Ważne
    Trwają rozmowy dotyczące brexitu. Londyn zapłaci 40 mld euro...

    Trwają rozmowy dotyczące brexitu. Londyn zapłaci 40 mld euro za "rozwód" z Unią Europejską?

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Trwają rozmowy dotyczące brexitu. Londyn zapłaci 40 mld euro za "rozwód" z Unią Europejską?

    ©Alex McNaughton/Sputnik/EAST NEWS

    Trwają negocjacje w sprawie brexitu. Unia Europejska chce, by Wielka Brytania jak najszybciej ustaliła "opłatę rozwodową", Londyn unika tego tematu, a Brytyjczycy nie są zadowoleni z przebiegu negocjacji w Brukseli. Ostatnie doniesienia brytyjskich mediów o tym, że brytyjski rząd jest gotowy zapłacić UE 40 mld euro, zdementował już rzecznik premier Theresy May.
    Trwają rozmowy dotyczące brexitu. Londyn zapłaci 40 mld euro za "rozwód" z Unią Europejską?

    ©Alex McNaughton/Sputnik/EAST NEWS

    O tym, że Londyn zapłaci Brukseli 36 mld funtów (40 mld euro) informowała w niedzielę gazeta "Sunday Telegraph", powołując się na trzech anonimowych informatorów w brytyjskim rządzie. Pieniądze te, które zgodnie z żądaniami Unii Europejskiej Wielka Brytania miałaby wpłacić przed wyjściem ze Wspólnoty, mają pokryć koszty brexitu, takie jak przenosiny unijnych instytucji z Wysp, a także wcześniejsze zobowiązania budżetowe Londynu.

    Czytaj także: Unijna instytucja będzie miała swoją siedzibę w Warszawie?

    Doniesienia "Sunday Telegraph" wywołały w Wielkiej Brytanii duże kontrowersje. - To o wiele za dużo. To jest zupełnie nielogiczne, ponieważ nie mamy prawnego obowiązku, aby cokolwiek im płacić. Założenie, że musimy zapłacić, żeby opuścić ten klub, jest błędne z założenia - mówił z rozmowie z "The Telegraph" brytyjski parlamentarzysta, członek Partii Konserwatywnej i zwolennik brexitu Jacob Rees-Mogg.

    Czytaj także: Brexit może doprowadzić do powstania granicy pomiędzy Irlandią i Irlandią Północną

    W poniedziałek głos zabrał rzecznik premier Theresy May, która obecnie jest na urlopie w szwajcarskich Alpach. - Nie uznajemy tej kwoty - powiedział, odnosząc się do 40 mld euro, o których mówiła wydawana w niedzielę gazeta. - W liście, który uruchamia procedurę z art. 50 [dotyczącego wyjścia z Unii Europejskiej; premier May uruchomiła ten artykuł w marcu - red.] premier wyraźnie podkreśliła, że Wielka Brytania i Unia Europejska muszą przedyskutować warunki uczciwego porozumienia dotyczącego naszych praw i zobowiązań jako członka Wspólnoty - dodał rzecznik May, dodając, że "nie będzie na bieżąco komentował trwających negocjacji".
    Brytyjski rząd unika publicznego mówienia o tak zwanej "opłacie rozwodowej" z Unią Europejską, jednak Bruksela mocno naciska w tej sprawie na Londyn. Unijni negocjatorzy zaznaczają, że dalsze rozmowy, m.in. dotyczące kwestii handlowych, nie będą mogły mieć miejsca, jeśli obie strony nie ustalą kwoty, którą Wyspy wpłacą Wspólnocie. Wielka Brytania jest więc przyparta do muru - rządowi Theresy May zależy bowiem na sprawnym przeprowadzeniu procesu brexitu i wyjściu z UE do marca 2019 r.

    Czytaj także: Theresa May: Obywatele UE nie będą musieli opuszczać Zjednoczonego Królestwa

    Tymczasem brak zgody na wpłacenie Unii Europejskiej jakiejkolwiek kwoty wyrażają Brytyjczycy. Z sondażu przeprowadzonego na początku sierpnia przez firmę ORB International wynika, że aż 61 proc. ludzi nie jest zadowolonych z przebiegu negocjacji, które prowadzi brytyjski rząd z Unią Europejską. Liczba ta konsekwentnie rośnie - w lipcu wynosiła 56 proc, a w czerwcu - 41 proc.


    AIP/x-news

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zagatka

      niepatriota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ciekawe ile Polska zapłaci za Polexit? A Brytyjczycy jeśli myślą o wolnym dostępie do olbrzymiego europejskiego rynku (ok. 400 milionów konsumentów) to muszą zapłacić taką fakturę i koniec. Płacą...rozwiń całość

      Ciekawe ile Polska zapłaci za Polexit? A Brytyjczycy jeśli myślą o wolnym dostępie do olbrzymiego europejskiego rynku (ok. 400 milionów konsumentów) to muszą zapłacić taką fakturę i koniec. Płacą i płaczą nienależący do UE; Norwegia, Szwajcaria, Islandia.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Brawo Brytania wychodzić my następni ! Polacy dumny naród powinniśmy założyć własną unię sprawiedliwą bez Niemców Holandii i Franci! Wielka unia europejska Słowianie i Węgry na czele !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      Krzesimir (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Przecież W Brytania była płatnikiem netto! Brytyjczycy więcej wpłacali do wspólnej kasy, niż otrzymywali a teraz mają za karę zapłacić jeszcze 40 mld ??? To metody mafijne. Z UE nie odchodzi się,...rozwiń całość

      Przecież W Brytania była płatnikiem netto! Brytyjczycy więcej wpłacali do wspólnej kasy, niż otrzymywali a teraz mają za karę zapłacić jeszcze 40 mld ??? To metody mafijne. Z UE nie odchodzi się, chyba że w czarnym worku? Już rozumiem co oznaczają zasady unijne...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Che, che,

      Obserwator. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      Tak żydo-komuna żąda rekompensaty za powrót na ,,swoje" Brytyjczyków. Ta organizacja zwana uniją to jak mafia, jak raz wejdziesz, to wyjść możesz dopiero po śmierci, inaczej się nie da!!! Ole.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama