WikiLeaks: Organizatorzy prawyborów wśród Demokratów...

    WikiLeaks: Organizatorzy prawyborów wśród Demokratów faworyzowali Hillary Clinton

    Sylwia Arlak AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Miało być nudno i przewidywanie - nikt już przecież nie ma wątpliwości, kto będzie reprezentował Partię Demokratyczną podczas wyścigu o miejsce w Białym Domu. Na kilkanaście godzin przed konwencją krajową partii w Filadelfii wybuchł jednak niemały skandal. Odkąd okazało się, że organizatorzy prawyborów u Demokratów faworyzowali byłą sekretarz stanu Hillary Clinton, polityk jest na ustach wszystkich.
    Skandal rozpętał serwis WikiLeaks, który opublikował kilkanaście tysięcy maili i dokumentów, z których jasno wynika, że organizatorzy prawyborów w Partii Demokratycznej nie zachowali neutralności. Robili wszystko, by zaszkodzić w trakcie prawyborów rywalowi z partii Clinton – Berniemu Sandersowi. Pochodzą one z wykradzionych kilka miesięcy temu z serwerów centralnego komitetu partii (DNC).

    "SPEECHGATE" I BENGAZI. DONALD TRUMP RUSZA DO BEZPARDONOWEJ WALKI Z HILLARY CLINTON


    Całą sprawę zdążył skomentować już szef kampanii Hillary Clinton Robby Mook. W rozmowie z CNN przyznał, że jego zdaniem termin udostępnienia maili nie jest przypadkowy. Przekonywał, że to celowe działanie Rosjan, którzy chcą pomóc Trumpowi siejąc zamęt w partii Demokratów.

    Znamy już też kandydata na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych z ramienia Demokratów. Hillary Clinton poinformowała oficjalnie, że będzie nim Tim Kaine. - 58-letni senator z Wirginni Tim Kaine reprezentuje to wszystko, czego nie mają razem wzięci wszyscy nasi przeciwnicy w wyborach, Donald Trump i Mike Pance. Mamy wiele wspólnych planów, ale przede wszystkim zależy nam na tym, żaby najbiedniejszym i przedstawicielom średniej klasie żyło się lepiej – mówiła Clinton w Miami przedstawiając osobiście Kaine'a. - Hillary, jestem ci wdzięczny za zaufanie, mojej ojczyźnie za wszystko co mi dała – usłyszała w odpowiedzi od kandydata na wiceprezydenta.

    Sondaże są coraz mniej łaskawe dla Clinton. Rywal kobiety w wyścigu o najważniejszy urząd w państwie, kandydat Republikanów Donald Trump dogania byłą sekretarz stanu. I tak, z przeprowadzonego w okresie 27- czerwiec – 1 lipiec przez agencję Reutersa badania wynika, że obecna przewaga Clinton nad Trumpem wynosi 9,4 proc. Wcześniej różnica wskazywała na 11,2 proc. Na Clinton zagłosowałoby 43, 9 proc. ankietowanych, na Trumpa – 34, 5 proc. 21, 7 proc. nie poparłoby żadnego kandydata.

    DONALD TRUMP: DZIEDZICTWO HILLARY CLINTON TO ŚMIERĆ, ZNISZCZENIE I TERRORYZM [ZDJĘCIA] [VIDEO]


    Swój głos na Clinton chcą oddać głównie ludzie młodzi oraz ci osiągający niższe i wyższe dochody od średniej krajowej. Popierają ją również członkowie mniejszości etnicznych. Trump budzi posłuch wśród białych, słabo wykształconych katolików. Najczęściej są to osoby w podeszłym wieku.

    Przypomnijmy, że wybory prezydenckie, w wyniku których wyłoniony zostanie 45. Prezydent Stanów Zjednoczonych odbędą się już 8 listopada. Konwencja Partii Republikańskiej w Cleveland mianowała Donalda Trumpa.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lewaki, przestancie manipulowac

      Polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Matolki, przestancie manipulowac!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W demokracji naród jest wyborcą i suwerenem, a przynajmniej ludom tak opowiadają

      Naród światły wybiera kandydatów na podstawie ich walorów i programów (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Naród nieodpowiedzialny, wybiera wg. ilości emisji kolorowych obrazków i psychologicznych spektakli ogłupiania
      Naród amerykański wskaże: Mr Trump pozostał prezydentem, i żadne oszukańcze emisje...rozwiń całość

      Naród nieodpowiedzialny, wybiera wg. ilości emisji kolorowych obrazków i psychologicznych spektakli ogłupiania
      Naród amerykański wskaże: Mr Trump pozostał prezydentem, i żadne oszukańcze emisje nie miały wpływu na wybór
      I czas wskaże, nie wizjonierstwo dziennikarzy i innych opłacanych pisarczyków, czy był prezydentem dobrym czy złymzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama