrzysz i to nie w formie partyjnej propagandy... Ano, ujrzysz przebieg powstawania długu!
      Zarazem Ci ułatwię to zadanie, stricto szkolnej logiki i matematyki:
      - Jest 4 kw. 2007, więc rok przejęcia władzy przez PO a przy tym finansów państwa z poz. zadłużenia zagr.
      Zadłużenie w tej dacie, stanowiło: 568.828 mln PLN (568 miliardy 828 miliony)
      - Jest 4 kw. 2015, więc rok przejęcia władzy przez PiS a przy tym finansów państwa z poz. zadłużenia zagr.
      Zadłużenie w tej dacie, stanowiło: 1.285.201 mln PLN (1 bilion 285 miliardy 201 miliony)

      A teraz, @polesie44, wykonaj i kolejne szkolne wyliczenie i jakie nie wymaga matematyki na maturze:
      - (1.285.201 - 568.828) = 716.373 mln PLN (716 miliardy 373 miliony)
      - (716.373 mln PLN : 96 m-cy, czas władzy PO) = 7 462 218 750 PLN
      Wniosek:
      Formacja PO, @polesie44, zadłużyła kraj o 716 miliardy 373 miliony i m-cznie w kwocie 7 462 218 750 PLN
      Należy i tutaj zaznaczyć, że wskazana kwota zadłużenia na 2007 rok (568 miliardy 828 miliony) pozostała
      wygenerowana przez różne ekipy i w stosunkowo długim czasie, bo 18 lat. PiS w tym okresie rządził 18 m-cy!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zobacz

      pan anioł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      co PO wprowadziło przez 8lat -
      wiek emerytalny
      podwyżka vat
      vat na art dziecięce i tak dale i dalej ale wszyscy to dobrze znają jak inwestorów z kataru CO URATOWALI NASZE STOCZNIE TAK...rozwiń całość

      co PO wprowadziło przez 8lat -
      wiek emerytalny
      podwyżka vat
      vat na art dziecięce i tak dale i dalej ale wszyscy to dobrze znają jak inwestorów z kataru CO URATOWALI NASZE STOCZNIE TAK SKUTECZNIE ŻE NIEMCY przejeli nasze zlecenia zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Koziński.

      Zabawa w jasnowidza i seanse spirytystyczna może sa dobre (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      z zamkniętym gronie towarzyszy KOD, ale nie w gazecie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to juz

      zeitung (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a nie gazeta

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama