Turcja: Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach...

    Turcja: Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Stambule

    Sylwia Arlak AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Turcja: Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Stambule
    Dżihadyści przyznali się do przeprowadzenia zamachu w klubie nocnym w Stambule, w którym zginęło 39 osób, a 65 zostało rannych – podaje agencja Reutersa. Trwa obława na zamachowca.
    Turcja: Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Stambule

    ruptly/x-news

    Jest najpilniej poszukiwaną osobą w Turcji, a jednak do tej pory pozostaje nieuchwytny. Służby specjalnie wciąż próbują namierzyć zamachowca, odpowiedzialnego za przeprowadzenie ataku terrorystycznego na klub nocny w Stambule.
    Krwawy incydent to dzieło Państwa Islamskiego. Tak przynajmniej twierdzą sami członkowie organizacji terrorystycznej. Chwilę wcześniej Partia Robotnicza Kurdystanu przekonywała: - To nie nasza sprawa. Nigdy nie celujemy w niewinnych cywilów.

    -Heroiczny żołnierz kalifatu uderzył w jeden z najsłynniejszych klubów nocnych, w którym chrześcijanie obchodzili swoje pogańskie święto. To zemsta religii Boga i reakcja na rozkazy" kalifa Państwa Islamskiego Abu Bakra al-Bagdadiego – czytamy w komunikacie opublikowanym przez propagandową agencję dżihadystów Amak.

    Pojawia się coraz więcej szczegółów w sprawie. Jak podaje BBC w czasie trwającego siedem minut ataku, sprawca wystrzelił nawet 180 pocisków. Szybko zrzucił płaszcz i uciekł z miejsca zdarzenia. Według niektórych doniesień zamachowiec pochodzi z Azji Środkowej - Kirgistanu lub Uzbekistanu. Minister spraw wewnętrznych Sulejmana Soylu podkreśla: - Obława na napastnika trwa. Mam nadzieję, że wkrótce osiągniemy sukces.

    W klubie nocnym zginęło co najmniej 25 cudzoziemców i 11 Turków. Do tej pory służbom udało się zidentyfikować 36 z 39 ofiar śmiertelnych zamachu – podaje agencja AFP. Zginęła obywatelka Kanady i Rosji, a także 19-letnia obywatelka Izraela Lian Zaher Nasser.

    Wśród ofiar jest także kilku obywateli Arabii Saudyjskiej, trzech Jordańczyków, trzech Libańczyków, trzech Irakijczyków, dwóch Marokańczyków, dwóch Hindusów, jeden obywatel Kuwejtu, jeden Tunezyjczyk i jeden Libijczyk, a także kobieta posiadające podwójne obywatelstwo Francji i Tunezji i mężczyzna z podwójnym obywatelstwem Belgii i Turcji. Polskie MSZ podało, że nic nie wskazuje, by w ataku ucierpiał obywatel naszego kraju. Zginęło 25 mężczyzn i 14 kobiet. 65 osób przewieziono do pobliskich szpitali, cztery z nich wciąż walczą o życie.

    Do ataku w nocnym klubie Reina w europejskiej części Stambułu doszło około 01:30 czasu lokalnego, kiedy blisko 700 osób – zarówno Turków, jak i turystów - świętowało w lokalu pierwsze godziny nowego roku. Uzbrojony w broń automatyczną napastnik otworzył ogień do bawiących się ludzi.

    CZYTAJ TEŻ: Zamach w Stambule. Władze podają, że nie żyje co najmniej 39 osób (AKTUALIZACJA)

    Państwo Islamskie w ubiegłym roku w Turcji przeprowadziło dwa zamachy – w czerwcu na lotnisku Ataturk w Stambule oraz w sierpniu na weselu w Gaziantep. Kilka ataków, w tym grudniowy na stadionu, przeprowadziły radykalne organizacje zbrojne Kurdów, ale ich celem są najczęściej policjanci czy żołnierze.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zbrodnia!

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Wyszukaj w sieci:

      "Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar"

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama