Zybertowicz: Jeśli poleje się krew, będzie to krew na rękach...

    Zybertowicz: Jeśli poleje się krew, będzie to krew na rękach Schetyny i Kijowskiego [WYWIAD]

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Prof. Andrzej Zybertowicz - doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, a w przeszłości prezydenta Lecha  Kaczyńskiego. Socjolog Uniwersytetu Mikołaja

    Prof. Andrzej Zybertowicz - doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, a w przeszłości prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Socjolog Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego ©Bartek Syta

    Obecna sytuacja w Sejmie jest groźna. W sytuacji, gdy nie ma ciała zdolnego wydać wiążące rozstrzygnięcie, pozostaje kryterium uliczne - mówi prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta Andrzeja Dudy.
    Prof. Andrzej Zybertowicz - doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, a w przeszłości prezydenta Lecha  Kaczyńskiego. Socjolog Uniwersytetu Mikołaja

    Prof. Andrzej Zybertowicz - doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, a w przeszłości prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Socjolog Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego ©Bartek Syta

    O co gra opozycja okupująca Sejm? Jak Pan rozumie jej zachowanie?
    Odkąd zajmuję się badaniem życia politycznego, a zwłaszcza od 1993 r., gdy opublikowałem książkę „W uścisku tajnych służb: upadek komunizmu i układ postnomenklaturowy”, stale zmagam się z kwestią: jakie są proporcje w polityce między tym, co jest spontaniczne, a tym, co sterowane, obmyślone wcześniej i wręcz manipulowane. Często przecież bywa tak, że jednej osobie puściły nerwy, potem drugiej i nagle zaczyna się coś dziać na większą skalę.


    WYWIAD | PROF. ANDRZEJ ZYBERTOWICZ: GROZI NAM ZAŁAMANIE DEMOKRACJI I TRIUMF AUTORYTARYZMU


    Tak to wyglądało w piątek przed świętami.
    Owszem. Ale nie wiemy, czy te nerwy puściły same z siebie, czy w wyniku przygotowanej wcześniej prowokacji. Opiszę problem na przykładzie wojny hybrydowej, czyli prowadzenia agresywnych działań wobec przeciwnika za pomocą bardzo zróżnicowanych, rozproszonych narzędzi.

    Chce Pan powiedzieć, że okupację sali plenarnej należy nazwać formą wojny hybrydowej?
    Mam na myśli coś innego. Taka wojna jest wtedy, kiedy w tle działa jakiś koordynator różnych, wydawać by się mogło nie mających ze sobą nic wspólnego, działań. W okresie, gdy opozycja zrobiła zamieszanie w Sejmie i wokół niego, do niektórych rejonów Polski przestał docierać sygnał TVP. A wcześniej samolot, którym leciał Andrzej Duda, miał awarię elektroniki.

    Należy łączyć te fakty?
    Nie wiem. To do zbadania. Po prostu daję przykład szeregu zdarzeń, które nie muszą być ze sobą powiązane, ale mogą. To, że coś się układa w jakiś wzór, nie znaczy, że ktoś to przygotował. Ale nietrudno sobie wyobrazić scenariusz, że ktoś konflikty w Polsce próbuje reżyserować.

    Kto?
    Na przykład obce tajne służby. Ale nie przemawiają do mnie opinie mówiące, że gdy idzie o sytuacje związane z polityką, to nie ma przypadków.
    Partia, która ma większość, nie może pozwolić opozycji przesądzać, które głosowania są wiążące, które nie
    Na przykład pęknie opona w samochodzie polityka i już zamach.
    No właśnie - przecież tego z góry nie wiadomo. Elementu przypadku z góry nie należy eliminować. Ale tłumaczenie wszystkiego przypadkowością jest tak samo niedorzeczne, jak zarzucanie każdemu, kto szuka powiązań między różnymi zdarzeniami, że tworzy teorie spiskowe. Tym bardziej, że naprawdę istnieją grupy zdolne przeprowadzić skomplikowane, wymagające ogromnej koordynacji operacje. Zamach na World Trade Center jest tego najlepszym dowodem.

    Daleko Pan uciekł. Ja pytałem tylko o okupację Sejmu.
    Wróćmy więc do niej. Na pewno w ten feralny piątek w Sejmie było nerwowo. Możemy się zastanawiać, czy marszałek Kuchciński wykluczając posła Szczerbę nie popełnił błędu. Ale na pewno reakcja na tę sytuację nie była proporcjonalna i odpowiedzialna. Nawet jeśli uznamy, że marszałek zareagował pochopnie, to nie ma podstaw do tego, by twierdzić, że wykluczenie jednego posła jest zamachem na demokrację - a tak teraz mówi opozycja okupująca salę plenarną. Połączenie tego z faktem, że doszło do tego tuż przed świętami Bożego Narodzenia, wskazuje na co najmniej złą wolę.

    Na jakiej podstawie? Bo zaprotestowali?
    Nie przez sam fakt protestu, tylko przez jego formę. Trafna byłaby tutaj diagnoza z zakresu psychologii społecznej.

    WYWIAD | PROF. JADWIGA STANISZKIS: PIS PRÓBUJE PRZESTAWIĆ POLSKĘ NA WSCHODNIĄ MENTALNOŚĆ


    Jak ona brzmi?
    Do konfliktu doszło tuż przed Bożym Narodzeniem. Gdy Polacy usiedli do wigilijnego stołu, mogli nie zastanawiać się, skąd ten spór się wziął, czy ktoś przesadził, czy zareagował agresywnie. Niektórzy mogli mówić: za rządów PiS-u nie ma spokoju społecznego. Nie wykluczam, że pomysłodawcy podkręcania tej akcji grali tylko na to - a końcowy efekt tego konfliktu ma dla nich drugorzędne znaczenie.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (193)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A kto demoluje panstwo debilu zybertowicz?

      Emigrant (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Nie byloby protestow gdyby pisbandyci nie niszczyli Polski!
      I to oni szczuja od lat az w koncu ktos im te plugawe pyski przenicuje na druga strone

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co wart jest Pana wypowiedź Panie Profesorze ?

      Gabriel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Całkowicie się Pan kompromituje ze swoją wypowiedzią o tym , że miała się polać krew ? Prognostyk to żaden z Pana Profesora. Chociaż by się Pan przyznał do fatalnej prognozy ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Może nie

      petent (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      Panie prefesorze,powiedz pan kiedyś coś mądrego,niezależneogo od ojc.dyr. i Kaczyńskiego.Weż pan to pod uwagę,że ich czas w krótce minie i z czego pan wówczas będzie żył?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy ci współczuć?

      mix (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      oj, Zybertowicz! Głupiś ty i nieodpowiedzialny jak niemowlę jeża.Przecież JK od lat prze do konfrontacji, a ty mu w tym, z wielkim zaangażowaniem, pomagasz.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdurna interpretacja tego co się dzieje

      World (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Panowie i panie z PiS-u czas rozmów zacząć. Za chwilę nie starczy pieniędzy na wasze pomysły i ludzi aby im zabrać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sieje wiatr

      Jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      Sam nawołuje do przemocy, a potem będzie zrzucał winę na innych. Co za kretyn z tego zybertowicza.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Profesor

      jojo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Lepiej niech Pan da spokój i przestanie się kompromitować stronniczymi wypowiedziami, z których wyziera na całego skrzywione, patologiczne, ślepo propisowskie myślenie, pozbawione nawet odrobiny...rozwiń całość

      Lepiej niech Pan da spokój i przestanie się kompromitować stronniczymi wypowiedziami, z których wyziera na całego skrzywione, patologiczne, ślepo propisowskie myślenie, pozbawione nawet odrobiny krytycznej refleksji. Posłusznie legitymizuje Pan zbrodnicze dla Polski i Polaków działania kaczystów- faszystów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bzdury

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      A może Kaczyńskiego i Kuchcińśkiego, pisowski profesorku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ogólne chamstwo

      lolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      nie chce mi się już wpisywać tego pod poszczególnymi komentarzami. W jakim kraju my żyjemy?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mają patent na wszystko: na mądrość, prawdę, oszustwo, wiedzę tajemną :-)

      Jarun (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Profesorowie i profesorki latają jak suczki do telewizyjnych stacji i pchają te swoje mordy i wymądrzają się.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cham

      lolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      jak wyżej

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama