Janusz Majewski – Czarny mercedes

    Janusz Majewski – Czarny mercedes

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Gej w mundurze SS, Szpilman w getcie, widoki z wojennej Warszawy, Lwowa, Krakowa i Zakopanego składają się na scenerię nowego kryminału Janusza Majewskiego.
    Janusz Majewski – arystokrata polskiego kina, lwowiak, pisarz, scenarzysta, reżyser wielu kultowych filmów, m.in. „Zaklętych rewirów” i „C.K. Dezert

    Janusz Majewski – arystokrata polskiego kina, lwowiak, pisarz, scenarzysta, reżyser wielu kultowych filmów, m.in. „Zaklętych rewirów” i „C.K. Dezerterów”. ©Wydawnictwo Marginesy

    Zanim na ekranach pojawi się filmowa wersja „Czarnego mercedesa” warto sięgnąć po książkę znanego polskiego reżysera. Swoją intrygę osadził on przede wszystkim w okupowanej Warszawie, z czasów kiedy funkcjonowało jeszcze getto. Do swojej książki wprowadza galerię postaci, jakie najwyraźniej darzy sympatią, i po części, jakie kojarzyć mu się muszą z tym lepszym, przedwojennym światem. Nawet jeśli jest to świat zbrodni, nędzy, występku i prostytucji, nie jest pozbawiony specyficznego poczucia honoru. A swego rodzaju lojalność i zaufanie, też w konstrukcji powieści i samej intrygi kryminalnej odgrywają niebagatelną rolę.

    Marek Krajewski i Marcin Wroński, mistrzowie kryminałów osadzonych w konkretnych miejscach i czasach historii XX wieku, może traktują tło swoich fabuł z większą pieczołowitością, Majewskiemu wystarcza inteligencja i wiedza ogólna poparte osobistymi wspomnieniami.
    Od plażowania w Juracie, po stylowe obuwie, trencze Burberry, po nalewki Baczewskiego. W powieści polski tramwaj, jak w rzeczywistości, przejeżdża przez teren getta, a w ekskluzywnej knajpie Wierze Gran na fortepianie akompaniuje Władysław Szpilman. Kiedy prowadzący dochodzenie w sprawie zabójstwa, bo cóż wart kryminał bez trupa, wyjedzie w poszukiwaniu podejrzanego do Lwowa, pojawią się nie tylko charakterystyczne dzielnice i gmachy, ale i lwowski bałak, czyli specyficzna gwara, jaką mówili mieszkający tam Polacy.Są też intrygi polityczne, pięknie opisywane damsko-męska erotyka i ze znacznie większą wstrzemięźliwością – stosunki homoseksualne. Nie ma co ukrywać, główne postaci kryminału Majewskiego, to ludzie z krwi i kości.

    „Czarny mercedes” z pewnością spodoba się wielbicielom talentu śledczego i sposobu życia Edwarda Popielskiego, a i miłośnicy lubelskich śledztw komisarza Maciejewskiego nie będą zawiedzeni. Teraz czas na film.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama