Ważne
    Katarzyna Bonda "Lampiony": Bonda podpaliła Łódź. Nowa...

    Katarzyna Bonda "Lampiony": Bonda podpaliła Łódź. Nowa powieść zaskakuje

    Maria Olecha-Lisiecka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Katarzyna Bonda "Lampiony": To nie jest klasyczny kryminał, a polifoniczna powieść, która pokazuje wielowymiarowość Łodzi. I jak to u Katarzyny Bondy bywa - wszystko się łączy.
    Katarzyna Bonda „Lampiony” (trzecia część tetralogii o Saszy Załuskiej). Wydawnictwo Muza, 2016, 640 stron, cena: 41,90 zł.

    Katarzyna Bonda „Lampiony” (trzecia część tetralogii o Saszy Załuskiej). Wydawnictwo Muza, 2016, 640 stron, cena: 41,90 zł. ©materiały prasowe

    Katarzyna Bonda "Lampiony":



    Kiedy rok temu aktor Bogusław Linda powiedział, że Łódź to umarłe miasto meneli, łodzianie się wściekli. Dosłownie. Przecież to ogromne miasto (ponad 720 tys. mieszkańców), które prężnie się rozwija, ma aspiracje, miasto czterech kultur, z bogatą historią, tradycjami przemysłowymi. Wielowymiarowe i wielokulturowe, niespokojne i niestandardowe, nowoczesne i pełne nostalgii. Katarzyna Bonda w najnowszym kryminale „Lampiony” taką właśnie Łódź pokazuje czytelnikom.

    „Lampiony” nie są typowym kryminałem. Rozczarowani będą ci, którzy liczyli na smakowitą kryminalną historię z makabryczną zbrodnią, skomplikowanym śledztwem policyjnym, niepokorną profilerką policyjną Saszą Załuską w roli głównej i zaskakującymi zwrotami akcji.


    To powieść zupełnie odmienna od kryminałów, do których przyzwyczaiła swoich fanów Katarzyna Bonda, pozbawiona wątków historycznych i wszelkich retrospekcji. „Lampiony” mają za to gęstą intrygę, tak gęstą, że przypominają pajęczynę tkaną misternie przez autorkę na ponad 600 stronach. Wątków jest tu mnóstwo. Ale jeszcze przed premierą książki Bonda zapowiadała, że to jej najbardziej awanturnicza i polifoniczna powieść. I tak jest.

    W „Lampionach” bohaterami są menele, piromani, handlarze narkotyków, chuligani, terroryści, czyściciele kamienic, oszuści wyłudzający od starszych osób pieniądze metodą „na policjanta”. Jest wątek homofobii, antysemityzmu, fałszerzy i nieuczciwych prawników. Jest wreszcie główna bohaterka, Sasza Załuska, która dalej boryka się z demonami przeszłości. W efekcie dostajemy wielowymiarową i wielowątkową opowieść o mieście. A Bonda znów udowodniła, że jest mistrzynią dokumentacji, pisze ze swadą i potrafi zaskoczyć.

    Maria Olecha-Lisiecka,
    redaktorka DZ


    *Śląskie jest NAJ... Ciekawe, czy to wiecie ROZWIĄŻCIE QUIZ
    *Tragedia w Częstochowie. Para 18-latków zginęła w wypadku
    *25 lat więzienia dla Krakowiaka, a on stoi z kamienną twarzą ZDJĘCIA
    *Równica bez schroniska? Niestety to koniec
    *Zaginął Akadiusz Burak. Chłopaka szuka detektyw Rutkowski

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama