Laureaci Złotych Masek - to oni kształtują naszą wyobraźnię...

    Laureaci Złotych Masek - to oni kształtują naszą wyobraźnię

    Henryka Wach-Malicka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Nie przypadkiem w nazwie tej nagrody pojawia się słowo „maska”; to przecież symbol sztuki scenicznej wywiedziony jeszcze ze starożytności. Złote Maski,
    1/12
    przejdź do galerii

    Nie przypadkiem w nazwie tej nagrody pojawia się słowo „maska”; to przecież symbol sztuki scenicznej wywiedziony jeszcze ze starożytności. Złote Maski, nagroda teatralna województwa śląskiego, przyznawana jest niemal od półwiecza i zawsze wzbudza gorące dyskusje. Także wśród jurorów, którzy najchętniej przyznawaliby ich znacznie więcej niż mogą. Ale trudno - regulamin to regulamin.

    - W tym roku - mówi dr Łucja Ginko, przewodnicząca jury - było nam wyjątkowo trudno wyłonić laureatów, bo też był to wyjątkowo wyrównany artystycznie sezon. W niektórych kategoriach mieliśmy nawet po kilku „murowanych” zwycięzców. A wtedy zawsze pojawia się prawdziwy kłopot przy podejmowaniu decyzji… Z naszych obserwacji i dyskusji wyłonił się jednak interesujący obraz życia teatralnego w regionie. Smutniejsza konstatacja to ta, że powstało nieco mniej przedstawień, niż w zeszłym roku, co niewątpliwie wynika z trudniejszej sytuacji finansowej instytucji artystycznych. Dobra wiadomość z kolei jest taka, że na wielu scenach powstały spektakle na wysokim poziomie reżyserskim, a przede wszystkim aktorskim. Co ciekawe, coraz częściej są to kreacje zbiorowe, w których znakomicie wypada cały zespół danego teatru. I są to spektakle zarówno muzyczne, jak dramatyczne. Z przyjemnością i zaciekawieniem śledzimy także coraz większą aktywność studentów i absolwentów Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu krakowskiej PWST. To na pewno dobrze rokuje na przyszłość, problemem pozostaje natomiast brak miejsc przentacji ich przedstawień - podsumowuje przewodnicząca jury.

    Wczoraj wręczone także aktorskie Nagrody im. Leny Starke, ufundowana jest przez katowicki oddział ZASP, które otrzymali: Grzegorz Cinkowski z Teatru Nowego w Zabrzu, Marcin Szaforz z Teatru Śląskiego oraz Piotr Szolka z Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Natomiast Nagrodę im. Zbigniewa Grucy, przyznawaną przez Dziennik Teatralny, otrzymał Bartłomiej Błaszczyński z Teatru Śląskiego.

    Było co oglądać i o czym dyskutować ! W minionym roku na scenach naszego regionu powstało 60 spektakli , zrealizowanych przez 57 reżyserów oraz 63 twórców scenografii i kostiumów. Aktorzy zagrali 569 ról. Znamy już tegorocznych zdobywców Złotych Masek. To jedna z najstarszych nagród dla twórców teatru. W tym roku przyznano ją po raz 48.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ginkoland wiecznie żywy?

      a korekty brak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      j.w.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niszowy teatr dla garstki miłośników

      Teatr niekształtujący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Nie przesadzacie przypadkiem z "kształtowaniem naszej wyobraźni"? Czyjej - aktorów i reżyserów, czy może przypadkiem jeszcze kogoś?
      Jaki promil mieszkańców województwa choć raz w roku bywa na...rozwiń całość

      Nie przesadzacie przypadkiem z "kształtowaniem naszej wyobraźni"? Czyjej - aktorów i reżyserów, czy może przypadkiem jeszcze kogoś?
      Jaki promil mieszkańców województwa choć raz w roku bywa na spektaklu teatralnym?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rzetelność dziennikarska

      Gość 2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Może Pani dziennikarka sprawdzałaby tekst zanim go opublikuje. Libretto "Rodziny Addamsów" przetłumaczył Jacek Mikołajczyk, a nie Adamczyk.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama